Pudzianowski vs. Eric Esch "Butterbean" - 18.09.2010 XIV Konfrontacja Sztuk Walki

Status
Zamknięty.
aka-shakal 16,7K

aka-shakal

Użytkownik
Dołączył
06/2009
Posty
6750
Miasto
Litwa, Wilno

http://sport.wp.pl/kat,60960,title,Znamy-najblizszego-rywala-Pudzianowskiego,wid,12534944,wiadomosc.html
Oto jego bilans:
boks: 89 walk, 77 wygranych (58 przez nokaut), 8 porażek, 4 remisy.
kickboxing: 7 walk, 3 wygrane, 4 porażki
MMA: 23 walki, 15 wygranych, 7 porażek, 1 remis.
Oprócz przedstawienia rywala "Pudziana" w warszawskiej restauracji Champions zaprezentowano również inne pary. Od czerwca wiadomo, że Krzysztof Kułak zmierzy się z Danielem Dowdą. Wcześniej dużo spekulowano, że Kułak zmierzy się z Marcinem Najmanem. W finale turnieju w wadze lekkociężkiej Daniel Tabera powalczy z Janem Błachowiczem.
Marcin Najman, choć niechętnie, stanie w szranki z Przemysławem Saletą. - Ja tej walki nie chciałem. Zdecydowałem się po kilku prowokacjach, które wykonał Saleta. Pieniądze z tej walki zamierzam przekazać na cel charytatywny.
- Saleta przypomina mi człowieka rodem z czasów komunizmu. Nadawałby się na szefa propagandy w Komitecie Centralnym. Wszystko, co on mówi na temat tego pojedynku, jest kłamstwem.
Najman zadeklarował w rozmowie z dziennikarzem Wirtualnej Polski, że po porażce zakończy karierę w MMA. - Jeżeli przegram, zawieszę rękawice na kołku.
- Marcin jest wielkim szkodnikiem sportów walki - odpowiedział Saleta. - On nie jest bokserem. Nie można pisać o nim jako o pięściarzu. Marcina osobiście nie lubię, to też determinuje mnie do walki. Motywuje mnie jego deklaracja, że jeśli przegra, zawiesza rękawice na kołku. Mam nadzieję zamknąć ten niechlubny rozdział w polskich sportach walki.
W najciekawszym pojedynku Mariusz Pudzianowski zmierzy się z Ericem Butterbeanem Eschem ."Pudzian" na prezentację przybył w doskonałym nastroju. - Zrzuciłem wagę do 118 kilogramów. Dzisiaj już jestem w 80 procentach gotowy do walki. Przede mną jeszcze siedem tygodni treningów.
- Mariusz, lepiej bądź przygotowany. Przylecę do Polski, żeby pokazać, kto jest lepszy - zapowiedział Butterbean.
- Wyciągnąłem wnioski. Jak biorę się za coś, robię to do końca - odpowiada "Pudzian". - Będę musiał uważać na początku. Kondycyjnie wytrzymam. Teraz wygląda to 60-70 procent lepiej niż kilka miesięcy temu. Lekko nie będzie, ale dam radę!
 
boromir 134

boromir

Użytkownik
Dołączył
03/2010
Posty
167
Miasto
Wa-Wa
no wiec po wrzesniowej walce Mariusza bilans bedzie już tylko 2-2. Teraz to bedzie wogóle beka bo pokona go ponad 40-letni koleś który ostatni raz walczył rok temu.Ciekawe jaka taktyke zastosuje Mariusz.Wcale bym sie nie zdziwil jak by biegał wkoło jak Najman ???? powidzenia Mariusz i licze na to że Esch wbije cie w ten ring tak ze juz z niego nie wyjdziesz ????
 
