>>>ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 600 ZŁ NA START! <<<<
>>> ZAKŁAD BEZ RYZYKA DO 50 ZŁ ZE ZWROTEM NA KONTO GŁÓWNE! <<<

Epidemia Koronawirusa

Fortuna bonus
adamo80 15,1K

adamo80

Użytkownik
Dołączył
12/2012
Posty
3733
W obliczu tego co się dzieje, nawet na naszym forum warto chyba utworzyć taki temat... Raz, że ma to wpływ bezpośrednio na granie, a dwa, że można się podzielić swoimi spostrzeżeniami... Ja napiszę, że jestem dumny z tego jak Polacy do tego odpowiedzialnie podeszli i jak stosują się do wszystkich zaleceń choć staje się to coraz trudniejsze. Każdy kto stał przed pocztą albo bankiem 2 godziny wie co mam na myśli... Sytuacja wpływa bardzo depresyjnie... Na pewno jednak nie warto "poprawiać sobie nastroju" grając cokolwiek... Ja w ogóle póki nie wrócą ligi zostawiłbym w spokoju bukmacherkę i jestem pełen podziwu dla osób, które nawet teraz w tym trudnym okresie umieją podawać dobre typy. Wielki szacun dla nich...

A jakie wy macie przemyślenia na temat sensu obecnie gry i w ogóle całej tej sytuacji ?
 
P 14,4K

przestrzalninja

Użytkownik
Dołączył
01/2019
Posty
1567
hmmm a moze rozgrywki przeniosa do chin i tam dograja sezon albo rozpoczna tam nowy. sport to duuuuze pieniadze... i sponsorzy m.in. firmy bukmacherskie, ktore moga miec wplyw na rozgrywki, bo sa stratni jak nigdy.

na koncu artykulu zapomnial o szwecji, puchary regionalne graja, sparingi tez. poki co nie ma przesuniecia rozgrywek.

edit;
pomylilem tematy przepraszam
 
adamo80 15,1K

adamo80

Użytkownik
Dołączył
12/2012
Posty
3733
Niestety wszyscy zapominają, a może po prostu wiedzą, ale nie chcą siać paniki, ale ta epidemia jest podobna do "Hiszpanki"... I wiecie co ? Pierwsza fala Hiszpanki była łagodna. Dopiero 2 i 3 były zabójcze... Nawet boję się myśleć co jeśli mamy teraz do czynienia z tą "łagodną", a jesienią wróci ta zabójcza...

Nie sądzę aby po pierwsze - rozgrywki w Chinach tak szybko wróciły, a już na pewno nie będą tam dokończone rozrywki... Tak patrząc to można i już teraz wybrać jakąś wysepkę na Pacyfiku albo kraj w Afryce gdzie nie ma epidemii i wysłać wszystkie ligi, LM i LE... Uważam, że tak nie będzie...
 
P 14,4K

przestrzalninja

Użytkownik
Dołączył
01/2019
Posty
1567
powtorka z hiszpanki raczej malo prawdopodobna. 100 lat temu lobby farmaceutyczne nie mialo takiego wplywu na otaczajacy nas swiat. szczepienia nie byly tak powszechne i trwala wojna.

moja siostra zostala objeta kwarantanna niedawno, wiecie jak to wyglada w praktyce w malych miejscowosciach, ktore w dupie ma telewizja? w miejscu, w ktorym pracuje moja siostra przebywala osoba u ktorej zdiagnozowano korona wirusa. nie przebywal tam dlugo i mial ograniczony kontakt z personelem, ale mial. moja siostra zostala wyslana na tygodniowa kwarantanne do domu. siostra siedzi w domu z dziecmi i nie miala zadnych badan. w srode ma zostac zbadana jej krew... dopiero w srode, poniewaz testow nie ma... siostra ma meza i jej maz chodzi normalnie do pracy z racji tego, ze jest funkcjonariuszem publicznym. i to wszystko za zgoda i pod okiem sanepidu...
 
adamo80 15,1K

adamo80

Użytkownik
Dołączył
12/2012
Posty
3733
cytat z dnia 22 marca 2020 12:15 przez przestrzalninjapowtorka z hiszpanki raczej malo prawdopodobna. 100 lat temu lobby farmaceutyczne nie mialo takiego wplywu na otaczajacy nas swiat. szczepienia nie byly tak powszechne i trwala wojna.

