Dołącz do grona moderatorów największego forum bukmacherskiego w Polsce

muminiasty Znawca

muminiasty
Sie 2016
209
1 584

Znawca - Kolarstwo

Sierpień 2016
1 godzina, 35 minut temu
209
1 584

Statystyki

Dział% wpisów
Pozostałe Sporty - Typy Bukmacherskie66,8%
Piłka Nożna - Typy Bukmacherskie16,6%
Zakłady Bukmacherskie, Nasze Kupony i Typy11,5%
Konkursy Bukmacherskie2,8%
Firmy Bukmacherskie2,3%

Ostatnie 20 wpisów na forum

zobacz wszystkie
26 lipca 2019 23:09
zobacz
cytat z dnia 26 lipca 2019 20:51 przez sumada90
Szkoda Pinota ale to nie pierwszy jego raz takie coś. Tu bardziej bym stawiał pytania do sztabu, czy przygotowanie fizyczne i regeneracja Francuza w trakcie touru jest prawidłowa.

No, ale jeśli to prawda, że w środę uderzył udem w kierownicę to akurat sztab, przygotowanie fizyczne i regeneracja nie mają nic do rzeczy, to jest po prostu walka z bólem. Chociaż te teorie spiskowe z wycofaniem, bo śmierdziało, że na kontrolę go nie wzięli są zabawniejsze...

cytat z dnia 26 lipca 2019 21:58 przez kymaczek
Widze ze jutrzejszy etap skrócony do ~60km i ostatniego podjazdu więc w ciemno pobieram kursy na to ze klasyfikacje górską wygra Yates Simon @8 sts i Egan Bernal @4.5 również sts.  Sorki ale pozostali którzy liczą sie w tej klasyfikacji na pewno nie będą w stanie wjechać z najlepszymi na mecie. Nie wyobrażam sobie też sytuacji aby w top 2 etapu nie było Bernala bądź Yatesa .  Bernala gram za 200 a Yatesa za 100 
Fajna propozycja, aleeee ja sobie umiem wyobrazić taką sytuację, nie jest przecież powiedziane, że najlepsi się będą ciąć o zwycięstwo etapowe. Dużo zależy czy SKY/INEOS zależy na wygraniu etapu czy sama generalka ich urządza. Nie zdziwię się jak po prostu puszczą duży odjazd i zafundują wszystkim pozostałym wycieczkę za Castroviejo, podjazd jest taki sobie do wyniszczenia, długo ale średnie 5,5% i wypłaszczenia to nie jest takie zabójcze. Dużo zależy od rozgrywek taktycznych, czy ktoś wierzy że da się jeszcze ograć Bernala i Thomasa? Wątpię, co najwyżej ktoś (Kruijswijk?) spróbuje powalczyć o wyrzucenie Alaphilippe'a z podium i zajęcie jego miejsca. Ineos może popróbować z wciągnięciem Thomasa na drugie miejsce. 
Z Yatesem też sprawa nie jest taka prosta, on musi liczyć właśnie na odjazd. Tylko, że skrócenie zmagań i dzisiaj i jutro mocno faworyzuje jednak Bardet. Jutro na pewno się będzie zaginać jak tylko się da, żeby utrzymać grochy i według mnie jak cień będzie jechał właśnie za Simonem. Tak jak napisałem podjazd jest łagodny, nie będzie tak łatwo w pojedynkę odjechać, a Yates musi albo etap wygrać (jutro to z pół peletonu na takie zwycięstwo będzie mieć chrapkę) i liczyć że Bardet nie wjedzie wyżej niż na 6. miejscu lub Yates drugi a Francuz nie zapunktuje. Jest to możliwe ale czy takie prawdopodobne? 

Swoją drogą to jest kpina, żeby podczas największego wyścigu kolarskiego na świecie, takie coś robić z przedostatniego (a w zasadzie ostatniego, który wprowadzić mógł zmiany do generalki) etapu. Jeszcze dzisiaj rozumiem, względy bezpieczeństwa, ale żeby nie przygotować sobie na jutro żadnej alternatywy? Skracać etap na który wszyscy kibice kolarstwa i sami zawodnicy tak ostrzyli sobie zęby do dojazdu i długiego, ale łagodnego podjazdu? Niby to nie trasa tylko kolarze ustawiają trudność ścigania, ale przy takim dystansie mogą dziać się różne rzeczy. Wystarczy, że ktoś się gorzej rozgrzeje i może zaliczyć sporą stratę, bo to będą maks dwie godziny ścigania. Ja rozumiem, że z perspektywy Francuzów to zawsze minimalizowanie strat dla Alaphilippe'a, ale aż tak bezczelnie? Ja na 99% jutro sobie tylko obejrzę ten etap, jak dla mnie za dużo dość prawdopodobnych scenariuszy, żeby próbować przewidzieć przebieg etapu. Nie powiem, trochę mnie to ogólnie boli, bo specjalnie dzień układałem tak, żeby obejrzeć cały etap a tu, ciach i połowę etap krótszy. 
26 lipca 2019 23:10 przez muminiasty
26 lipca 2019 12:01
zobacz
cytat z dnia 26 lipca 2019 11:52 przez sumada90


 W góry jednak tylko Mas może być wartością dodaną. Problemem jednak jest to, że taka eksploatacja jednego kolarza może spowodować, że dziś w kluczowych momentach może go już nie być. Na to właśnie stawiam - ostatnie dni ciągle pracował. Nawet jeśli dłużej jedzie z najlepszymi to jak już strzela to głośno i wyraźnie. Na Tourmalet wjechał na metę wysoko ale już w niedzielę przyjechał za grupetto, ponad pół godziny za najlepszymi. Musi się oszczędzać, bo zastępstwa nie ma. 

U Masa to rzekomo były przede wszystkim problemy żołądkowe, niekoniecznie kwestia oszczędzania. No i to, że opuszcza zespół też może wpływać różnie na jego jazdę. Typ bardzo fajny, też się nad nim zastanawiałem. Ogólnie INEOS musi rzucić wszystkie siły do boju, nie wydaje mi się, żeby zostawili doze niepewności i liczyli, że jutro dopiero rozstrzygnął wyścig... (zawsze też Poels i Kwiato mogą zmartwychwstać w końcu niczym Froome na Vuelcie'17 😁 to tak dla podsycenia teorii spiskowych 😉). Miejmy nadzieję, że dzisiejszy etap nie zawiedzie... 

26 lipca 2019 11:02
zobacz
W sumie racja, do tego Van Baarle ostatnim pomocnikiem w INEOS to też świetny przykład ;) 
​​​​​​
Etap 19
Bernal - Pinot 1.65 fortuna

Chciałbym wierzyć, że TiboPino jednak powalczy o wygranie wyścigu, ale średnio to widzę. Tak jak pisałem boję się o to, że po prostu strzeli i wyleci dalej w generalce. Wczoraj jedyne na co go było stać to ruszenie za mega idiotycznym atakiem Thomasa, ale co kto lubi. 
Dzisiaj znowu jazda powyżej 2000mnpm a to naturalne środowisko Kolumbijczyka, który już wczoraj pojechał bardzo ładnie i uważam, że gdyby nie Thomas to Egan narobiłby wczoraj jeszcze więcej. Według mnie głównym zagrożeniem dla typu mogłyby być jedynie jakieś sztuczne ruchy INEOS w celu wprowadzenia GT na przodownictwo w wyścigu, ale na to się nie zanosi... 
25 lipca 2019 11:48
zobacz
cytat z dnia 24 lipca 2019 00:16 przez kymaczek

Wedlug mnie zwrot bylby uczciwy tym bardziej ze zawodnicy ktorzy sie wycofuja nie figuruja na oficalnych rezultatach klasyfikacji generalnej po 21 etapach nawet w formie tzw. DNF-u ;) 

Oczywiście, że będzie na minus,chyba że Nairo też nie ukończy 

Jak dla mnie granie Pinot na generalke po tak niskim kursie jest bezsensu. Rok temu na Giro też był pewniakiem do podium i chyba nie muszę przypominać jak to się skończyło. To jest kolarz, który do tej pory nie przejechał 3 tygodniowki na generalke bez spektakularnej bomby. A i trzeba zauważyć, że Pireneje przejechał bez presji. Dopiero teraz francuskie media napompowaly balonik. 