snoopdogg 369

snoopdogg

Forum VIP
Dołączył
11/2008
Posty
912
Miasto
.
Gdyby Pudziana nadal trenował w Polsce bez wahania postawił bym na Escha. Niczego praktycznie go nie nauczyli, zamiast wykorzystać siłę jaką dysponuje próbowali z niego zrobić technika. Było widać gołym okiem, że nie wie co ma robić w ringu. Walka z Silvą pokazała ile brakuje Mariuszowi do tego by walczyć z najlepszymi. Sam jednak zauważył, że w Polsce nikt nie nauczy go walki, postanowił wyjechać do Stanów na naukę. To było bardzo dobre rozwiązanie. Na pewno nie traktują go jak najsilniejszego człowieka świata tylko dają mu ostro w dupe na treningach. Widać efekt bo zleciał z wagi, sam mówi, że jest przygotowany w 70% kondycyjnie do walki w pełnym wymiarze czasowy, a to jest podstawa tak więc widać, że się rozwija. Jest jedna wielka niewiadoma jak się zaprezentuje, czego się nauczył i jak będzie wyglądała jego walka. Już tyle nie gada, wie, że lepiej pokazać w ringu to co się potrafi niż gadać, że "tanio skóry nie sprzeda" Co do jego przeciwnika to widać po wyglądzie, że jest to stary spasiony koleś. Nie ma czym się sugerować, że był bokserem, wygrywał walki itd. Jeśli Pudzian obierze dobrą taktykę może pokonać Butterbeana. W jaki sposób? trzymać go na dystans, nie wdawać się w bójkę bo jako były bokser może trafić Mariusza i będzie po walce. Jeśli jest gruby, wolny na pewno dobrym rozwiązanie były by lowkicki to by osłabiło nogi Erica po czym by opuszczał ręce i wtedy dojechać go uderzeniami z ręki, ale nie tak jak baba bije tylko celne cepy, może na glebe powalić i walić z góry cepy ? Czemu nie... Ciężki mało zwrotny zanim by się podniósł Mariusz mógł by zakończyć walkę. Wiadomo Esch jest bardziej doświadczonym zawodnikiem, wie jak zachować się w ringu, wie też o tym, że Mariusz jest cienkim zawodnikiem dlatego może go to zmylić, jeśli Pudzian go zaskoczy. Nie ma też co ukrywać, że Polak ma twardą szczękę więc to też może mieć wpływ na walkę. Zaraz ktoś mi wyjedzie, że Silva to też stary facet, a jednak pokonał bez problemu Mariusza. Owszem zgodzę się z tym, ale w jaki sposób go pokonał? W parterze dobił swojego przeciwnika, a zapasy i parter na pewno nie będą groźną stroną byłego boksera. Uważam jednak, że jest to trudna walka do typowania bo z jednej strony nie wiadomo co pokaże Pudzian, a z drugiej strony jeden celny mocny cios wyprowadzony z ręki też może zakończyć walkę. Chciał bym jednak żeby to Mariusz wygrał i pokazał przeciwnikowi, że to co mówił na jego temat nie jest prawdą. Zmazał by plamę po części z pojedynku z Timem Silvą.
 
coolmen7 698

coolmen7

Użytkownik
Dołączył
11/2008
Posty
1297
Co do walki to szykuje się fajna, poprzednik sporo napisał, Pudzian na pewno się wzmocnił w USA, a Butterbean to nie jest Sylvia i trudniej nie powinien mieć. Z resztą on będzie sobie zdawał sprawę że jeżeli tego nie wygra prawdopodobnie będzie musiał się wycofać bo kariery już raczej nie zrobi. Ale ja wierzę w Pudziana.
 
jancio09 35

jancio09

Użytkownik
Dołączył
02/2009
Posty
281
Miasto
Borków
Gdyby Pudziana nadal trenował w Polsce bez wahania postawił bym na Escha. Niczego praktycznie go nie nauczyli, zamiast wykorzystać siłę jaką dysponuje próbowali z niego zrobić technika. Było widać gołym okiem, że nie wie co ma robić w ringu. Walka z Silvą pokazała ile brakuje Mariuszowi do tego by walczyć z najlepszymi. Sam jednak zauważył, że w Polsce nikt nie nauczy go walki, postanowił wyjechać do Stanów na naukę. To było bardzo dobre rozwiązanie. Na pewno nie traktują go jak najsilniejszego człowieka świata tylko dają mu ostro w dupe na treningach. Widać efekt bo zleciał z wagi, sam mówi, że jest przygotowany w 70% kondycyjnie do walki w pełnym wymiarze czasowy, a to jest podstawa tak więc widać, że się rozwija. Jest jedna wielka niewiadoma jak się zaprezentuje, czego się nauczył i jak będzie wyglądała jego walka. Już tyle nie gada, wie, że lepiej pokazać w ringu to co się potrafi niż gadać, że "tanio skóry nie sprzeda" Co do jego przeciwnika to widać po wyglądzie, że jest to stary spasiony koleś. Nie ma czym się sugerować, że był bokserem, wygrywał walki itd. Jeśli Pudzian obierze dobrą taktykę może pokonać Butterbeana. W jaki sposób? trzymać go na dystans, nie wdawać się w bójkę bo jako były bokser może trafić Mariusza i będzie po walce. Jeśli jest gruby, wolny na pewno dobrym rozwiązanie były by lowkicki to by osłabiło nogi Erica po czym by opuszczał ręce i wtedy dojechać go uderzeniami z ręki, ale nie tak jak baba bije tylko celne cepy, może na glebe powalić i walić z góry cepy ? Czemu nie... Ciężki mało zwrotny zanim by się podniósł Mariusz mógł by zakończyć walkę. Wiadomo Esch jest bardziej doświadczonym zawodnikiem, wie jak zachować się w ringu, wie też o tym, że Mariusz jest cienkim zawodnikiem dlatego może go to zmylić, jeśli Pudzian go zaskoczy. Nie ma też co ukrywać, że Polak ma twardą szczękę więc to też może mieć wpływ na walkę. Zaraz ktoś mi wyjedzie, że Silva to też stary facet, a jednak pokonał bez problemu Mariusza. Owszem zgodzę się z tym, ale w jaki sposób go pokonał? W parterze dobił swojego przeciwnika, a zapasy i parter na pewno nie będą groźną stroną byłego boksera. Uważam jednak, że jest to trudna walka do typowania bo z jednej strony nie wiadomo co pokaże Pudzian, a z drugiej strony jeden celny mocny cios wyprowadzony z ręki też może zakończyć walkę. Chciał bym jednak żeby to Mariusz wygrał i pokazał przeciwnikowi, że to co mówił na jego temat nie jest prawdą. Zmazał by plamę po części z pojedynku z Timem Silvą.
To co zaznaczyłem to z tym się nie zgadzam.Może inaczej-nie wiem czy ma mocną szczękę.Skąd tak wnioskujesz??
Reszta to racja
 