moja siostra zostala objeta kwarantanna niedawno, wiecie jak to wyglada w praktyce w malych miejscowosciach, ktore w dupie ma telewizja? w miejscu, w ktorym pracuje moja siostra przebywala osoba u ktorej zdiagnozowano korona wirusa. nie przebywal tam dlugo i mial ograniczony kontakt z personelem, ale mial. moja siostra zostala wyslana na tygodniowa kwarantanne do domu. siostra siedzi w domu z dziecmi i nie miala zadnych badan. w srode ma zostac zbadana jej krew... dopiero w srode, poniewaz testow nie ma... siostra ma meza i jej maz chodzi normalnie do pracy z racji tego, ze jest funkcjonariuszem publicznym. i to wszystko za zgoda i pod okiem sanepidu...
Co do wojny to różnica natomiast co do szczepień to już nie bo zarówno wtedy jak i teraz nie ma na to szczepionki... Szczepionki na grypę czy na inne choroby nie działają na koronawirusa...

To co piszesz o siostrze i jej mężu to tragedia... To niestety dowodzi mojej tezy, że nie to, że mało jest przypadków zachorowań tylko mało ludzi się sprawdza... A mało się sprawdza bo mamy bardzo mało testów... Stan na wczoraj - Polska 13 000 , Niemcy - 130 000 ... Jak eksperci miesiąc temu mówili żeby natychmiast zacząć budować nowe laboratoria i zmienić konfigurację już obecnych to rząd przespał, a teraz dopiero budują nowe laboratoria, ale to potrwa z  2 tyg... Dobrze, że rząd nie przespał wyłączenia szkół i zamknięcia granic i wprowadzenia stanu zagrożenia i teraz epidemii... Wszystko jest ok z wyjątkiem ilość przeprowadzanych testów - a ten przykład co podajesz - dobitnie o tym świadczy...
 
ranczo0123 70,2K

ranczo0123

ModTeam
Członek Załogi
Dołączył
10/2013
Posty
3065
cytat z dnia 22 marca 2020 12:15 przez przestrzalninjapowtorka z hiszpanki raczej malo prawdopodobna. 100 lat temu lobby farmaceutyczne nie mialo takiego wplywu na otaczajacy nas swiat. szczepienia nie byly tak powszechne i trwala wojna.

moja siostra zostala objeta kwarantanna niedawno, wiecie jak to wyglada w praktyce w malych miejscowosciach, ktore w dupie ma telewizja? w miejscu, w ktorym pracuje moja siostra przebywala osoba u ktorej zdiagnozowano korona wirusa. nie przebywal tam dlugo i mial ograniczony kontakt z personelem, ale mial. moja siostra zostala wyslana na tygodniowa kwarantanne do domu. siostra siedzi w domu z dziecmi i nie miala zadnych badan. w srode ma zostac zbadana jej krew... dopiero w srode, poniewaz testow nie ma... siostra ma meza i jej maz chodzi normalnie do pracy z racji tego, ze jest funkcjonariuszem publicznym. i to wszystko za zgoda i pod okiem sanepidu...
Potwierdzam to co mowi ten czlowiek. Moja siostra cioteczna miala wrocic do Polski z Francji. Powiedziano jej, ze po powrocie bedzie musiala sie poddac kwarantannie. Siostra nie jest chora i czuje sie dobrze ale mimo wszystko taki jest wymog. Wszyscy mysleli, ze wyglada to tak, ze na czas kwarantanny cala rodzina, ktora mieszka z siostra zostanie wylaczona z zycia to znaczy z chodzenia do pracy, samodzielnego chodzenia do sklepu itp. Nic bardziej mylnego. Wg informacji z sanepidu siostra musialaby siedziec w domu a jej rodzice normalnie maja chodzic do pracy. To kuriozum. Jesli siostra by zlapala wirusa chociazby w trakcie podrozy z innymi ludzmi to przeciez zarazilaby wszystkich domownikow a oni skoro maja normalnie chodzic do pracy przeniesliby chorobe dalej.