Przypominam też, że dzisiaj zaczyna się jeżdżenie na ponad 2000 m. n. p. m. - część kolarzy znacznie gorzej sobie radzi na takich wysokościach. 

No i wbrew pozorom to w grę może wejść ten mityczny 3. tydzień, regeneracja i radzenie sobie z presją w tym roku będą miały podwójne znaczenie przy takim ścisku w KG. 

Aaa i jeszcze jedno, nikogo nie dziwi, że Alaphillipe w jednym roku wygrywa Mediolan San Remo, pagórkowatą czasówkę i zawstydza grandtourowców na Tourmalet? Jakby to zrobił ktoś ze Sky... 😉

25 lipca 2019 11:50 przez muminiasty
19 lipca 2019 09:34
zobacz
To co, dzisiaj koniec emocji na tegorocznej Wielkiej Pętli? Dwójka z INEOS jak pojedzie swoje to pozostanie im tylko kontrola w górach, a ten zespół opanowane to ma do perfekcji niestety... 

Też myślałem nad parą podsuniętą przez Sumadę, ale spokoju mi nie daje świetna dyspozycja całej drużyny Jumbo. Też nie jestem pewny czy przewaga wynikająca z terenu nie zostanie zneutralizowana tym, że jednak Asgreen nie jest tak doświadczony, a swoje się najechał już na czele peletonu.

Ja dzisiaj lekko próbuję dwóch par, gdzie kursy wydają mi się zdecydowanie przesadzone:
Tratnik - Politt 2.70 forbet
Porte - Alaphillipe 2.33 efortuna  

Może i faworyci w tych parach są wskazani poprawnie, ale już dysproporcja kursów to jest według mnie zdecydowanie zbyt duża. O ile jeszcze Alaphillipe zasługuje na handicap za żółtą koszulkę to w drugiej proponowanej parze coś według mnie za mocno się rozjechało, Tratnik to nie jest taki ułomek na czas. Gram to bardzo delikatnie, trochę żeby przełamać serię, ten sezon śledzę mocno po łebkach, w dużej mierze dzisiejsze typy opieram na potencjale zawodników w ITT, trochę z dystansem biorąc tegoroczne popisy. 
19 lipca 2019 21:10 przez muminiasty
11 lipca 2019 09:56
zobacz
Ha to @grzesznik mnie uprzedził z typem na Martina. Dodam tylko, że ostatnio jak tu finiszowali (2017 r.) to Irlandczyk był wyżej. Nie zgodzę się natomiast z tym, że Yates to zawodnik na generalkę. Oczywiście, że jest to zawodnik na generalkę, ale nie na zwycięstwo. Przecież on już TDF kończył na 4. miejscu z wygraną klasyfikacją młodzieżową... Według mnie TOP5 w Paryżu osiągalne.
Ja gram jeszcze lekko na Enrica Masa w parze z Landą. Kurs 2.43 obecnie w forbecie  . Głównie typ przeciwko Landzie, który przecież ma w nogach Giro. Młodszemu w tym zestawieniu Hiszpanowi nie straszne takie góry jak dzisiaj, nie bez powodu zajmuje się drugie miejsce w generalce Vuelty, gdzie te podjazdy z reguły są strome, a i forma niezła w tym roku, konsekwentnie budowana. Ja próbuję... 

11 lipca 2019 22:38 przez muminiasty
10 lipca 2019 09:18
zobacz
No to co, dzisiaj ucieczka chyba nie bez szans? 😉 okoliczności sprzyjają, Wellens, De Gendt, pewnie De Marchi spróbują. Kwestia kto się w niej znajdzie i kto będzie gonić. QuickStep coś pokombinuje z atakiem Alaphillipe'? skoro jutro i tak stracą raczej lidera w sumie możliwe. Jak nie ucieczka to raczej klasykowcy i wytrzymali sprinterzy. Ten Avermaet wydaje mi się niezłym typem, ale spróbuję trochę inaczej... 

Julian Alaphillipe - Maximilian Schachmann@2.65 forbet (z samego rana w STS nawet 2.89 było)   Wszystko dla Sagana...
Typ bardziej na czutke, ale według mnie spore szanse na takie rozstrzygnięcie. Według mnie Niemiec może spróbować powtórki z ataku ... Alaphillipe'a sprzed dwóch dni, a że do tego umie jeździć solo lub zafiniszować z małej grupki to nie jest bez szans. Wczoraj lekko zatankował, więc raczej na koszulkę lidera bez szans, ale po etap może próbować skoczyć. Do tego jak już było tu pisane Sagan niekoniecznie jest tutaj najmocniejszą kartą Bory na takie klasykowate końcówki. A potrafię sobie wyobrazić na ostatniej górskiej premii taki skok powiedzmy GVA, Schachmann, może Wellens czy Van Aert, który dojedzie do mety ... Może się też oczywiście znaleźć w takiej grupce Alaphillipe, ale czutka to czutka, wierzę w Niemca. Oczywiście bez przesady ze stawką, ale ponownie uważam, że faworyt jest w parze po zaniżonym kursie... 
10 lipca 2019 17:55 przez muminiasty : Rozliczenie
8 lipca 2019 11:52
zobacz
cytat z dnia 8 lipca 2019 09:33 przez kymaczek
Rownie dobrze Lotto Jumbo moze postawic w koncowce na Teunissena. Koncowke spokojnie moze przetrzymac i powalczy na finiszu. A ze ma koszulke lidera to raczej jest w komfortowej sytuacji

Oczywiście, że może. Według mnie końcówka po prostu lepiej pasuje WvA, ostatnie 300 m to średnio 10%, do tego wąsko. W mojej opinii nawet jak Teunissen tam będzie to niekoniecznie pojadą pod niego, każda ekipa postawi na kolarza, który da największe szanse na zwycięstwo, ponadto w przypadku jakiegoś wcześniejszego ataku Alaphillipe'a to najpewniej Van Aert czy Schachmann będą ewentualnie zabierać się za nim, z kolei Sagan czy Teunissen, jeśli będą w grupie będą czekać na finisz. Dla Jumbo ważne będzie utrzymanie koszulki, a kto w niej pojedzie to mniej ważne.
Żeby nie było, to co ja piszę pod typem to tylko ułamek tego co sobie przeanalizuje w głowie, w tygodniu opisuje typy tylko jak złapię wolną chwilę w pracy, więc streszczam do minimum i często jest chaotycznie, bo piszę na raty. Tutaj brałem pod uwagę różne warianty i po prostu ten kurs za każdym razem wychodził mi odrobinę za wysoki. Albo inaczej, za niski na Sagana. 

8 lipca 2019 08:44
zobacz
Wczoraj zgodnie z planem małe różnice, ale pod warunkiem odrzucenia holenderskiego Jumbo-jeta 😉 niesamowicie zniszczyli biorąc pod uwagę pozostałe różnice. Pozytywnie zaskoczyła Katusha, chociaż skład pod drużynówkę mocny jednak mieli, na minus Bora, Mitchelton, Trek i mimo składu jednak Movistar-potrafili w podobnych zestawieniach mieć mniejsze straty. Quintana, Porte i Bardet (+Landa?) ponad minuta straty na dwóch etapach, nie wróży to wybitnie dobrze tym zawodnikom. 