boromir 134

boromir

Użytkownik
Dołączył
03/2010
Posty
167
Miasto
Wa-Wa
Co do walki to szykuje się fajna, poprzednik sporo napisał, Pudzian na pewno się wzmocnił w USA, a Butterbean to nie jest Sylvia i trudniej nie powinien mieć. Z resztą on będzie sobie zdawał sprawę że jeżeli tego nie wygra prawdopodobnie będzie musiał się wycofać bo kariery już raczej nie zrobi. Ale ja wierzę w Pudziana.
Poproszę jakas analize na walke chetnie poczytam beznadziejnych i na sile szukanych argumentow za slabym Pudzianowskim.Szacunek za jego podejscie do kraju i sukcesy w strongmenach ale w MMA sie pcha na kase jak skonczona .....Ustawia tylko dobrze oplacone walki z emerytami a niejakiego Bazelaka sie obsrał. To jest sportowiec ktoremu warto kibicowac ? Dla mnie jest .... :zoltakartka:

zedytowane przez:
Baqu
 
fabik10 106

fabik10

Użytkownik
Dołączył
01/2008
Posty
694
Miasto
WWA
Przecież nie będzie zaczynał od mistrzów świata.
Najpierw nabierze doświadczenia, a potem zacznie walczyć z poważnymi zawodnikami, dlatego też imo walka z Silva była za wcześnie.
 
aka-shakal 16,7K

aka-shakal

Użytkownik
Dołączył
06/2009
Posty
6750
Miasto
Litwa, Wilno
Jak bym Cię spotkał to bym Ci podał te cyferki.Prawdopodobnie były by to jedynki ???? ) pośmiewiskiem to jest Pudzianowski ale tacy jak Ty zawsze mu wchodzili w dupke i zawsze beda.Dawaj jakas analize na walke chetnie poczytam beznadziejnych i na sile szukanych argumentow za slabym Pudzianowskim.Szacunek za jego podejjscie do kraju i sukcesy w strongmenach ale w MMA sie pcha na kase jak skonczona .....Ustawia tylko dobrze oplacone walki z emerytami a niejakiego Bazelaka sie obsrał.To jest sportowiec ktoremu warto kibicowac????Dla mnie jest murzynem
Jakoś bezpodstawnie atakujesz Mariusza Pudzianowskiego. Jakbyś trochę pooglądał wywiadów z nim to dobrze byś wiedział, że on sam uważa się jeszcze za żółtodzioba w tej dyscyplinie, ale cały czas trenuje by osiągnąć jakiś pozytywny rezultat. Więc nic nowego nie powiedziałeś, bo Mariusz sam wie, że jest jeszcze nikim.
Efekty i pracę Mariusza widać, bo zrzucił już ponad 30 kg, myślę, że coraz z nim będzie lepiej.
Prędzej uwierzę w to, że Pudzian zostanie mistrzem świata w MMA niż to, że jakiś Polski klubik zakwalifikuje się do fazy grupowej ligi mistrzów. ????
Przypominam, że nawet taki Tayson, Kliczko, Lewis, Fiodor Jemieljanienko czy Gołota przegrali.
 
