Dołącz do grona moderatorów największego forum bukmacherskiego w Polsce

sikorrrr

sikorrrr
Mar 2010
207
45
Marzec 2010
207
45
Profil użytkownika sikorrrr świeci pustkami, ponieważ nic o sobie nie napisał :(

Statystyki

Dział% wpisów
Systemy bukmacherskie, Informacje i Opinie66,7%
Konkursy Bukmacherskie11,6%
Zakłady Bukmacherskie, Nasze Kupony i Typy9,3%
Dla początkujących3,7%
Firmy Bukmacherskie3,2%
Hazard, Kasyno i Poker3,2%
Pozostałe Sporty - Typy Bukmacherskie2,3%

Ostatnie 20 wpisów na forum

zobacz wszystkie
28 maja 2015 21:06
zobacz


Nie chciałeś pisać ale napisałeś - cierpisz na kompleks Cocka? ;)
Sikor kto ze skalpujących od 70` by to trzymał do 86`? IMO tylko debil więc wysil się bardziej, bo zwyczajnie się ośmieszasz.


Od grał od 86 min 😄 I wpadły dwie bramy w ciągu niemal chwili.
Dokładnie tak samo mogłoby być w 70min i grze na ticka (tutaj też kolega grał na ticka/dwa).
Więc kto się ośmiesza ze swoją teorią?
To jest zwykłu hazard, mający z tradingiem tyle wspólnego co nauki ścisłe z politologią.
27 maja 2015 19:50
zobacz
Moja subiektywna opinia jest taka, że piłka IP nie jest tradingiem w czystej postaci, a na pewno nie w tak prostej. Tutaj trzeba kombinować z różnymi zakładami, obserwować mecz/wynik, odsprzedawać trochę, dokupywać coś innego, różne wyniki itp.
Ja się piłką nigdy nie zajmowałem, bo jak wyżej napisałem- moim zdaniem to nigdy nie będzie trading
27 maja 2015 16:10
zobacz
Nie chciaem nic pisa ju, bo pisałem w innych tematach, że to czysty hazard ;) Ale wiecie lepiej, szczególnie Cock, 70min i dwie bramki zapasu tak? 😄
26 maja 2015 12:46
zobacz
Poszedł mail.
Jako wskazówkę mogę Ci powiedzieć, że wchodzenie w punkty z nastawieniem się na 1 tick zysku nie da efektów żadych (tym bardziej backując serwującego)
26 maja 2015 12:20
zobacz
voic, pisałem Ci, nie te forum
26 maja 2015 10:19
zobacz
Ponieważ nie ma takich wahań kursowych, ale z kolei gra się też większą stawką, czyli zyski/straty na początku taiej przygody mogą być porównywalne z IP.
Jedynym zagrożeniem jest awaria BF, wtedy jak nie mamy kasy u jakiegoś buka na kontre, to może być nerwowo
24 maja 2015 12:24
zobacz
Z tym kto ile ma na ticku to bym tak się nie zagalopowywał ;)
Powodzenia 😄
24 maja 2015 11:26
zobacz
Taaa
Własnie dzisiaj 2 mecze na to, że niefaworyt wygra swojego gema i w obu meczach zostali przełamani....
A gadka, o tym, że serwujący z chłopskim tenisie ma z górki to już legenda.
Grają jak baby.

Żenua


Bo grają na mączce. Dalej podchodzisz do tego jak do hazardu. Poczytaj, znajdź odpowiedznie materiały (tutaj ich nie ma) to może się w końcu czegoś nauczysz, zamiast stawiać bety
24 maja 2015 10:31
zobacz
Do tego, że nie opłacało się grać niskich kursów wg twoich wcześniejszych postów i brzmisz co najmniej drwiąco.

Nie opłaca się ich backować, ale rozumiem, że Ty jako gość który od lat zajmuje się zakładami bukmacherskimi, a nie tradingiem, nie widzisz innej drogi jak walnięcie beta na u5,5 😄
Otóż uświadomie Ciebie, że jest coś takiego jak lay 😄
Do tego, że nie opłacało się grać niskich kursów wg twoich wcześniejszych postów i brzmisz co najmniej drwiąco.

Czym jest value? Jest to zawyżony/zaniżony kurs po ktorym Ciebie ściągnął z laddera, kurs który zmieni może spaść nop. o 3ticki, ale jak będzie inny bieg wydarzeń urośnie o 7. Pewnie Ty, jako, że z bukmacherką masz tylko styczność, pewnie tylko backiem potrafisz grać
24 maja 2015 04:13
zobacz
No nie masz, bo raz piszesz o value, czyli przewartościowanym kursie, później o opłacalności - to podjęciu prowizji i przewalutowaniu diabli biorą to jak to Ty mówisz "value".