Dzisiaj pierwszych z "klasykowatych" etapów. Końcówka wygląda konkretnie:




Dużo zależy od tego jak ekipy podejdą do tego etapu, ale wydaje się, że mogą być różnice. Kogo ja dzisiaj widzę w czołówce? Na pewno Alaphillipe, Van Aert, Sagan, Schachmann, Valverde, Van Avermaet, Matthews, ktoś z Lotto Soudal i chyba mimo wszystko dotychczasowy lider, ogólnie klasykowcy. I stąd mój typ:
Peter Sagan - WoutvanAert 2,38 STS 5:9
Tak, wiem przeciwko Saganowi się nie gra. Ale Peter w tym sezonie jakiś mocno nie swój. A po takim kursie na rewelacyjnego w tym sezonie Belga na tym etapie zagram. Widać, że Jumbo w świetnej dyspozycji na TDF się pojawiło, a i Van Aert notował w tym sezonie świetne wyniki  więc widzę spore szanse dla tego typu. Inną sprawą jest to, że na dzisiejszy etap Sagan wcale nie musi być najmocniejszą kartą Bory, ta końcówka to wręcz naturalny teren Schachmanna, a biorąc pod uwagę, że Sagan nie jest w topowej formie to niemiecki zespół może postawić na swoją wschodzącą gwiazdeczkę, a nie pełnoprawną gwiazdę. A jak będzie to zobaczymy koło 17 🙂
8 lipca 2019 20:42 przez muminiasty
7 lipca 2019 10:49
zobacz
cytat z dnia 7 lipca 2019 08:55 przez trynek85
Czy jeśli drużyna Ineos wygra czasówkę ,ale Kwiato nie wjedzie jako pierwszy ze swojej grupy to założy koszulkę lidera wyścigu?
Nie. Nawet jak wjedzie pierwszy, decyduje suma miejsc na etapach.
cytat z dnia 6 lipca 2019 23:09 przez soczy
No to może oglądaliśmy oboje innego Pinota. :)
Przecież to nie jest kwestia oglądania tylko czystych wyników, co negujesz? Mistrzostwo Francji w 2016 czy to, że na wyścigu 3 tygodnie temu był 12. na etapie ITT, gdzie przegrał z tymi, co są po prostu ewidentnie lepsi na czas? Żeby było jasne, dla mnie Thibaut to żaden czasowiec, ale pisanie, że jego czasówki to tragedia to przegięcie.
Wczoraj niby niespodzianka, bo Teunissena ciężko było typować przed etapem, skoro miał głównego faworyta rozprowadzać, ale jak Dylan odpadł to faktycznie był w tej 5tce najpoważniejszych kandydatów do zgarnięcia etapu.
Dzisiaj przy typowaniu warto brać pod uwagę, kto wczoraj leżał. Astana musi dowieźć Fuglsanga, który wczoraj się potłukł, w Ineos leżał Thomas, ale raczej nic poważnego, w każdym razie zespoły dopasują się do ich dyspozycji zapewne.

Mnie poza przedstawioną propozycją na różnicę czasową kusiło trochę CCC w TOP6 po kursie 3,94 w STS, aleee Wiśniowski się poobijał, GvA wczoraj w odjeździe na początku etapu (rozumiem, że grochy, ale serio największą gwiazdę do tego celu wykorzystywać?). Rywale w większości nie mają składów stricte pod TTT ustawionych, więc ten skład CCC mógłby namieszać, ale mnie takie detale jednak odstraszają, nawet mimo kursu. Kursy na H2H raczej w mojej ocenie w miarę okej wystawione, nie widzę nic z kursem wartym pogrania, więc odpuszczam osobiście również dzisiejszy etap. Jutro już powinno się coś fajnego znaleźć ;)
6 lipca 2019 09:29
zobacz
No to zaczynamy ;) 
Etap 1
Ja dzisiaj chyba tylko pooglądam, bo wiadomo, jak te pierwsze etapy wyglądają. Nie do końca zgadzam się z bukami, które twierdzą, że Groenewegen jest faworytem etapu. Raz, że kurs 2,35 na zwycięstwo to dla mnie za mało jak na 1. etap TdF, za duża szansa na kraksy, nerwówka, no i stawka dość szeroka, przynajmniej na papierze. Ale przede wszystkim ostatnie 600 metrów jest lekko pod górkę (około 4%). Jak już miałbym szukać czyjegoś zwycięstwa to bardziej Sagan, Ewan, może Trentin jakby mocniej szukać niespodzianek.

@grzesznik zwrócił moją uwagę na kursy na zwycięstwo etapu przez cały wyścig w STSie. To CCC chyba jednak zbyt patriotyczne jak dla mnie, ale korci zagrać etapy dla:
Caleb Ewan @1,8 - kursy wystawione 50/50 według buka, według mnie Australijczyk powinien minimum jeden etap skosić, zwłaszcza, ze klasycznych sprintów powinno być max 3-4, ogólnie etapów, które mogą się skończyć sprintami (większość z małej grupki) mamy +/- 10. Caleb ma to coś, dobrze czuje sprinty, jest szybki, a i pagórki mu nie straszne, kto wie, może już na pierwszym etapie sprawi niespodziankę, bo umie finiszować pod górkę. Kto według mnie może być szybszy? Groenewegen, Viviani (ale oni mają ograniczenia na pagórkach), na trudniejszych etapach Sagan, może Trentin, Kristoff, Matthews. Będę poważnie rozczarowany jak Ewan nie złapie etapu na tym Tourze.

A z wyższych kursów to Enric Mas @4,60, dla mnie ten kurs przesadzony. Oczywiście jest to kolarz młody, niedoświadczony na TdF, może jeszcze nie najwyższy poziom w górach, ale do czołówki puka. Co za nim przemawia? Przede wszystkim to jak pojechał ubiegłoroczną Vueltę i zespół, w którym jeździ. Wbrew pozorom, Quick-Step może i nie kojarzy się z górami, ale rozwój kolarzy i przede wszystkim ich nieobliczalność to już jak najbardziej ich domena, a tu może się przydać, za jakąś mniejszą stawkę szkoda mi nie zagrać.
cytat z dnia 5 lipca 2019 14:45 przez soczy

 Pinot, Bardet wielka niewiadoma i ich jazda na czas to tragedia.  

No ciężko mówić o mistrzu Francji na czas sprzed 3 lat mówić, że jego jazda na czas to tragedia. Zwłaszcza, że w tym roku co najmniej przyzwoicie, a na Dauphine przegrał tylko ze specjalistami. 
3 lipca 2019 22:18
zobacz
@ up sorry, ale nazwiska kolarzy można było jednak napisać poprawnie, z samego szacunku do nich i ich osiągnięć.

A teraz pozwolę sobie wkleić moją krótką analizę składów poszczególnych ekip. Nie mam za mało czasu, więc i do tego, co zawsze umieszczał @sumada90 to nie ma podejścia ale pozwoli z grubsza przedstawić czym będę się kierować w ewentualnych typachOczywiście będę to starał się na bieżąco weryfikować, ale pozycje wyjściowe pozwolę sobie przedstawić :). Przepraszam za lekki chaos, ale pisałem to na raty, więc i spójność całości mogła się zgubić.

