Dołącz do grona moderatorów największego forum bukmacherskiego w Polsce

draco09

draco09
Paź 2009
100
0

Piłka nożna

Październik 2009
7 miesięcy, 2 tygodnie temu
100
34 lata
Dolnośląskie
Mój podpis
"Bóg stworzył Ronaldo. A potem popsuł mu kolana, by dać reszcie szanse"
Ten sam Bóg ma wobec R9 na pewno jakiś plan!

Statystyki

Dział% wpisów
Pozostałe Sporty - Typy Bukmacherskie71,4%
Piłka Nożna - Typy Bukmacherskie20,0%
Fora Ogólnotematyczne5,7%
Firmy Bukmacherskie1,9%
Konkursy Bukmacherskie1,0%

Ostatnie 20 wpisów na forum

zobacz wszystkie
5 maja 2010 16:50
zobacz
Będąc Higginsem i mając na koncie 5 mln funtów z samej tylko gry, nie wliczając kontraktów reklamowych - NIE, nie chciałbym.

Tak się mówi, ale stara prawda zawsze się sprawdza, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Tak jest było i będzie. Ludzie już mają taką naturę, że zawsze chcę mieć więcej.
A swoją drogą John tym wybrykiem niewątpliwie przyczynił się do "promocji" snookera na świecie. Np. wczoraj, o tym przypadku korupcji było w głównym wydaniu wiadomości na TVP1 :grin: Nigdy jeszcze w żadnej polskiej telewizji podczas podawania wiadomości sportowych nie słyszałem o tej pięknej grze... aż do wczoraj 😄 Dzięki temu, nawet Rafał Jewtuch miał swoje 20 sekund w publicznej ;)
P.S. szkoda tylko, że "promowanie" tego sportu odbyło się w takich okolicznościach :;/:
2 maja 2010 12:58
zobacz
Teraz pozostaje pytanie... czy Gould przegrał z Robertsonem bo się spalił czy dostał podobną propozycję. Neil zaczął grać świetnie, ale czy w tamtym meczu tylko i wyłącznie jego świetna gra pod koniec sprawiła że jest gdzie jest?
Co do drugiego finalisty, tutaj jestem spokojny. Dott w każdym meczu pokazywał, że wróciła wielka forma. Pewność wbić, duża skuteczność. Zasłużył na ten finał jak nikt inny - no może jeszcze Borsuk - ale nie było mu dane powalczyć przez dłuższy czas w tym turnieju.
2 maja 2010 12:15
zobacz
Masakra !!! !!! !!!
http://www.newsoftheworld.co.uk/news/801641/How-world-snooker-champion-John-Higgins-plots-to-betray-his-fans-for-cash.html
To się w głowie nie mieści, to uświadamia jak dużo szczęścia trzeba mieć przy obstawianiu. Ta wiadomość ostro wstrząśnie światem snookera.
Sam nigdy za Higginsem nie przepadałem a teraz jeszcze bardziej podpadł, i chyba nie tylko mi ale wszystkim fanom tego sportu. Afera z Lee i Maguire'a w porównaniu z tym to pikuś. Cikawy jestem jak się wszystko rozwinie...
16 kwietnia 2010 00:02
zobacz
Zapowiada się ciekawie, Borsuk w formie, co mnie bardzo cieszy :-) Fakt, to pokazówka ale mimo wszystko jakaś mała presja musiała być ;-) Ciągle słyszy się, że np. Robertson na treningach wbija często maksa, ale trening a mecz pokazowy to jednak spora różnica. Cieszy taka forma Marka :-) Więcej wyjaśni się po przeczytaniu newsa z podanego linku.
http://www.eurosport.pl/snooker/maks-williamsa-w-pokazowce_sto2292141/flashnews.shtml
3 kwietnia 2010 23:23
zobacz
Dawno już nic nie pisałem więc wtrącę swoje dwa grosze ;-) Każdy, kto już jakiś czas zagląda do działu snookera doskonale wie, że Ding i Borsuczek to moi dwaj ulubieńcy ;-) Podczas całego CO byłem strasznie zadowolony z formy jaką obaj prezentowali.