Dalej nie widzę, co do value ma kurs na skrillu. Ale prawda, każdy ma swoją racje, nie musimy się zgadzać.
I jeszcze jedno zerknij no (na sucho) jakie ma masz greenbooki ze 100E na skalpie 1,05 back i 1,04 lay i porównaj ze skalpem ze 100 E z 1,99 back na 1,98 lay. Krótko - o połowę mniejsze, w tym co Ci się bardziej opłaca.

??? Przecież dokładnie to napisałem, że więcej warte są ticki z przedziału 1,01-1,1 niż 1,9-1,99 więc w sumie do czego to było?
23 maja 2015 23:58
zobacz
Możnaby rozmawiać godzinami, Podejść do tego jak do kilku/kilkunastu inwestycji w meczu. Tnij stratę, daj zyskom rozsnąć (wiem, że się łatwo mówi). Po prostu podejść do tego całkowicie inaczej jak do gry u bukmachera gdzie stawialeś bety
23 maja 2015 21:25
zobacz
Najchętniej ze screenem value in play porównanym z kursem np Bet365 live w tej samej minucie. Pokaż mi to value po potrąceniu prowizji z rynku, dzisiejsze przewalutowanie z Euro to 3,91 (Skrill tyle płacił dziś za każde wypłacone z giełdy Euro).

Takich rzeczy jest sporo, tak naprawdę w każdym meczu tenisa można znaleźć spokojnie value i to nie raz.
Co do drugie części- kończę dyskusję z Tobą, bo nie mam pojęcia co do value ma kurs skilla 😃 . Więc sama dyskusja jest moim zdaniem stratą czasu.
Idąc Twoim tokiem rozumowania scalping jest nieopłacalny, bo najlepsze profity dają najniższe kursy... Wow - co giełda, to coś innego...

Gdzie nby napisałem, że skalping jest nieopłacalny? Sam tak gram, ale na pewno nie na piłce nożnej- tam faktycznie- może być nieoplacalny.
Co do profitów- brawo, nawyższy profit ze skalpingu dają właśnie najniższe kursy, bo kursy z przedziału np. 1,01-1,1 są więcej arte od tych z 1,9-1,99
23 maja 2015 17:48
zobacz
Oczywiście ze się nie opłaca, wystarczy nieszczęśliwy wypadek czyli bramka i możesz łapać za różaniec by nast szybko nie wpadła. Na piłce się nie znam nie wiadomo jak, ale backowac u5,5 na bank soe w większości przyp nie opłaca.
Co do value IP- gdyby tak było to by nie dało się zarobic, wiec prawdopodobnie siedzimy na innych giełdach.
Oczywiście mówimy i IP 😄
22 maja 2015 10:57
zobacz
Poszedł mail
A teraz jedna pewnie z ostatnich opowiedzi.
Odnośnie stawkowania, to nie jest tak, iż nie rozumiem opłacalności, owszem, doskonale wiem, że kurs wystawiany jest kwestią znaczącą, ale gdybyśmy mieli opierać swój trading wyłącznie na wartościach kursowych, to jakie ryzyko musielibyśmy podjąć by zyskać wyznaczony cel?

Jeżeli chcesz zrobić z np. 50€ 1000€ w dwa tyg. to powodzenia. W tradingu trzeba być po prostu cierpliwym.
W ten sposób rozumuje ktoś, kto ma szansę obracać ogromną gotówką.
Dlaczego?
Ponieważ im wyższa stawka - tym większe ryzyko. Osoba z pełnym portfelem może sobie na owe ryzyko pozwolić.

Jeżeli ktoś traduje stawką 500€ przy banku 5k€, a ktoś 50€ przy banku 500€, to kto ponosi większe ryzyko?
Gdyby każdy gracz (trader) miał przed wejściem na rynek zakładać, że wyjdzie ze stratą - nie miałby po co w ogóle tradować.

Każdy trader szacuje, czy gra po danym kursie mu się opłaca czy nie. Jeżeli potencjana strata jest większa niż potencjalny zysk, to w życu nikt takiego kursu nie kupi.
Jeśli wróci - super, jeśli nie - trudno, to tylko narzędzie.

Dlatego tracisz tylko kasę.
Gdybym miał pocić się, że wejście na rynek równa się strata - nie grałbym. Każdy gracz wchodząc na rynek ma nadzieję zysku, a nie straty, więc jaki sens analizować stratę, w czym to pomoże?
Chyba jedynie w tym, że zaczniesz się bać, a co z tym się wiążę - nie będziesz realnie spoglądał na rynek.