Astana Pro Team
SÁNCHEZ Luis León
BILBAO Pello
IZAGIRRE Gorka
FUGLSANG Jakob
LUTSENKO Alexey
CORT Magnus
FRAILE Omar
HOULE Hugo

Cel Astany jest jeden - jak najwyższe miejsce Fuglsanga na mecie w Paryżu. Na co stać Duńczyka? W mojej ocenie podium jest dość realne, głównie przez to, że grupa faworytów w tym roku mocno niewyraźna, a Jakob jest co najmniej solidny, poniżej pewnego poziomu od dłuższego czasu nie schodzi. Do tego dobra wiosna, w mojej ocenie stać go na naprawdę dobry rezultat. Poza tym w zasadzie każdego z tej grupy, może z wyjątkiem Houle, stać na wygranie etapu. W mojej ocenie na papierze jeden z najmocniejszych składów na Tour.

Bahrain Merida
CARUSO Damiano
COLBRELLI Sonny
GARCÍA CORTINA Iván
DENNIS Rohan
MOHORIČ Matej
NIBALI Vincenzo
TEUNS Dylan
TRATNIK Jan

Tutaj ciężko tak naprawdę wskazać cel drużyny. Może drużynowa czasówka? Nibali po ciężkim Giro, Dennis nie rozwiną się w górach tak naprawdę, może Mohorić czy Teuns coś po ucieczce ugrają. Ale nie spodziewam się jakiegoś wybitnego rezultatu zespołu z Bahrainu.

Team Sunweb
KELDERMAN Wilco
MATTHEWS Michael
KRAGH ANDERSEN Søren
ARNDT Nikias
BOL Cees
HAGA Chad
KÄMNA Lennard
ROCHE Nicolas

Szkoda Toma, sezon stracony, może na MŚ się zbuduje. A co do składu, Kelderman jednak po kontuzjach, więc mimo niewątpliwego talentu nie widzę go w walce o najwyższe pozycje. Kamna kolejny który niewiadomo, w którą stronę się chce rozwijać. Największa szansa dla drużyny na fajny wynik to... podjęcie walki przez Matthews'a z Saganem o zieloną koszulkę. I w sumie jakieś tam szanse ma, ale co z tego wyjdzie to inna sprawa.

Team INEOS
THOMAS Geraint
BERNAL Egan
CASTROVIEJO Jonathan
KWIATKOWSKI Michał
MOSCON Gianni
POELS Wout
ROWE Luke
VAN BAARLE Dylan

Ciężko o słaby punkt w tej drużynie, zwłaszcza jeśli rywale nie podejmą jakiegoś ryzyka i ponownie Rowe będzie prowadzić peleton w górach.Mamy polskiego mistrza świata (jednego z dwóch Polaków na starcie) Mamy najlepszego kolarza z zeszłego roku. Mamy największego faworyta tegorocznej edycji, więc cel jasny - zwycięstwo. Kto z tej dwójki będzie liderem to się dowiemy pewnie na pierwszym górskim etapie, pod warunkiem, że Thomas się do tego czasu nie połamie... Bernal pewnie będzie chroniony i dopóki sam gdzieś ewentualnie nie straci to będzie jazda na dwóch liderów, chociaż sam młodzian zapowiada, że jedzie pomóc GT. Z resztą w ubiegłym roku jazda na dwóch liderów była warta świeczki, więc nie widzę za bardzo zmiany taktyki dawnego SKY.

BORA - hansgrohe
BUCHMANN Emanuel
KONRAD Patrick
SAGAN Peter
OSS Daniel
MÜHLBERGER Gregor
PÖSTLBERGER Lukas
BURGHARDT Marcus
SCHACHMANN Maximilian

Dość ciekawy skład niemieckiej drużyny. Widać, że Sagan (który będzie jechać po raz pierwszy od niepamiętnych czasów w klubowej koszulce) i jego zielona koszulka oraz zwycięstwa etapowe są najważniejsze, bo większość drużyny powinna skupiać się wokół Słowaka. Buchmann i Konrad powinni mieć wolną rękę, ciekawy jestem z kolei roli Schachmanna. Jeśli dostanie wolną rękę, zwłaszcza w pierwszym tygodniu to wcale się nie zdziwię jak Max obejmie nawet prowadzenie w generalce. Ale bardziej mnie zastanawia jego podejście do całego wyścigu. No jest tu trochę znaków zapytania... Boli trochę brak Maćka Bodnara, ale tak naprawdę po ograniczeniu składów do 8-osobowych takim jednowymiarowym kolarzom jak nasz czasowy mistrz coraz ciężej będzie się łapać na TDF.

UAE-Team Emirates
ARU Fabio
BYSTRØM Sven Erik
COSTA Rui
HENAO Sergio
KRISTOFF Alexander
LAENGEN Vegard Stake 
MARTIN Dan
PHILIPSEN Jasper

Na papierze ciekawy skład, ale... Aru po kontuzji, Kristoff już nie ten sam co kilka lat wcześniej, Henao poza Kolumbią nic nie pokazał, Rui Costa dobrze w Romandii, ale w "swoim" Tour de Suisse już bez szału... Ciężko tutaj coś wymyślić, jest Dan Martin, ale on pewnego poziomu nie jest w stanie przeskoczyć. Szykuje się walka o etapy, a i o te będzie niebywale ciężko.

Team Dimension Data
BOASSON HAGEN Edvald
CUMMINGS Steve
JANSE VAN RENSBURG Reinardt
VALGREN Michael
KREUZIGER Roman
NIZZOLO Giacomo
KING Ben
BAK Lars Ytting

Kolejny zespół, który na papierze nazwiska ma, a przy każdym jakieś "ale" i w sumie brak wyników. Na pewno drużyna będzie szukać jakichś etapów, chociaż będzie to nie lada wyzwanie, no chyba, że Kreuziger się zakręci w połowie drugiej dziesiątki generalki, ale na więcej bym nie liczył, a taki wynik to raczej nikogo by tam nie usatysfakcjonował...

AG2R La Mondiale
BARDET Romain
NAESEN Oliver
GALLOPIN Tony
CHEREL Mickaël
VUILLERMOZ Alexis
FRANK Mathias
GOUGEARD Alexis
COSNEFROY Benoît

Kolejne podejście Bardeta pod generalkę w TdF i może szansa na kolejne podium, według mnie na zwycięstwo mimo wszystko Bardet jest za słaby, dostał wsparcie w zasadzie na każdy teren, ale poza nim ciężko tutaj typować kogokolwiek do wygrania etapu lub jakichś ciekawszych wyników, no może Vuillermoz czy Gallopin po jakimś odjeździe, ale raczej drużyna się skupi na pomocy dla lidera.

Lotto Soudal
DE GENDT Thomas
BENOOT Tiesj
KLUGE Roger
MONFORT Maxime
EWAN Caleb
WELLENS Tim
DE BUYST Jasper
KEUKELEIRE Jens

No tutaj cel jasny- etapy dla Ewan'a. Dodatkowo De Gendt czy Wellens mogą coś poszukać z ucieczki. Niby Benoot chce się sprawdzić w generalce, ale bez wsparcia będzie mu ciężko. Drużyna w większości skrojona pod sprintera i jakieś etapy Australijczyk powinien upolować dla siebie.

Groupama - FDJ
PINOT Thibaut
BONNET William
ROUX Anthony
REICHENBACH Sébastien
MOLARD Rudy
GAUDU David 
KÜNG Stefan
LADAGNOUS Matthieu

W zasadzie tutaj można napisać to samo co w przypadku Ag2r. Może ewentualnie Kung się pokusi o jakiś ciekawszy wynik na indywidualnej czasówce. Jest jeszcze jedna różnica, akurat "TiboPino" jestem w stanie sobie wyobrazić jako zwycięzcę tego wyścigu, co prawda szczęście musiałoby dopisać, ale Francuz już rok temu na Giro (oczywiście do czasu choroby) dawał nadzieję, że może przełamać pewne granice, jak nie teraz to kiedy?