Ding - wiadomo - jak jest w formie to przez cały turniej prezentuje równy wysoki poziom. W podobnej dyspozycji był podczas UK - a jak się skończyło wszyscy wiemy. Ten chłopak od dawna mnie zachwyca, ostatnio widać u niego pewność i brak jakichkolwiek zawahań z psychiką, która po nadzwyczajnie dobrym i szybkim rozwoju kariery często go zawodziła. Ding - mój faworyt numer jeden do zdobycia mistrzostwa świata.
Borsuk - i jak go nie lubić? To co wyprawia przy stole czasami woła o pomstę do nieba, każdy inny by się odstawił albo zagrał bardzo szablonowo - ale nie Mark, właśnie to lubię w nim najbardziej. Bardzo spontaniczny i często żartujący przy stole. Pisałem już nie raz - Mark w dobrym humorze = wysoka forma i prawdopodobnie zwycięstwo. W moim odczuciu samopoczucie u tego zawodnika odgrywa dużo większa role niż u innych. W poprzednich latach, kiedy mu nie szło wyraźnie było widać jak męczy go gra i wszystko w około. Teraz się to zmieniło i od razu przyszły sukcesy.
Jak będzie jutro? mam mieszane uczucia, najchętniej zobaczyłbym remis, ale to nie piłka nożna - ktoś musi wygrać. Przed półfinałami obaj prezentowali podobny poziom i ich szanse w tym meczu oceniłbym na remis - może z lekką (minimalną) przewagą Borsuka - grał nieziemsko. Po półfinałach ciężko wytypować. Ding jak zawsze bez wahania formy - stały wysoki poziom. Williamsa dyspozycja zmieniła się diametralnie, aż ciężko było uwierzyć, że ten sam zawodnik dzień wcześniej odprawił z zaskakującą łatwością Higginsa. Podobnie było podczas WO, kiedy grał nieziemsko by przegrać z słabym Maguire'm. Sęk w tym, że dzisiaj Carter w ogóle się nie postawił Borsukowi. Jeśli jutro wróci dyspozycja z wcześniejszych pojedynków to zapowiada się jeden z ciekawszych finałów od ostatnich mistrzostw świata.
Ding jest w ostatnim czasie mocny psychicznie, wygląda przy stole tak jak by w około były tylko cztery ściany i nic więcej. Czy otoczka finału China Open - turnieju rozgrywanego na jego podwórku i z jego publicznością nie wywrze na nim zbyt wielkiej presji? Jeśli nie, to prawie pewne jest, że sięgnie po swój kolejny rankingowy tytuł. Kurs 1,66 do dubla w sam raz :-)
16 marca 2010 00:31
zobacz
Niesamowicie spartańskie warunki... Rozumiem że snooker w Polsce nie jest bardzo popularny a zainteresowanie tą dyscypliną jest znikome - ale myślę, że nawet jak na finał mistrzostw polski to warunki były straszne. Organizatorzy się nie postarali. Uważam, że można było zrobić więcej.
Sam finał fajnie się oglądało, to zawsze coś nowego - inne spojrzenie na snookera, którego zna się z telewizyjnych ekranów.
5 marca 2010 15:59
zobacz
Nie rozumiem co masz na myśli mówiąc więcej meczów, chwyt marketingowy? Meczów jest mniej, bo maksymalnie 6 w półfinale, przez ten bonus 😄 .


Pisząc o większej liczbie meczów miałem na myśli fakt, że obie drużyny nie kończą rywalizacji po pierwszych trzech meczach (jak w przypadku Cracovii) tylko wyczerpują limit spotkań półfinałowych rozstrzygając kwestie awansu w ostatnim możliwym spotkaniu.
5 marca 2010 12:37
zobacz
ale nie zapominajmy, że to nowotarżanie prowadzą 3-2 w półfinale. Dlaczego dzisiaj miało by się to nie skończyć?