Co do wznowienia grania w pilke to moim zdaniem stanie sie to niedlugo. Kluby musza grac bo jesli tego nie robia straty finansowe sa gigantyczne. Wiele klubow moze przez to przestac istniec wiec trzeba po prostu grac. Oczywiscie o meczach przy publicznosci mozemy na dlugo zapomniec ale jako tako niedlugo powinni wznowic niektore rozgrywki. Nie tylko jest to moje zdanie ale tez polecam material wg mnie jednego z najlepszych specow od pilki noznej Pana Cwiakaly, ktory temat rozwija zdecydowanie bardziej.

https://www.youtube.com/watch?v=XxOrGV_c48w
 
adamo80 15,1K

adamo80

Użytkownik
Dołączył
12/2012
Posty
3733
No bez publiczności to rzeczywiście mogą szybko wznowić... Jak minie epicentrum choroby to można np. przed meczami wykonywać testy wszystkim piłkarzom, sędziom, osobom związanym z klubami - po prostu wszystkimi... Nie znam się, ale niech to będzie 100 -200 osób... Testów po zakończeniu czy zmianie dynamiki pandemii może być na tyle dużo, że będzie taka możliwość... Tak - rzeczywiście zapomniałem o tych meczach bez udziału publiczności... To jest jakieś wyjście...

I jeśli tak się stanie z miejsca jeden czynnik czyli własny stadion będzie miał o wiele mniejsze znaczenie niż kiedyś co będzie należy uwzględnić w analizach...
 
P 14,4K

przestrzalninja

Użytkownik
Dołączył
01/2019
Posty
1567
co do szczepionki, tak nie ma jej, ale bedzie... albo powinna byc. technologicznie jestesmy 100 lat do przodu jakby nie patrzec i jest globalizacjia, ktgora ma swoje wady i zalety. latwiej rozprzestrzenia sie choroba, ale tez latwiej o srodki przeciwko niej, bo calemu swiatu zalezy na jej opanowaniu - pieniadze rzadza swiatem. co do mojej siostry to musi czekac na testy 5-7 dni, bo po takim czasie wytwarzaja sie przeciwciala w organizmie i wczesniej testy nic nie wykryja. przynajmniej te, ktore posiadamy. to tak chcialem zweryfikowac, zeby paniki nie szerzyc. nie wiem czy przez ten okres 5-7 dni moze zarazac, ale skoro jest na kwarantannie to wydaje sie logiczne, ze moze...
 
adamo80 15,1K

adamo80

Użytkownik
Dołączył
12/2012
Posty
3733
Tak myślałem nad tym co pisaliście, że osoby wspólnie zamieszkujące czy bliskie z osobami poddanymi kwarantannie same nie są izolowane i muszę się przyznać do błędu bo pisałem, że to głupota, ale jednak przemyślałem sprawę i ma to sens... Dlaczego ? Otóż rząd wprowadził taką zasadę, że izolowane są osoby u których wykryto wirusa (co oczywiste) oraz osoby z nimi mieszkające/bliskie/będące w bezp. kontakcie, które mimo braku stwierdzenia wirusa objęte są kwarantanną... Zarzucaliśmy dlaczego również osoby bliskie tej osobie w kwarantannie (czyli ten 2 stopień) nie są objęte kwarantanną... I teraz pomyślmy ile milionów ludzi trzeba by wyłączyć z funkcjonowania gdyby kwarantanną objąć kolejne stopnie - osoby zamieszkujące z osobą na kwarantannie (bez wirusa), a może osoby z miejsca pracy tej osoby (4 stopień), a może i bliskie osoby tym osobom ze stopnia 4 - czyli stopień 5... To by spowodowało praktycznie paraliż państwa nie mówiąc o trudnościach w szukaniu kolejnych osób potencjalnie chorych.... Za chwilę mogło by stanąć pół kraju... Dlatego właśnie kwarantanny nie rozszerza się już na dalsze osoby... Pamiętajmy, że osoba nie mająca objawów i objęta kwarantannie jedynie dlatego, że miała kontakt z osobą chorą lub jedynie dlatego, że wróciła z zagranicy najczęściej nie jest w ogóle chora... Obecny system moim zdaniem daje złoty środek i balans pomiędzy bezpieczeństwem, a utrzymaniem stabilności państwa...