Movistar Team
QUINTANA Nairo
LANDA Mikel
VALVERDE Alejandro
SOLER Marc
ERVITI Imanol
VERONA Carlos
OLIVEIRA Nelson
AMADOR Andrey

Wszystko wskazuje na to, że to ... ostatnia szansa w Movistarze dla Nairo. Landa (niestety?) po intensywnym Giro, Valverde sam zdaje sobie sprawę, że już o zwycięstwo, a być może i podium nie ma szans powalczyć. Drużyna powinna się skupić na pomocy dla Quintany, ale Mistrz Świata, a pewnie i Landa spróbują ugrać coś dla siebie. W przypadku Nairo można napisać tylko to samo, co przy Pinot - jak nie teraz to kiedy?

Team Jumbo-Visma
GROENEWEGEN Dylan
KRUIJSWIJK Steven
VAN AERT Wout
MARTIN Tony
BENNETT George
JANSEN Amund Grøndahl
DE PLUS Laurens
TEUNISSEN Mike

Ciekawy, zróżnicowany skład holenderskiej grupy. Mamy klasycznego sprintera, mamy Kruijswijka, który powinien powalczyć o top10, a może i wyżej w generalce, Bennett do pomocy w górach, De Plus w niższych partiach, do tego świetny van Aert czy stanowiący solidne wsparcie w każdym terenie Tony Martin. Parę etapów i niezłe miejsce w generalce wydają się jak najbardziej w zasięgu grupy.

CCC Team
VAN AVERMAET Greg
BEVIN Patrick
DE MARCHI Alessandro
GESCHKE Simon
PAUWELS Serge
ROSSKOPF Joey
SCHÄR Michael
WIŚNIOWSKI Łukasz

Polski zespół z jednym polskim rodzynkiem. Cel zespołu jasny, szukanie zwycięstw etapowych i szeroko rozumiana aktywna jazda. Na co można liczyć? GvA po średniej wiośnie powinien szukać jakichś okazji na fajny wynik, może poszuka koszulki lidera. Ja po cichu liczę na jakieś fajne wyniki w pierwszym tygodniu, bo ten skład średnio daje nadzieję na coś ciekawego w górach. Mimo wszystko trzymam kciuki za pomarańczowych, bo bez dobrych wyników (i ciekawych transferów) może być ciężko o pozostanie w gronie zespołów najwyższej dywizji.

Deceuninck - Quick Step
ALAPHILIPPE Julian
ASGREEN Kasper
DEVENYNS Dries
MAS Enric
LAMPAERT Yves
MØRKØV Michael
RICHEZE Maximiliano
VIVIANI Elia

Kolejna ekipa, która skupi się na etapach, a potencjał niewątpliwie ma na ich sporą liczbę. Viviani, który specjalnie zrezygnował z rodzimego wyścigu by się przygotować do Wielkiej Pętli wsparty naprawdę mocnym pociągiem. Alaphilippe, który ma pewnie swoją wizję na wyścig, Mas, który ma szansę na ciekawy wynik w generalce, objawienie Flandrii Asgreen, który powinien być skupiony na pomocy dla Vivianiego, ale może dostanie szansę na jakichś etapach w ucieczce. Ekipa powinna podkręcić jeszcze lekko licznik swoich zwycięstw w tym sezonie. No i w końcu będzie przewaga koszulek zespołowych nad mistrzowskimi ;)

Mitchelton-Scott
YATES Adam
YATES Simon
DURBRIDGE Luke
HAIG Jack
HEPBURN Michael
JUUL-JENSEN Christopher
IMPEY Daryl
TRENTIN Matteo

Simon Yates nie błyszczał jakoś mocno na Giro, więc teraz zobaczymy jaki postęp zrobił brat bliźniak. Drużyna harcowników, więc ciężko wyobrazić sobie silne wsparcie dla Adama. Na pewno główni faworyci drużynowej czasówki, może w jakimś trudniejszym terenie z odsiewem sprinterów Impey czy Trentin powalczą na kresce. Jakieś etapy + top 6-10 dla A. Yates'a wydaje się plan minimum dla drużyny.

EF Education First
URÁN Rigoberto
BETTIOL Alberto
CLARKE Simon
KANGERT Tanel
LANGEVELD Sebastian
SCULLY Tom
VAN GARDEREN Tejay
WOODS Michael

W normalnych okolicznościach ;) powiedziałbym, że nie ma co się rozpisywać, bo ta drużyna to jeżdżący pech, ale w tym roku karta się obróciła. Stabilizacja finansowa wygląda jakby ustabilizowała formę zawodników. Uran wsparty Kangertem i Tejay'em powinien w okolicach top 5 się zakręcić. Reszta składu też solidna i każdego z nich stać na ugranie etapu. Powinni być bardzo aktywni. Może jakaś życiówka Van Garderena, dobre Dauphine daje jakieś nadzieje...

Team Katusha Alpecin
ZAKARIN Ilnur
DOWSETT Alex
DEBUSSCHERE Jens
GONÇALVES José
HALLER Marco
POLITT Nils
WÜRTZ SCHMIDT Mads
ZABEL Rick

Ciężko cokolwiek napisać o tym zespole. Zakarin po Giro, dodatkowo zagrażający sam sobie na rowerze mający być liderem? No nie widzę tego. Może jakiś etap uda się ugrać któremuś z tej ósemki, ale będzie o to bardzo ciężko. Bardzo słaby jest to skład, może Dowsett czy Wurtz pomieszają coś na czasówce, może Politt przy odrobinie szczęścia dobry odjazd wybierze, ale ciężko będzie o coś ciekawszego.


Trek - Segafredo
PORTE Richie
MOLLEMA Bauke
BERNARD Julien
CICCONE Giulio
DE KORT Koen
FELLINE Fabio
SKUJIŅŠ Toms
STUYVEN Jasper

Pechowiec Porte robi kolejne, być może ostatnie, podejście pod zwojowanie Touru. Dostaje całkiem niezłe wsparcie, przynajmniej na papierze, ale dwóch najważniejszych pomocników przejechało mocne Giro. W razie niepowodzenia Porte, powinni ugryźć jakiś etap, bo mają takich zawodników, że w każdym terenie mogą powalczyć o etap.

Team Arkéa Samsic
GREIPEL André
BARGUIL Warren
BOUET Maxime
DELAPLACE Anthony
GESBERT Élie
LEDANOIS Kévin
MOINARD Amaël
VACHON Florian

Pierwsza z drużyn Pro-Conti. Mamy przede wszystkim świeżo upieczonego mistrza Francji Barguila. Podbudowany Francuz zapowiada, że ma to być dla niego przełomowy wyścig. Byc może w takiej formie jeszcze nigdy nie był, ale bądźmy szczerzy, ciężko będzie o wsparcie dla Warrena na tych najcięższych etapach. Greipel jeszcze dwa lata temu pewnie by mógł ugrać z jeden etap, obecnie niestety wiek odgrywa swoją rolę i wynik tegoroczne nie napawają optymizmem. Reszta drużyny pewnie będzie szukać odjazdów, ale jak mam być szczery nie widzę szans na nic ciekawszego poza występem Barguila.