Albo nie potrafię liczyć, albo w rywalizacji jest 2:2 a nie 3:2 dla Podhala ;) Druga sprawa to sam rozkład meczów. Wyglądało to na typowy zabieg marketingowy, więcej meczów, większy dochód z biletów itp. Moim zdaniem dzisiaj wygra lepszy sportowo a sprawy zarobkowe schodzą na drugi plan. Na tym etapie drużyna z Tych wydaje się być dojrzalsza i typuje ich na zwycięzcę tego pojedynku. ✅✅

Grzecho // dobrze jest, Podhale prowadzi 3:2

draco09 // no tak, zapomniałem o bonusie Podhala z sezonu zasadniczego - mój błąd
2 marca 2010 12:16
zobacz
Spotkanie: Southampton FC - Huddersfield Town
Typ:[color=seagreen]1 => 2,10[/color] =>Bet-at-home

Na przeciw siebie staną dwie bardzo dobrze spisujące się ekipy w ostatnim czasie. Święci po słabym początku ciągle gonią czołówkę sukcesywnie odrabiając straty. Stale pną się w górę tabeli - jeśli podtrzymają taką dyspozycję to miejsce w barażach jak najbardziej realne. Nie jest tajemnicą, że sponsorzy po włożeniu wielu milionów funtów w ten zespół oczekują szybkiego awansu. Moim zdaniem uda im się ta sztuka.

Drużyna Huddersfield jak co sezon przez długi czas oscyluje blisko miejsc premiowanych barażami, ale w ostatecznych meczach nie potrafią zdobywać punktów w efekcie czego kończą na miejscu w środku tabeli. Nic nie wskazuje aby tym razem sytuacja miała się zmienić. Chcąc awansować muszą ogrywać na własnym boisku Leeds, które ostatnio notuje bardzo słabe wyniki i przechodzi spory kryzys formy. Dzisiejszy rywal jest w doskonałej dyspozycji. Mim zdaniem pewna wygrana drużyny Southampton.


EDIT: Typ na ✅, zdecydowanie po mojej myśli. Kolejny raz Święci dali zarobić.
4 lutego 2010 11:35
zobacz
Jeszcze Ali Carter też wypadł przy wyjściu nienajgorzej.. 😃

No Ali tez trochę "przyświrował", ale trochę zawiało angielskim sztywniakiem, za to King wyzbył się tej "angielskiej maniery" - zdecydowanie wypadł najlepiej 👏
3 lutego 2010 23:42
zobacz
Spotkanie: Flamengo RJ (-1.5) - Olaria RJ HA
Typ: 1
Kurs: 2,00
Bukmacher: bet365
Analiza:

Przed nami kolejna seria spotkań stanowych rozgrywek Campeonato Carioca. Na placu boju fenomenalna drużyna z Rio Flamengo, aktualny mistrz kraju i rewelacja poprzedniego sezonu, która w końcu zagrała tak jak wszyscy tego oczekują. W nowy zeson weszli równie świetnie, duet Adriano i Love to niesamowicie wybuchowa mieszanka co pokazali już w kilku meczach. Poza tym że wybuchowa to jeszcze cholernie bramkostrzelna. Nie wchodzi w grę inny wynik - pewne zwycięstwo Fla! Przejezdni choć nie mieli daleko (czym czasami tłumaczy się formę wyjazdową) są na straconej pozycji. Chodź zajmują czwarte miejsce dzisiaj jedyna na co moga liczyć to niski wymiar kary. Fla nie może pozwolić sobie na jakąkolwiek zadyszkę, bo za ich plecami czai się rewelacyjne w tym sezonie (przynajmniej na jego początku) Fluminense.
1 lutego 2010 23:45
zobacz
Nie wiem czy widzieliście już ten "taniec" Kinga hahaha Wygląda świetnie :P POLECAM!!!