Błędne myślenie- właśnie wtedy gdy nie liczysz się ze stratą spoglądasz nierealnie na rynek
Na sto zakładów - w dziewięćdziesięciu pięciu (przy stanie np. 6-0 5-1 dla faworyta) gdy zagram back po kursie 1.03 - nagle faworyt dostaje drgawek, zmienia się w zombie i zaczyna tracić wszystkie piłki.

A po co backować taki kurs w ogóle? Proporcja zysku do straty jest nieopłacalna. Taki kurs nadaje się tylko pod lay.
22 maja 2015 09:26
zobacz
Już się odnoszę do wszystkiego co tutaj napisaliście.
Jak was panowie czytam niektórych, to odnoszę wrażenie, że jesteście najmądrzejsi, nieomylni, z bukmacherki rozdajecie kasę charytatywnie

To w końcu zajmujemy się tradingiem czy bukmcherską? Bo to dwie różne kwestie. Z bukmcherski jak ktoś jest na plus, to dla mnie jest gość. Ja się zajmuję tradingiem.
Poza tym, jak uda Ci się zalogować i wysłać do mnie priv (po Tobie się logowali użytkownicy z powodzeniem, może spróbuj z poczty gmail) to Ci opiszę co nieco.
Powiedział co wiedział...
To może nas oświecisz i powiesz jak się gra?

Ja nie muszę nikomu nic udowadniać, jak poszukasz dobrze w google to sam sobie odpowiesz na zadane pytanie. Poczytasz, wyciągniesz wnioski, popróbujesz.
a co gorsza nadal boję się przyjmować redy

Musisz mieć ustalone momenty wzięcia reda bądź zysku i się tego trzymać, bez tego ani rusz.
bo być może wygrywa co drugi zakład - nie na tym polega dyskusja.
A sikorek tak to ujął, z pewnością niechcący, ale faktem jest, że wypisuje głupoty do kwadratu.

Co do skuteczności z TRADINGU, nie zakładów (bo tym się nie zajmuje, szkoda kasy), to jest ona w tym momencie na poziomie 85%, czasem lekko więcej.
A co do głupot, gdzie je wypisałem?
Oczywiście, że kurs 1,1 opłaca się zdecydowanie bardziej po 200, aniżeli po 2! Jaki by nie był kurs - zawsze się opłaca ugryźć go większą stawką.

I póki nie zrozumiesz błędu w tym rozumowaniu, będzie źle. Opłacalność musi być w kursie jaki bierzesz, a stawka to drugorzędna sprawa, nijak się mająca do opłacalności
Mówimy o zysku, nie o stracie, to są w matematyce dwa różne pojęcia, Sikorek.
Jeśli mogę zarobić na ticku dziesięć euro lub jeden cent, to według Ciebie bardziej się opłaca ugrać centa? Bo co? Bo stosunek procentu? Procentowo w stosunku do budżetu również wychodzi, że opłacalność polega na jak najwyższym zarobku, to fakt tak oczywisty, że Twoją wypowiedź traktuję jako pomyłkę.

Z Twojej wypowiedzi jasno wynika, że straty nawet nie bierzesz pod uwagę, co jest złamaniem podstawowej zasady inwestowania. Zawsze najpierw zastanawiasz się ile możesz stracić, potem dopiero ile można zyskać i szacujesz czy Ci się opłaca. Grając za 2€ kurs 2.0 jest tak samo opłacalne jak za 200€ też 2.0 kurs, kwestia tylko kto ma jaki bank, bo nie sztuką jest walnąć na 50% banku nie patrząc na to, że można wychodzić redem.
Abstrahując od tego wszystkiego zapytam:
Próbowałeś grać tenisa?
Wiele gier, często duża kasa, możliwości ogromne ale ta nieprzewidywalność może zabić.

Jak się stawia bety to owszem, może zabić.
Jak handlujesz (bo w końcu rozmawiamy o betfair prawda? ) to można zdrowo zarobić
21 maja 2015 23:01
zobacz
Moim zdaniem po tym co czytam i co gracie to ręce opadają.
Jak można backować under 5.5 przy 0-0? Jak można grać under z zapasem 2 bramek w 70min? Przecież te kursy się nie opłacają. Nic dziwnego, że przegrywacie kasę, sporo nie bierzecie nawet value, powiem więcej, to nawet trading nie jest, tylko bety z możliwością wcześniejszego zamknięcia.
To już blog Szmyfytyry (czy jakoś tak) bardziej trading przypomina.
Kwiestia tego, kto co myśli przez słowo "opłacalność" - przy większej stawce na 2-3 tickach można nieźle zarobić.