Cofidis, Solutions Crédits
HERRADA Jesús
BERHANE Natnael
EDET Nicolas
LAPORTE Christophe
PEREZ Anthony
PÉRICHON Pierre-Luc
ROSSETTO Stéphane
SIMON Julien 

Cofidis po raz kolejny, bez swojej największej gwiazdy, Bouhanniego. Jakieś szanse na etap z odjazdu, może ze dwa są, bo skład na papierze nie jest zły. Edet czy Laporte na pewno będą aktywni. O wynik gdzieś tam w okolicach 10-15 miejsca powinien zakręcić się Herrada, który nie tak dawno temu wygrał 1. edycję Mont Ventoux Challenge, co może dawać jakieś podstawy do optymizmu co do jego postawy, rywali wielu wybitnych nie miał, ale pokonał chociażby Bardeta. Do tego 3. miejsce na Mistrzostwach Hiszpanii, są to całkiem przyzwoite wyniki.

Team Total Direct Energie
CALMEJANE Lilian
TERPSTRA Niki
TURGIS Anthony
SICARD Romain
TAARAMÄE Rein
OURSELIN Paul
GRELLIER Fabien
BONIFAZIO Niccolò

Francuska drużyna z kilkoma ciekawymi nazwiskami, pewnie poszukują jakiegoś etapu. Calmejane pewnie spróbuje po swojemu powalczyć o miejsce w generalce, Terpstra czy Taaramae w zależności od etapu pewnie będą zabierać się w ucieczki. Raczej będzie cieżko tutaj coś ciekawszego ugrać.

Wanty - Gobert Cycling Team
DE GENDT Aimé
EIKING Odd Christian
MARTIN Guillaume
MEURISSE Xandro
PASQUALON Andrea
BACKAERT Frederik
VAN MELSEN Kevin
OFFREDO Yoann

Ostatnia drużyna, którą zobaczymy na starcie Tour De France 2019. Mamy tutaj kilka ciekawych nazwisk, zwłaszcza jak na poziom Pro-Conti, na którym na co dzień jeżdżą, jednak czy to nie będzie za mało na ten wyścig? Na pewno Martin, Eiking czy Meurisse mogą na pojedynczych etapach się pokazać, czy stać ich na wygranie etapu? Ciężko powiedzieć, dużo ekip skład zbudowało tak by polować na etapy, a tych w sumie jest tylko 21. 

Podsumowując, kogo uważam za największych faworytów? Mimo wszystko duet z Ineos tu się wyróżnia. Za nimi stawiam Nairo, Fuglsanga oraz duet Francuzów - Bardet i Pinot, no i Uran + Porte, ale Australijczyk to bardziej pro forma, bo nie wierzę w to, że przełamie swojego pecha. A dalej to już cała masa kolarzy, których stać na niezły wynik, ale wyżej niż Top5 ciężko mi sobie ich wyobrazić. Może nas czekać ciekawa walka o zieloną koszulkę (już nie mogę się doczekać Sagana w klubowej koszulce, ciekawe ile wytrzyma :D ), ciężko wytypować kto się skusi na walkę o koszulkę w grochy. A spora część przewidywań i tak zostanie pogrzebana pewnie w pierwszym tygodniu...

P.s. jak pojawi się oficjalna lista startowa z numerami to zaktualizuję post.
17 czerwca 2019 17:01
zobacz
cytat z dnia 16 czerwca 2019 17:28 przez soczy
Froom przywalił w mur na zjeździe już jest po operacji i czuje się w miarę stabilnie. Miał kilka poważnych złamań.

No Ineos to w tym roku ogólnie nie ma szczęścia, przed Giro wypadł Bernal teraz Froome. Patrząc na obrażenia jakich doznał Chris to ja aż tak optymistycznie jak władze klubu bym nie patrzył na powrót do ścigania na takim poziomie. Złamanie kości biodrowej i udowej to bardzo poważne obrażenia, a Chris to już jednak 34-letni kolarz, ale powodzenia. Tak samo jak powrotu do zdrowia dla Karola, patrząc na miejsce, gdzie prawdopodobnie się wywrócił ciężko mi sobie wyobrazić sam przebieg jego upadku...
Swoją drogą ciekawe jak UCI rozwiąże kwestię Vuelty 2009, okaże się, że Froome nawet dochodząc do siebie po zabiegach może zdobyć tytuł zwycięzcy wyścigu.

Z pozytywnych wiadomości, Remco Evenepoel już pierwsza etapówka w seniorach ogolona, coś niesamowitego, oby dalej się ten talent rozwijał, lepszej ekipy nie mógł wybrać.

Z najnowszych wiadomości jeszcze jedno warte odnotowania, Kwiatkowski prawdopodobnie nie wystartuje w Mistrzostwach Polski, co z jednej strony może sprawić bardziej otwarty wyścig i szanse dla innych, a z drugiej szkoda by było jakby koszulki Mistrza Polski brakowało na Wielkiej Pętli... A no i Carapaz coraz bliżej Ineos, kto tam będzie pracować na tych wszystkich liderów...

2 czerwca 2019 13:25
zobacz
cytat z dnia 2 czerwca 2019 13:10 przez kamasutra10
Nie mogę znaleźć  nigdzie strony konkursowej LN.., ani nie ma na głównej stronie taj jak wcześniej , ani w tym dziale poświęconym siatkówce.., jak tam wejść?...


o to chodzi? + link

2 czerwca 2019 12:01
zobacz
Wczoraj naprawdę świetny etap, szkoda, że Manghen było tak daleko od mety, bo ten atak Lopeza, Landy i Carapaza to było coś pięknego. Ładna jazda Rafała, szkoda, że miał te 2 wyraźnie gorsze dni. No i ten niereformowalny Zakarin i jego zjazdy, w sam raz z plotką, że ma iść do CCC ;)

Na dzisiejszą czasówkę znowu spróbuję wyższy kurs upolować.
Mikel Landa - Miguel Angel Lopez @2.34 forbet  21 - 43
No cóż dla mnie ten kurs jest po prostu za wysoki. Kolumbijczyk to nie jest taki ułomek na czas, jak trzeba to umie pojechać co najmniej solidnie. Z drugiej strony Landa to kolarz, o którym często się mówi, że rower czasowy widzi tylko na Wielkich Tourach. Na tym Giro mamy 1:1 na ITT, Lopez lepszy na otwierającej, Landa lepiej na drugiej do San Marino, gdzie Lopez mocno rozczarował. Obaj dzisiaj bronią miejsc w generalce, Landa ma 23 sekundy nad Roglicem, Lopez 10 sekund nad Rafałem. Nie ma mowy o żadnym odpuszczaniu, obaj muszą pójść na maksimum, a to według mnie stoi po stronie Lopeza. Chociaż ciężko też powiedzieć, jak Lopez psychicznie stoi chociażby po wczorajszym incydencie. W każdym razie dla mnie para 50:50, nawet z lekką przewagą MAL'a, więc kurs powyżej 2 pobieram. 
2 czerwca 2019 20:54 przez muminiasty
1 czerwca 2019 09:29
zobacz
Giro z mojej strony słabe, ale jeszcze 2 etapy na poprawę chociaż lekką bilansu zostały. Dzisiaj trochę na czutkę, mocno patriotycznie, może i szaleńczo, ale typ za chwilkę. Pierw o tym jak ja widzę ten etap:
Dzisiaj może być nad wyraz widoczna siła poszczególnych drużyn. Chociaż nie musi wcale tak być.  Fakt faktem, że dzisiaj będzie dużo zależało od tego jakie drużyny chcą zrobić etap trudnym i jak szybko zacząć realizować swój plan. Z jednej strony Passo Manghen jest daleko od mety, ale czy taki Lopez ma coś jeszcze do stracenia? Może Astana pokusi się o atak już wtedy, może Nibali spróbuje chociaż sprawdzić w tej fazie etapu rywali. Szkoda, że nie ma Contadora ze stratą powiedzmy Roglica ;) Na pewno będzie to najtrudniejszy podjazd dla Rafała, patrząc przez pryzmat tego gdzie najwięcej tracił. Nie wierzę w każdym razie, że Bahrain i Astana tak o sobie odpuszczą ten etap. Może i Movistar spróbuje jakoś Landę jeszcze na podium wepchnąć... 