http://video.eurosport.pl/watts/watts-zap-%284-6%29_vid125774/video.shtml

Przyznam, że ma te kocie ruchy i czuje czarne rytmy haha
1 lutego 2010 17:26
zobacz
Sam też odpuszczę, ale dlatego, że BAH (jak zazwyczaj bywa) nie ma nic w ofercie 😞 Być może rano coś się pojawi, wtedy też zastanowię się nad graniem i ewentualnymi typami.
31 stycznia 2010 01:29
zobacz
Mariusz O. (13***456) 31-01-10 € 950,00 - to już prawie 1000 ojro, coś mi się wydaje, że bukmacher celowo co jakiś czas wybiera osoby, które przez dłuższy czas się nie logują... kumulacja robi się ładna ;-)
29 stycznia 2010 12:03
zobacz
Widzę, że wszyscy dzisiaj ostro grają Higginsa... jak tylko zobaczyłem pary to najwięcej czasu zajęło mi wytypowanie zwycięscy w tym pojedynku. Sam, nie wiem, mam jakieś mieszane uczucia. Widać, że John gra lepiej w tym turnieju ale z drugiej strony Selby też prezentuje wysoką formę. Każdy, kto obserwuje snookera wie jak wymagającym zawodnikiem jest Mark i jak potrafi zajść za skórę. Czytając wasze zgodne opinie kto wyjdzie zwycięsko z tego pojedynku zdecydowałem się w końcu zagrać (chodź zazwyczaj nie sugeruje się opiniami innych), ale ciągle nie podchodzi mi ten pojedynek.
Dzisiaj trzymam kciuki za Higginsa, chodź nie przepadam za tym zawodnikiem.
28 stycznia 2010 17:11
zobacz
Ronnie świetny mecz, jednak mimo moich przypuszczeń o długim meczu, Rakieta pokazał klasę.


No trudno mi się z Tobą zgodzić. Faktycznie wynik wskazuje, że Roni rozniósł "przeciwnika" i tak było. Dlaczego słowo przeciwnik w cudzysłowie? Cope zagrał jak kompletny amator :;/: W ogóle nie istniał przy stole, i nie wpłynęła na to jakaś wybitna gra Roniego tylko beznadziejna Jamie'go. Błąd za błędem, co chwile utrata pozycji, niepewne prowadzenie białej (podobnie jak w poprzednim pojedynku) i beznadziejna skuteczność. Oddawał "prawie" wygrane frejmy Roniemu na tacy. Myślę, że Cope bardziej ten mecz przegrał niż Roni wygrał - jeśli wiesz co mam na myśli.
Sam O'Sullivan zagrał przyzwoicie, dobra skuteczność na krótkich, czego nie było widać w poprzednim meczu (z dystansu pudło za pudłem :razz 😄 , przykładanie się do uderzeń i masa prezentów od przeciwnika zdecydowały o pewnym zwycięstwie. Grał dobrze - no może poza tym czyszczeniem w czwartej partii - UNBELIEVABLE :browar565:
Widać było jak każde uderzenie dopieszczał aby wszystko ładnie skończyć, poezja - takiego Roniego aż chce się oglądać. Chciał pokazać, że potrafi i w tym podejściu faktycznie pokazał klasę 😄
26 stycznia 2010 13:35
zobacz
Ebdon P. - Hawkins B. Typ: 1, kurs: 1,55

Jeśli wtopić to na dzień dobry;)


No to wykrakałem :;/: Nie czułem tego meczu od samego początku, ale z drugiej strony kurs, który na tle innych był zachęcający zwiódł moją czujność. ogólnie jedna wielka porażka 🔴


Co do pojedynku Fu, którego z braku czasu nie zagrałem - i całe szczęście ciągle uważam, że nie był to zły typ. Owszem po meczu widać, że znowu byłaby wtopa, ale spowodowane to było dobrą grą Higginsona a nie złą Marco Fu. Brejki jakie wbijał Higginson 94, 94, 70 i 122 dają jasno do zrozumienie, że nie dał pograć Fu. Chńczyk w jednym z dwuch wygranych wbił 105 czyli skuteczności mu nie brakowało, gorzej pewnie było z odstawnymi lub wbiciami na długich skoro dał Higginsowi tyle okazji do rozpoczęcie frejmów. Niestety meczu nie widziałem wiec jeśli jestem w błędzie to niech ktoś mnie z niego wyprowadzi ;)

Z dzisiejszych pojedynków zagram tylko Allena ✅ (tak jak pisałem kilka postów wyżej), wrzucę go do kuponu z piłką jak to robiłem podczas Masters, wtedy udawało mi się coś zarobić. Druga sprawa, to poza tym meczem w pozostałych nie widzę zdecydowanych faworytów. Roniego odpuszczam całkowicie, chodź pewnie poradzi sobie bez problemów.