Tak samo moim zdaniem nieuzasadnione są przypadki kiedy np. jakiś pracodawca dowiaduje się, że mąż/żona osoby zatrudnionej  wrócił/a z zagranicy i jest poddany/a kwarantannie prewencyjnej i chce takiego pracownika oddalić z pracy... Na pewno nie zaszkodzi stworzenie takiej osobie odrębnego miejsca pracy, ale i normalna praca takiej osoby nie jest błędem...

Natomiast dzisiaj zobaczyłem i to dosłownie inny problem... Z zakładów pracy - wielozmianowych przy pracy fizycznej wyjeżdżają całkowicie obładowane autobusy pracownicze... Nie tylko, że wszystkie miejsca siedzące zajęte, ale i stojące... Odległość 2cm !!! Nawet jak by przyjąć, że pracują i tak wspólnie w zakładzie pracy to chyba mają choć 0,5 m przestrzeni między sobą... Takie autobusy to potencjalne ryzyko zakażania ! Są tam i Polacy i Ukraińcy ! Smutne w tym wszystkim jest to, że klasa średnia i bogatsza jak i cała administracja państwowa/szkoły/banki/poczty itd pracuje zdalnie lub na pół gwizdka, a ci najbiedniejsi za minimalną zasuwają na 3 zmianach bez żadnych ograniczeń... No i dzisiaj ten zatłoczony autobus --- To na pewno nie jest dobre...
 
W 32

wiktor94

Użytkownik
Dołączył
01/2020
Posty
22
Miasto
Rzeszów
P 14,4K

przestrzalninja

Użytkownik
Dołączył
01/2019
Posty
1567
czy tylko mnie dziwi 0 nowych wykrytych zakazen w wojewodztwie mazowieckim co wobec danych z poprzednich dni jest ewidentna anomalia?

'Na podstawie dwóch komunikatów Ministerstwa Zdrowia wczoraj stwierdzono 244 nowe przypadki COVID-19 w Polsce. W piątek trzy komunikaty resortu mówiły łącznie o 437 zakażeniach.  ' 

od kilku dni obserwujemy probe splaszczenia krzywej zakazen poprzez zmiane godzin podawania liczby zakazonych oraz manipulowanie liczbami w roznych wojewodztwach. 
 
 
P 14,4K

przestrzalninja

Użytkownik
Dołączył
01/2019
Posty
1567
1586252961892.png


wykres mojego autorstwa, zawsze mialem problem z plastyka xd w ciagu 2 tygodni powinnismy zaobserwowac maksimum zakazen oraz spadek liczby zakazen. przy zwiekszeniu liczby testow zmniejsza sie procentowy udzial testow z wynikiem pozytywnym, badz dynamika tego wzrostu wyhamowuje. jest to pierwsza krzywa dajaca dobry znak, ze epidemia zostala opanowana. rzad trzyma w ludzi w domach pokazujac im, ze wladza musi byc silna... silna wladza jest zawsze wobec albo kosztem obywatela. sciema z maksymalnym przyrostem w maju/czerwcu. nie ma co sie bac.

nie, nie jest to oczywiste, ze przy wiekszej liczbie testow zmniejsza sie udzial procentowy wynikow pozytywnych. chodzi o cos innego. nie potrafie tego slowami wyrazic. po prostu dwie krzywe zaczna sie rozjezdzac.

mamy zamkniete granice a zakazenia sa wewnatrzkrajowe. przy takich restrykcjach zapowiedz maksimum zakazen na maj/czerwiec to anomalia. ogniska zostaly opanowane a z nowymi latwiej sobie poradzic.

edit;

1/7 zakazonych to personel medyczny. jezeli srednio jedna osoba zaraza 3 osoby to... 4/7 zakazen koronawirusem w polsce to zarazenia personelu medycznego oraz przez personel medyczny. kolejne dane, ktore wskazuja na zblizajace sie maksimum zachorowan w niedlugim czasie. teraz wiekszosc zachorowan to zachorowania wywolane przez personel medyczny... nie ma zadnej pandemii ani epidemii nie bedzie to trwac do maja/czerwca chyba ze ktos to zaplanowal, zeby to tak trwalo, bo fizycznie nie jest mozliwe aby nastapil gwaltowny wzrost zachorowan. aktualnie obserwujemy splaszczanie krzywej.
 