Primoz Roglić - Rafał Majka @2,50 STS 14-9 
No cóż, ja konsekwentnie przeciwko Roglicowi. Nie przekonywał mnie w drugim tygodniu, nie przekonuje mnie też teraz. na takim etapie jak dzisiaj brak drużyny może być jeszcze bardziej widoczny i jeszcze bardziej doskwierać. Rafał oczywiście sam przyznaje, że nogi gorsze niż tydzień temu, co każdy widzi, wczoraj podobnie jak Słoweniec przez chwilę sobie przyspieszyli, bardziej na podbudowę morale. Więc skąd ten typ? Widzę porównywalne szanse dla jednego i drugiego, że przy mocnym type na Manghen strzelą. Ale Rafał być może dostanie jeszcze wsparcie od Formolo, w Jumbo-Visma nie widać nikogo takiego. Jeśli nie strzelą po drodze i obaj będą w grupie faworytów to w mojej ocenie Rafał spróbuje zaatakować żeby się pokazać, żeby ten występ nie był taki dość anonimowy może i po etap jak nie pójdzie odjazd na metę. Na pewno prędzej puszczą Majkę niż Roglica, z resztą czy Słoweniec w ogóle będzie podejmował próbę? Carapaz nie wygląda na łatwego do odhaczenia, a Nibali jest na chwilę obecną w takim zasięgu, żeby odrobić to jutro. Generalnie tak jak widać, typ opieram własnym wyobrażeniu etapu i wierze w Rafała, ale po takim kursie żałowałbym gdybym nie spróbował. 
1 czerwca 2019 18:54 przez muminiasty
29 maja 2019 08:07
zobacz
No to mój optymizm był przesadzony jednak zdecydowanie, muszę przyznać, że mieliście rację, że Rafał straci. Chociaż nie wiem czy tu najbardziej nie zaszkodziła Majce pogoda, mi się od razu przypomniał deszczowy etap Vuelty 2013,gdzie też był deszcz i zimno, a Rafał stracił ponad 20minut tracąc dobre miejsce w generalce... Roglic też straty i nie wyglądał za dobrze, jego problemem jest to, że zarówno Nibali jak i Carapaz wiedzą że muszą mieć nad nim jak największą przewagę, było widać to po wczorajszej współpracy, gdzie się dogadali i ładnie szli po zmianach. 

Ja dzisiaj spróbuję zagrać na Sivakova w parze z Mollemą (2.65 totalbet)   . Jest to typowa gra przeciwko Bauke. Wczoraj się ładnie wyjechał żeby pomóc Roglicowi 😉 pytanie czy nie zapłaci za to dzisiaj podobnie jak zapłacił w weekend za etap piątkowy. No i podoba mi się bardzo jazda młodego Rosjanina, w końcu potwierdza swój ogromny talent. Wydaje mi się, że kurs jest mocno przesadzony na młodszego w tej parze kolarza, więc spróbuję zagrać właśnie na niego. 

Popracował Ineos i jak trzeba było to Sivakov został...
29 maja 2019 18:35 przez muminiasty
27 maja 2019 21:15
zobacz
cytat z dnia 27 maja 2019 17:05 przez soczy
Rafał zawsze nie lubił dnia przerwy bo widać było ze wolno wchodzi na obroty.
cytat z dnia 27 maja 2019 10:57 przez grzesznik
Cześć
Do wtorkowego etapu kolarz podejdą po dniu odpoczynku, a wiemy jak na Rafała te dni odpoczynkowe działają. Coś czuję, że jutro Rafał straci z 3 min, i znów usłyszymy standardową śpiewkę, że "dziś po dniu przerwy nogi nie podawały tak jak w weekend".
Ale Wy tak piszecie, bo tak się utarło, czy sprawdziliście? Bo w Wielkich Tourach, które Rafał jechał na generalkę raz stracił 4 minuty - etap ze słynną "neutralizacją" zjazdów ze Stelvio, raz minutę - rok temu na TDF, gdzie odczuwał skutki upadków na etapie do Roubaix, a tak to poza etapami ITT nie tracił więcej niż 50 sekund do najlepszego z liderów  jadących na generalkę. ( do Aru na Vuelcie 2015, gdzie mieliśmy non stop góra dół ) To by było na tyle co do utartego stereotypu pod tytułem "Majka traci po dniu przerwy". Poza tym Wy naprawdę nie widzicie, że Rafał (może kosztem swoich lepszych cech) popracował nad mankamentami? Przecież on na tym Giro zjeżdża na poziomie niewiele gorszym (o ile w ogóle) niż Nibali... Widać solidną pracę wykonaną w zimie i wiosną, a do tego Rafał jest na tyle doświadczonym kolarzem, że według mnie potrafi się lepiej zaadaptować z dniem przerwy.
Dodatkowo druga rzecz, która też mi się rzuca w Waszych teoriach- trzeci tydzień u Rafała. Dotychczas Rafał tylko raz (!) stracił w trzecim tygodniu pozycję w generalce, może forma mu nie rosła, ale unikał spektakularnych kolapsów, kraks itp. A ten jeden raz to było to samo Giro 2014, gdzie Quintana odjechał i się okazało, że jednak nie ma neutralizacji, a po tym etapie Rafał chorował...
Trzecia rzecz, którą zauważył @sumada90 - Rafał na tym Giro traci na ściankach 10+% i jak się okazało odstał od Carapaza, gdy wjechali powyżej 2000 m. n. p. m. - zostało w zasadzie Mortirolo i Passo Manghen, ale tam to jeszcze daleko do mety będzie. Tak samo ten kryzys na sobotnim etapie to wynikał z tego, że Rafał wyciągnął z siebie 100% albo i trochę więcej w końcówce San Carlo, żeby dojść tą grupę. Kto przeżył kiedyś prawdziwą bombę będącą skutkiem złego nawodnienia/odżywienia na rowerze ten wie, że jeden bidon czy żel nie sprawi, że się tak "zmartwychwstanie" nagle, zwłaszcza, że bardzo późno dostał ten bidon, a to nie działa jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, musiało Rafała przytkać i dlatego tak panicznie poszukiwał bidonu.
Co do jutrzejszego etapu, przypomnę tylko, że w ostatnich latach na tych królewskich etapach nie mieliśmy jakichś gigantycznych różnic między liderami. Ja osobiście nie widzę podstaw do pesymizmu względem dalszej jazdy Rafała.

Co do wyścigu, od etapu czwartkowego jestem zdania, że ani Nibali ani Roglić tego nie wezmą. Movistar ma dobrą sytuację, silną drużynę i jak się okazuje Carapaza nie jest tak łatwo zgubić, a swoim kunktatorstwem rywale dali Ekwadorczykowi sporą zaliczkę. Ale kurs na wygraną Carapaza już taki sobie, żeby go grać. Delikatnie za to próbuję Rafała w parze z Roglicem w STSie 4,15 - według mnie Roglić nie wytrzyma, mega mocna wiosna, potężne wejście w wyścig, a ostatnie etapy już bez szału. Pachnie to trochę powtórką z Yates'a z poprzedniej edycji. Wiem, że wczoraj stracił bo jechał na nie swoim rowerze, ale stres będzie u Słoweńca rósł, zwłaszcza jak nie będzie wyścig szedł po jego myśli. Rafała opisałem wyżej, ja tu mimo wszystko widzę value, oczywiście stawka naprawdę bardzo ostrożna, ale tyle razy grałem przeciwko Polakom w tym roku i nie wchodziło...