karoluhu 10

karoluhu

Użytkownik
Dołączył
09/2009
Posty
185
Miasto
LKS Lomza
O jest najlepszy typer i znawca MMA Boromir ????
Zgadzam się z tym co napisał Fabik, Pudzian za wcześnie postanowił walczyć z mistrzem, on go po prostu zmiażdżył, ale... jeżeli Mariusz wygra tą konfrontację to lada moment znajdą się teoretycznie silniejsi do pokonania, im bliżej pojedynku tym będę zamieszczał ciekawsze analizy, teraz tylko chciałem pozdrowić naaaajlepszego typera i zajebistego znawcę MMA który jest obiektywnym, kochającym nasz naród człowiekiem, a zarazem jest realistą.
Jeszcze raz pozdrawiam Boromirka ????????
 
snoopdogg 369

snoopdogg

Forum VIP
Dołączył
11/2008
Posty
912
Miasto
.
To co zaznaczyłem to z tym się nie zgadzam.Może inaczej-nie wiem czy ma mocną szczękę.Skąd tak wnioskujesz??
Reszta to racja
Oglądałem walkę Pudziana z Silvą i tam dostał kilka razy i nie zrobiło to na nim wrażenia, nawet z kolana jak dobrze pamiętam dwa razy dostał prosto w głowę. Nie było po nic widać żeby te ciosy zrobiły mu jakąś krzywdę. Na tej podstawie stwierdziłem, że ma mocną szczękę.
Ja myślę, że Pudzian powinien zrobić to co najlepiej potrafi w MMA. Czyli szybki wręcz dziki atak w pierwszych sekundach.
To nie jest dobry pomysł, chaotyczny atak bez przemyślenia przy byłym bokserze źle by się skończył. Odkrył by gardę atakując i mógł by się nadziać na podbródkowy lub sierpowy. Najlepszym sposobem jest trzymanie przeciwnika na dystanas, obijanie nóg i atak dopiero jak powali się grubas. Dokładnie taka sama taktyka jak na tym filmiku z YT.
 
aka-shakal 16,7K

aka-shakal

Użytkownik
Dołączył
06/2009
Posty
6750
Miasto
Litwa, Wilno
To nie jest dobry pomysł, chaotyczny atak bez przemyślenia przy byłym bokserze źle by się skończył. Odkrył by gardę atakując i mógł by się nadziać na podbródkowy lub sierpowy. Najlepszym sposobem jest trzymanie przeciwnika na dystanas, obijanie nóg i atak dopiero jak powali się grubas. Dokładnie taka sama taktyka jak na tym filmiku z YT.
No nie wiem czy taki dobry pomysł jest trzymanie na dystans byłego boksera ???? . Zresztą co z niego za bokser na filmiku widzimy. Grubas wali cepami bo tłuszcz mu przeszkadza. Pudzian tak samo cepami, ale mu za to mięśnie przeszkadzają. Pudzian potrafi tylko low-kicki robi bo hi-kick jest dla niego chyba niemożliwy do zrobienia aktualnie ???? . Również uważam, że grubasa powinien sprowadzić do parteru i tam go wykończyć. Nie wiem jak tam u Pudziana z parterem, ale to jedyna chyba opcja na grubasa.
Do tego zobacz na tego grubasa, praktycznie nic nie trzyma gardy, jest niski, więc jego pseudo proste są jak najbardziej do obronienia.
http://www.sportfan.pl/artykul/19294/zobacz-najlepsze-walki-rywala-pudziana-mloci-rekami-jak-wiatrak
http://www.youtube.com/watch?v=y4uTU07Cfhg&feature=player_embedded
 
snoopdogg 369

snoopdogg

Forum VIP
Dołączył
11/2008
Posty
912
Miasto
.
To w takim razie wysokie kopnięcie na głowę załatwiło by sprawę ;) Na pewno nie spodziewał by się tego koleś, a Pudzian ćwiczył kiedyś karate więc może jeszcze potrafi podnieść tak wysoko głowę ( w sumie to nie tak wysoko skoro grubasek niziutki jest :grin: )
 