Natomiast Hendry, który od wczoraj mnie męczy... sam nie wiem co myśleć o tym pojedynku. Widziałem go podczas CLS i chodź przegrał większość pojedynków to prezentował się tam dobrze. pewna i spokojna gra. Uważam, że dzisiaj powinien sobie poradzić z Haroldem ✅ - i tak też zagram ale również w połączeniu z piłką i za małą stawkę.
25 stycznia 2010 13:41
zobacz
Z typem oczywiście się zgadzam ale z pogrubionym zdaniem nie. Ebdon w Masterie zagrał dobrze, rzekłbym, że bardzo dobrze. W 1 rundzie prócz dwóch pierwszych frejmów robił z Fu co chciał, a w pojedynku z O'Sullivanem również zagrał jeśli weźmiemy pod uwagę klasę rywala nienajgorzej. To oczywiście tylko potwierdza iż typ na Ebbo jest warty gry.. ;)



No fakt nie zagrał źle - tego nie napisałem, ale dalej podtrzymuje, że nie pokazał niczego szczególnego. Owszem z Fu sobie poradził spokojnie, chodź skreśliłem go w tym pojedynku, po pierwszych frejmach myślałem, że mam rację ale jak się później kazało Ebdon wygrał pewnie. Tylko, że w tamtym meczu to Marco pokpił całą sprawę i oddał mecz. Co do drugiego pojedynku, fakt - klasa Roniego. Ale znowu porażki w kolejnych frejmach do: 34, 19, 0, 22, 12 i 32 wyraźnie pokazują, że Ebdon nie zrobił wszystkiego co mógł. Nie jest tajemnicą, że Roni grając z zawodnikiem prezentującym styl Ebdona strasznie się męczy, nudzi i denerwuje co często wpływa na jego grę. Peter nie miał argumentów, aby narzucić swoje warunki. Jeszcze raz podkreślę - nie twierdzę, ze zagrał tam źle, tylko, że nie pokazał niczego godnego zapamiętania ;)
25 stycznia 2010 13:15
zobacz
No i zaczęło się :grin: Kolejny turniej, w trakcie którego zawodnicy na pewno będą się "przykładać". Spotkań sporo, chodź kursy niezbyt okazałe, czego w sumie można było się spodziewać. Druga sprawa to niewiadoma forma sporej ilości graczy, którzy w przeciągu ostatnich tygodni nie zaprezentowali się nam na ekranie lub ich występy były krótkie (czyt. np. Ding w Masters, wahania formy Cartera itp.) Rozsądnie byłoby przeczekać pierwszą rundę, ale z drugiej strony przepuścić obok nosa taką ilość możliwości na zarobienie czegokolwiek - to se ne da :P

Aby od razu wszystkiego nie przegrać i nie popełnić błędów ostatniego Mastersa (blisko bankructwa :zoltakartka 😄 postanowiłem zagrać bardzo ostrożnie. Narazie trzy typy na pierwsze dwa dni, jak pójdzie po mojej myśli to grubiej trzeciego dnia. No to do sedna...


Ebdon P. - Hawkins B. Typ: 1, kurs: 1,55

Jeśli wtopić to na dzień dobry;) Pierwsze spotkanie WO i od razu kurs, który niesamowicie przykuwa uwagę. bez bicia przyznam, że Hawkinsa dawno już przy stole nie widziałem, jego forma jest dla mnie wielką niewiadomą, typ ten opieram raczej na bazie Ebdona. Miałem okazję oglądać tego zawodnika podczas Masters, gdzie niestety nie wyróżnił się niczym szczególnym oraz Championship League Snooker gdzie miał bardzo dobre mecze. Niby Hawkins w drodze do turnieju głównego pokonał pogromcę Jimiego White'a, ale ten jest kompletnie bez formy co wykorzystał Ian McCulloch. Czy na Ebdona to wystarczy? nie sądzę.