Ostatnia edycja:
Otrzymane punkty reputacji: +23
rondani 55,2K

rondani

Użytkownik
Dołączył
07/2019
Posty
2444
W Wielkiej Brytanii suzby wpadly na sprytny pomysl i schowaly premiera przed gniewem wscieklego tłumu w szpitalu

Co ciekawe inzynieria spoleczna działa w najlepsze, zajmują się tym specjaliści których warto podpatrywac, osoba która narobila niesamowitego bigosu z Brexitem, skladala fałszywe obietnice i wlasciwie kwalifikujaca sie do wiezienia za fałszywe obietnice i lewe finanse, co jest naruszeniem przepisów o wyborach i referendach (ale kto go wsadzi jeśli jego mocodawcy trzymają władze) do tego totalnie niekompetentna (jak go wsunęli na stanowisko MI6 musial ukrywać pewne rzeczy przed nim bo chlapał dookoła)

a ludzie powszechnie go zaluja

ladnie udala się specsluzbom ta zagrywka, pokazuje ze z ludzmi można wlasciwie wszystko. Ludzie już zapomnieli kto skladal obietnice bez pokrycia, bral kase z lewych zrodel, chlapał dookoła tajemnice państwowe no i wlasciwie bez oficera prowadzącego ginie na pierwszym zakrecie

Apropo widzieliście :D


W Polsce dużo musicie się uczyc od troche lepszych sluzb specjalnych niż wasze, no ale jak tam wsadzacie glownie rodzinki to tak to się konczy. tutaj lepiej dzialaja

Borys jak Borys ale mimo wszystko jestem zaskoczony. Murzynki z wyzszych sfer, z ktorymi czasem sie umawiam, wierza w te bzdurne teorie, jestem zaskoczony jak mozna miec wysokie wyksztalcenie a brak rozumu, ale w dzisiejszych czasach ,mozna

Wasz premeir tez moglby wpasc na taki pomysl, ale raz ze sluzby pana Kaminskiego i on sam raczej inteligencja nie grzesza, a po drugie jego szef by sie bal, ze w szpitalu sie faktycznie czyms zarazi i przeniesie to na nadprezesa. Bo kaczor boi sie wirusa panicznie

Jutro bedzie komedia z okazji rocznicy, az w domu zostane, poodpowiadam troche paniom i wyszukam inne, ale kazdy dzien w domu jest stracony.

Obejrze mimo wszystko ten kabaret z rocznica, ogladajcie tez, jaja murowane
 
Ostatnia edycja:
P 14,4K

przestrzalninja

Użytkownik
Dołączył
01/2019
Posty
1567
nie potrzeba zadnych sluzb. ludzie maja tak wyprane mozgi, ze sami sie pozbawiaja instynktu przetrwania. smiejemy sie z ruskich, ze potrzebuja aby ktos ich za morde trzymal a w kazdym kraju wyglada to podobnie.

szwecja ma inne prawo, rzad nie moze wszystkiego i bardziej ufa obywatelom i ekspertom. nie zawsze sie to sprawdza, bo ludzie nie sa idealni, ale sa idealnymi jednostkami do sterowania...

juz minister podal date 29 kwietnia... moim zdaniem to wczesniej nastapi maksimum i spadek o ile juz nie nastapil... do konca tygodnia powinno byc wiadomo czy tendencja/trend jest stala/y.

no chyba ze ludzie objeci kwarantanna wpadna na debilny pomysl odwiedzania bliskich na swieta i vice versa... bo moga na to wpasc... sadzac po moich debilnych sasiadach, ktorzy w nocy spier... z domu...

jakby to byla pierwsza epidemia to rozumiem, ze rzady i ludzie nie wiedza jak sie zachowac... a ze to ktoras z kolei to naprawde trzeba sie starac, zeby nad tym nie panowac.

tez sie przyjrze rocznicy smolenskiej. jedyna rozrywka na zywo hehe
 
rondani 55,2K

rondani

Użytkownik
Dołączył
07/2019
Posty
2444
Jak by ktoś nie wiedział.