zloty-typer 0

zloty-typer

Użytkownik
Dołączył
10/2009
Posty
23
Miasto
.::POMORZE::.
Wydaje mi się, że ten upór i determinacja Pudziana wezmą górę ;) W jego słowach ani razu nie słyszałem jakiegoś wahania ani niepewności. Twardo stąpa po ziemi, wie czego chce, i myślę, że wyciągnął odpowiednie wnioski po walce z Sylvią. Ponadto trenuje w Stanach, schudł dość sporo, bo jak powiedział, waży obecnie około 118 kg, co dwa dni biega po 12-13 km, więc nie będzie się tak "dusił" jak z Kawaguchim-przynajmniej tak mi się wydaje. A tak spowiadał się ostatnio Pudzian: - Wyciągnąłem wnioski. Jak biorę się za coś, robię to do końca. Będę musiał uważać na początku. Kondycyjnie wytrzymam. Teraz wygląda to 60-70 procent lepiej niż kilka miesięcy temu. Lekko nie będzie, ale dam radę!... || Co do Escha - niski, lekko mówiąc przy sobie:grin: (ok. 160 kg), nie najwyższy 1,80 m , ale za to doświadczony. To jest właśnie to co odróżnia jego od Pudziana. I właśnie dlatego w trakcie walki może być nieobliczalny, dlatego strasznie ciekawi mnie taktyka Escha. Ciekawe jakie kursy szykują buki na ten pojedynek.:p
 
boromir 134

boromir

Użytkownik
Dołączył
03/2010
Posty
167
Miasto
Wa-Wa
Wytłumaczcie mi panowie czemu wy wyszukujecie rozwiązań i szans dla Mariusza??Jeden pisze o low kickach drugi o sprowadzeniu do parteru trzeci jeszcze o czymś.Ale jak on to może zrobić jak on tego nie potrafi i nigdy się nie nauczy?????Dostanie raz lewego i cała jego (wasza) taktyka legnie w gruzach.Tak samo miało być z Timem miały być jego piorunujące low kicki i sprowadzenie do parteru.Pewnie było ???? tyle ze po low kickach Silvia się uśmiechał a do parteru sprowadził sie sam Wasz mistrz Mariusz po czym jak panienka odklepał przed zbombardowaniem swojej głowy(pewnie zależało mu na twarzy bo zaraz po walce mieli kręcić odcinek M-jak Miłość Pudzianem).Widać było gołym okiem że nie wiedział co robić po kolankach Sylvi i widać było strach w oczach.Mogę tą walkę oglądać do znudzenia i śmiać się z tego pana i jego kibiców.Esch to nie jest jakis mega zawodnik ale Mariuszowi da radę.O to jestem spokojny.Śmiał się będę ja wygra grubas bo przecież on już chyba ma z 44-46 lat.Wyśmiewaja się z Pudziana wszyscy no ale Wy tutaj wielcy znawcy MMA przecież wiecie lepiej wszystko więc może powysyłajcie maile do Mariusza to włączy was jako koordynatorów do swojego śmiesznego Teamu
 
sylwia10 4

sylwia10

Użytkownik
Dołączył
07/2010
Posty
134
Miasto
Planet Earth
Pamiętam jak Nastula występował w swojej pierwszej i ostatniej walce w USA, wówczas na tejże gali walczył również podobny gabarytami do Butterbean'a zawodnik. Pamięta ktoś czy to był on ?
'::
edit: Pamięć mnie nie myliła. Walczyl z niejakim Sean O'Haire. Walkę można znaleźć na you tube (mam za mało postów by wkleić linka). Więc w pewnym sensie historia zatoczy koło ???? .

Apropo's wielkich polskich fighter'ów polecam gorąco znakomity film dokumentalny o Marku Piotrowskim pod tytułem "Wojownik". Niezwykła historia. Można go znależć na you tube.
 
lionel21 191

lionel21

Użytkownik
Dołączył
03/2008
Posty
513
Miasto
internet
Taktyka na Escha jest prosta. Rzucić się na niego od razu i przewrócić. W stójce nie widzę szans dla Pudziana, bo jak widziałem jak się bił z Timem, to po prostu porażka. Przewrócić nie powinno być trudno tego grubasa, a jak już będzie na glebie to może z nim zrobić co chce. Gorzej jak Pudzian dostanie pierwszy, wtedy może być ciężko.
Po prostu: pierwsze sekundy, przewrócenie Escha i wygrana walka.
 
boromir 134

boromir

Użytkownik
Dołączył
03/2010
Posty
167
Miasto
Wa-Wa
Po prostu: pierwsze sekundy, przewrócenie Escha i wygrana walka.
Jeszcze nie widziałem żeby obalenia dawały zwycięstwa i raczej nie zobacze.Przewróci go co nie bedzie łatwe i co mu zrobi??Co on potrafi w tym parterze???Wielkie nic!! Szkoda nawet tutaj taktykować za Pudzianem.Esch ma takie doswiadczenie z podobnymi zawodnikami że prawy lewy i prawy i go nie ma ????
 
Status
Zamknięty.