EDIT: Bez komentarza


[size=4][color=seagreen]Robertson N. - Song L.
Typ: 1, kurs: 1,15[/color][/size]

Kurs straszny, ale w połączeniu z pozostałymi dwoma typami jakoś to wygląda. Dlaczego Robertson? Pytanie wydaje się głupie i zbędne. Po wysokości brejków Songa w pojedynku z Holtem, widać, że poziom stał na średnim poziomie z masą błędów. Z Robertsonem trzeba grać perfekcyjnie, który ciągle utrzymuje stały wysoki poziom. Ewentualna porażka Robertsona byłaby MEGA sensacją w świecie snookera.

EDIT: Chińczyk pokazał, że potrafi grać, a z tego co uświadomili mi komentatorzy nie jest "kimś anonimowym" w światku snookera. Chodź zabawnie wyglądał to miło zaskoczył ;)


Allen M. - Ford T. Typ:1, kurs: 1,30

Przy tym typie ponownie opieram się na dyspozycji tylko jednego zawodnika. Mark w ostatnim czasie gra rewelacyjnie, pokazał to zarówno podczas Mastersa jak i Championship League Snooker, myślę, że nie ma się co rozpisywać... pewna jedynka.

EDIT: Spotkanie po mojej myśli, bez większych emocji.

Pozostałe spotkania narazie pozostawię bez komentarza. Od rana męczył mnie typ na Marco Fu, pewnie już niektórzy wiedzą, że niektórzy Chińscy zawodnicy mają w moich oczach mały handicap :razz:Fu w Championship League Snooker grał rewelacyjnie, czego efektem było wygranie czwartej grupy. Przez całe zawody prezentował się z bardzo dobrej strony, pewnie wbijał dużo wysokich brejków - ogólnie forma może nawet na półfinał WO. problem w tym, że przed Mastersem też grał rewelacyjnie w CLS. Sam nie wiem co myśleć o tym zawodniku, czy pożera go presja publiczności itp.? Jeśli wynik pierwszego meczu (Ebdon - Hawkins) ułoży się po mojej myśli, to jeszcze raz pomyślę nad tym spotkaniem ;)

Podobne rozterki budzi pojedynek Hendry - Harold, ale o tym jutro :grin:
21 stycznia 2010 13:23
zobacz
Bah wystawił taką oto ofertę ;) Kilka spotkań wydaje się ciekawych i wartych zagrania.


Sam zdecydowałem się na spotkanie McLeod'a, który w ostatnich dwuch turniejach spisywał się jak na jego możliwości rewelacyjnie. Myślę, że dzisiaj spokojnie powinien sobie poradzić - kurs 1,40 może nie jest wysoki ale do dubla nadaje się w sam raz ;)
Nie jestem pewny formy Dohertego i Hamiltona dlatego odpuściłem ich sobie. Zastanawiam się jeszcze nad Burnettem, kurs wygląda ciekawie, ale muszę to jeszcze przemyśleć.

Ostatnie 20 tematów na forum

zobacz wszystkie
Temat
ostatni wpis
AVATAR w Heliosie

draco09 : Witam, Jak w temacie... był ktoś na tym filmie? Jak wrażenia audio jak i wizualne? Warto się wybrać? Lektor daje radę czy sepleni, tak zachwalane 3D naprawdę zwala z nóg? …

ostatni wpis 13 stycznia 2010 11:45 przez endriu
piorun1313
piorun1313
Lis 2009
1 7
  • Latka lecą

    Uzupełniłeś swój wiek w profilu

  • Całe życie w jednym Klubie

    Jesteś na forum 5 lat

  • Jak Totti i Gerrard

    Jesteś na forum 2 lata

  • Skończyłem Roczek

    Jesteś na forum rok

  • Zacząłem nową przygodę

    Gratulacje! Napisałeś swój pierwszy wpis

Ta strona korzysta z ciasteczek (plików Cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji na stronie polityki prywatności.