Wg. Ciebie opłacalność opłacalność definiujesz ile możesz zarobić? Bez sensu, bo wg. tego kurs 1,1 po 2€ się nie opłaca, ale po 200€ już tak (!?). A może by tak procentowo liczyć zysk?
Poza tym, jako jedna uwaga- piłka nożna IP to największy syf jaki można sobie wyobrazić na giełdzie, także powodzenia 😄
21 maja 2015 12:36
zobacz
Pablo, musisz mieć napisanych 5 postów na forum by korzystać z SB. A co do twojego,, tradingu. Jak można backowac kurs 1.05? Przecież to się nie opłaca, poczytaj trocgę forum i blogi
21 maja 2015 09:31
zobacz
pavlovsky- po pierwsze aktywuj swoje konto na tej stronie co Ci podałem, bo nie mogę nawet priva wysłac.
Po drugie- pech na BF nie istnieje w takim rozumowaniu, jak Twoje. Przy dużej próbie on i tak się bilansuje do zera (oczywiście gdy już potrafisz co nieco).
A co do wypowiedzi Cock:
Tak tak, chodziło mi o stałą stawkę 2€, co jest bardzo rozsądnym podejściem. Można to ogliczyć w inny sposób- angażując cały czas 10% kapitału, no ale to już w Excelu sobie można policzyć.
A ogólnie, to nie ma drogi na skróty, swoje trzeba wysiedzieć, swoje trzeba przegrać, jeżeli się jest oporny
20 maja 2015 16:11
zobacz
Nie obliczysz tego dokładnie, ponieważ spadek kursu np. z 1.4 na 1.39 jest więcej wart niż z 1.8 na 1.79, mimo, że do dalej jeden tick. Obliczyć możesz jedynie szacunkowo, ale tak pi razy drzwi myślę, że dla stawki 2€ i spadek/wzrost 5ticków (z przedziału 1.01-1.99) to zysk 0.06. Więc by podwoić kapitał musisz takich meczów bez straty zagrać około 335.
13 maja 2015 17:02
zobacz
gratuluję argumentów na poziomie "to zrób lepiej", żegnam ;)

autorowi życzę powodzenia, ale wątpię żeby to kogoś zaciekawiło szczególnie, skoro widzi tylko zysk, ale nie wiadomo co sie dzieje po drodze ;)



Nie zrozumieliśmy się 😄 nie chciałem, byś Ty coś napisał co zaciekawi. Nieważne, astana prowadzi blog jak chce, a jak ktoś chce się nauczyć grać, to w googlach znajdzie, albo bezpośrednio myślę na priv u astany 😄

Ostatnie 20 tematów na forum

zobacz wszystkie
Temat
ostatni wpis
Sikorrrr- Typy

sikorrrr : STAN KONTA 1000j Kupon nr 1 Pınar Karsıyaka v Gaziantep: * 1 * 1.14 (koszykówka) Olin Edirne - Banvit: * 2 * 1.3 AKO: 1.482 Stawka: 500j EWK: 741j Betfair …

ostatni wpis 31 grudnia 2013 17:02 przez sikorrrr
Unibet

sikorrrr : Do tej pory zajmowałem się głównie zakładami bukmacherskimi, ale teraz postanowiłem dołożyć do tego kasyno- głównie chodzi mi tutaj o ruletkę(sporadycznie blackjack). I moje pytanie- co sądzicie o kasynie Unibet? …

ostatni wpis 1 czerwca 2012 21:35 przez lukiko1986
Spełniamy marzenia :D by Sikorrrr

sikorrrr : Postanowiłem założyć temat by usystematyzować swoją grę, a przede wszystkim wiedzieć o swojej skuteczności. Obstawiam na Tobecie, na start skromne 40zł. Cel bardzo, ale to brdzo ambitny- do końca roku …

ostatni wpis 16 listopada 2011 23:03 przez sikorrrr
astana
astana
Kwi 2011 227 438 9
pablovsky47
pablovsky47
Kwi 2015 192 198 5
pablovsky47
pablovsky47
Kwi 2015 192 198 5
  • Całe życie w jednym Klubie

    Jesteś na forum 5 lat

  • Jak Totti i Gerrard

    Jesteś na forum 2 lata

  • Skończyłem Roczek

    Jesteś na forum rok

  • Zacząłem nową przygodę

    Gratulacje! Napisałeś swój pierwszy wpis

Ta strona korzysta z ciasteczek (plików Cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji na stronie polityki prywatności.