Co do jutra, ja osobiście bym szukał kolarzy, którzy lubią uciekać. Liderzy na pewno będą kombinować ze stacjami przekaźnikowymi, więc odjazd raczej puszczą. 
Od razu mi się rzucił w oczy kurs na Hugh'a Carthy'ego w parze z Majką (2,75 w forbet)   Brytyjczyk ma już taką stratę, że raczej nikt go ganiał nie będzie, ciężko wyrokować kogo EF spróbują jutro umieścić w odjeździe, ale po takim kursie ja tam spróbuję pobrać. No a poza tym prawie wszyscy wróżą, przynajmniej tutaj, ogromne straty Rafałowi, tym większa szansa, że wejdzie.
No i jeszcze zagram sobie Simona Yates'a w parze z Migulem Angel Lopezem (1,78 w forbet)    tu na dwoje babka wróżyła w sumie, obaj już tracą ale to Simon wyglądał lepiej na ostatnich etapach. Simon jedzie bardzo agresywnie, bo od początku dużo tracił, jutro wydaje mi się, że też coś będzie kombinować. MAL z kolei w ogóle mnie nie przekonuje, widok zjeżdżającego Kolumbijczyka to był dość komiczny widok, przy całym szacunku. Yates po zeszłorocznym kolapsie widać, że z inną strategią na wyścig, czy to coś mu da? Nie jestem pewny, ale nie sposób mi nie kibicować tak chętnemu do ofensywnej jazdy Brytyjczykowi.
29 maja 2019 07:47 przez muminiasty
25 maja 2019 10:22
zobacz
cytat z dnia 25 maja 2019 09:46 przez sumada90
Wczoraj Włoch pilnował Roglica i dał reszcie odjechać. Spodziewałem się, że będzie reagował na ataki innych ale widocznie uznał, że to Primoz jest głównym rywalem. Nie wierzę bowiem, żeby akurat w tym samym czasie poczuł słabość co Słoweniec. Tym bardziej, że jak Roglic próbował przyspieszyć to Rekin od razu siadł mu na koło. 

Carapaz wczoraj ostatnią górę przejechał najszybciej. Złapał się na koło Majki w momencie ataku Polaka, a na koniec go zostawił i pojechał sam. Movistar wczoraj świetnie taktycznie rozegrali wyścig, Carretero i Amador w ucieczkach bardzo pomogli Landzie. Czemu więc przeciwko Carapazowi dziś? Pamiętam Zoncolan w zeszłym roku i to jak Carapazowi odcięło prąd w połowie podjazdu. Nie mam ciągle przekonania, że Ekwadorczyk jest w stanie pojechać taką górę bez momentu słabości. Do tego nie zjeżdża tak dobrze jak Włoch. Po trzecie jest też uzależniony od tego, co na trasie robi Landa.

Enzo nawet sobie wyjechał, że on może nie wygrać, ale za Roglica gonić nie będzie, w sumie to Primoz odrzucając Polanca jest liderem i to on powinien gonić.

Nie do końca się zgadzam z oceną Carapaza. Według mnie nauczony doświadczeniem z zeszłego roku już go tak nie odetnie. Zoncolan ponadto jest trudniejszy i był to finałowy podjazd- tu są zjazdy i później jeszcze delikatny dojazd wiodący delikatnie pod górę do mety. No i przede wszystkim, on nie jest uzależniony od tego, co robi Landa, oni ewidentnie jadą na dwa fortepiany. Typu nie neguję, powodzenia.
Ja sam dzisiaj odpuszczam, żadne pary mnie nie przekonują, a grać żeby grać nie widzę sensu. Zwłaszcza, że po wczorajszym KAPITALNYM etapie (ze skandaliczną w mojej ocenie realizacją transmisji) dzisiaj nie spodziewam się raczej fajerwerków na trasie. San Carlo jest na tyle ciężkie, że tam nikt nie będzie raczej się podpalać, pierwsi liderzy na szczycie to będą po prostu najsilniejsi pod górę. Dalej to dużo zależy od tego jaka sytuacja będzie na szczycie. Enzo czy Roglic mogą zjazd pojechać mocniej, ale no tutaj jest pytanie, czy będą uciekać reszcie, czy gonić po tej długiej ściance ;)

Jednak spróbuję:

Valentin Madouas - Hugh Carthy @1,97 forbet  17-13
Carthy jeździ jak to on, trochę w kratkę, wczoraj duża strata, ale zapewne końcówkę trochę już spasował.  Młody Francuz wczoraj wysoko, stosunkowo mała strata, ale czy on dzisiaj nie zapłaci za to, że się zaginał do końca? Według mnie jest taka możliwość, w końcu dopiero debiutuje w Wielkich Tourach, nie zna do końca swojego organizmu, u młodych kolarzy często występuje problem z regeneracją po takich etapach. Dodatkowo dzisiejszy podjazd pod San Carlo to nie byle jaka wspinaczka, takie góry trzeba umieć jeździć, umiejętnie rozkładać siły, przytoczony przez @sumada90 przykład Carapaza sprzed roku pokazuje, że nawet zdolni górale mogą mieć problem na takim podjeździe. W tym kontekście wyżej stawiam właśnie wychudzonego Anglika. Swoje już przejeździł, wczoraj się oszczędzał, nie zdziwię się również jeśli EF wyślą go do ucieczki, po takim kursie spróbuję.

25 maja 2019 18:03 przez muminiasty
24 maja 2019 08:10
zobacz
@sumada90 w forbecie masz Enzo po 2.14 w tej parze :)

Ciekawie wygląda według mnie Ciccone w parze z Sosą po 2.17 w forbecie  16:22. Sosa z pewnością duży talent, ale on tu podobnie jak reszta młodych z dawnego SKY ma się uczyć wielkich tourow, przyzwyczajać organizm do ogromnego wysiłku dzień po dniu przez 3 tygodnie, z pewnością ktoś z INEOS pójdzie w odjazd bo oni co najwyżej jadą po etapy, ale czy akurat padnie na Sose,no nie wiem. Z kolei Ciccone już otrzaskany, wydaje mi się, że spróbuje dzisiaj swojej szansy na odjazd, jak będą w jednej grupie to Włoch też nie stoi na przegranej pozycji, po takim kursie według mnie można próbować. Ja w każdym razie dzisiaj jeszcze bardziej chcę się skupić na obserwacji, bo ciężko wysnuwać wnioski po jednym podjeździe, nawet takim jak wczoraj. 

Jeszcze w ramach ciekawostki garść liczb Rafała na wczorajszym podjeździe, robi wrażenie moc :)https://mobile.twitter.com/VelonCC/status/1131570630497918976
24 maja 2019 18:26 przez muminiasty

Ostatnie 20 tematów na forum

zobacz wszystkie
Temat
ostatni wpis
Typy z Krainy Muminków

muminiasty : Witam, Jest to mój pierwszy temat na forum z kuponami. Zakładam go w celu lepszej samokontroli tego, co gram i sprawdzić, gdzie te typy mają lepszą skuteczność, a które najmocniej …

ostatni wpis 9 kwietnia 2019 20:08 przez muminiasty
  • Mam rangę

    Otrzymałeś rangę specjalną

  • Widać, że inni mnie szanują

    Zdobyłeś 1000 punktów reputacji

  • Jak Totti i Gerrard

    Jesteś na forum 2 lata

  • Skończyłem Roczek

    Jesteś na forum rok

  • Zacząłem nową przygodę

    Gratulacje! Napisałeś swój pierwszy wpis

Ta strona korzysta z ciasteczek (plików Cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji na stronie polityki prywatności.