Dzien po ogłoszeniu blokady wszystkie większe angielskie gazety jak jeden maz (Times, FT, Daily Telegraph, Sun, Mirror, Daily Mail, Daily Express, Guardian, Daily Star) zaoferowaly darmowa prenumeratę na 12 tygodni

Ciekawe skad wiedza? Szczególnie The Sun i The Times sa w posiadaniu osoby, której ministrowie rządu sa chłopcami na posuylki (sledztwo w tej sprawie zamieciono pod dywan, opublikowano raport ze wszyscy sa krystalicznie czysci i w ogole)

A jak wyszly podsluchy ze redaktorka gazety 'News Of The World' Rebekah Brooks dzwonila do Camerona i mowila 'Pamietaj ze jesteśmy w tym wszyscy razem' to Cameron z rozbrajajaca mina wytlumaczyl 'ze mieszkają na tej samej ulicy i maja podobne poglady' :) i to powinny oznaczac opublikowane stenogramy

Tak to wygląda w ojczyznie demokracji hehe

Blokada byla niby na dwa tygodnie (zdaje sie czas minal) a gazety juz wiedzialy ze to bedzie jakies 12 (moze troche mniej). SKAD?

Teraz oczywiscie premier chowa sie jak szczur po szpitalach i nie wiadomo kto podejmuje decyzje a wszyscy musza siedziec cicho. Nie ma odpowiedzialnych za ten bałagan (ach czy to nie za radykalne slowo) ! A jego wszyscy zaluja.

Ale ludzmi mozna krecic hehe

Ciekawe ze polski premier sie nie schowa pewnie tez ma dosc. Ale jemu jego szef nie pozwoli, bo jeszcze rzeczywiscie by jakas bakterie przywlol i naczelnik lezy.

A potem 30 lat 'to byl zamach, wina Tuska'. I tak w kolko
 
P 14,4K

przestrzalninja

Użytkownik
Dołączył
01/2019
Posty
1567
4 wladza i tyle... wladza to wladza... czy ktos widzial w mediach opinie na temat zachowan polakow w dobie epidemii? opinie w mediach zagranicznych? albo innych krajow?

zawsze jest odnoszenie sie do tego jak wladza sie zachowuje... nie jak obywatele... nadaje to range wladzy tj. wladza nadaje range wladzy i kolo sie zamyka. ludzie mysla, ze wladza ich ratuje itd. od rana do wieczora pranie mozgow... dlatego w tv ogladam glownie bajki, sport i kabarety... z naciskiem na bajki.
 
Otrzymane punkty reputacji: +3
rondani 55,2K

rondani

Użytkownik
Dołączył
07/2019
Posty
2444
No ale mimo wszystko jestem zdumiony jak latwo można wmowic ludziom ze jesteście zagrożeni i was uratujemy

Panienka 35-40 lat, dwa fakultety, praca nie zwykle biuro ale technika, przemysl ciezki, studia i fachowiec i wierzy w te bajki mowi, ze musimy chwilowo przestać sie spotykać ze względu na 'dystans spoleczny'. Szczególnie czarni i Azjaci plus Indie/Pakistan wierza w te bajeczki wiec milosnicy egzotyki maja posuchę. Tym bardziej ze loty do Tajlandii zbanowane

Nie za bardzo wiem jak tam się teraz dostac

Rozumiem rzady w lot podlapaly ze ten niby wirus to znakomita okazja do wzięcia za gebe obywateli, przedluzenie kadencji, ukrycia roznych walkow z przeszlosci, ucieczke do przodu, zablokowanie opozycji i tym podobne. Pokazcie mi który z 208 rzadow tego swiata nie skorzysta z takiej okazji. Znacie taki? Bo ja nie

Wy tam w Polsce obok atmosfery Stanu Wojennego (a Urban przekonuje ze teraz jest gorzej, wtedy zasadniczo kto nie podnosil reki przeciw wladzy mial spokoj, a teraz cierpi wiekszosc) to jeszcze macie komedie z wyborami.

A jeszcze mialo byc tak, ze wybory mialy byc obowiazkowe, tajne , ale z podpisaniem sie. Monty Python by tego nie wymyslil. Ja tez bym chyba musial glosowac, bo mieli niby wyslac karty do glosowania wszystkim i kazdy by musial zaglosowac, a przynajmniej oddac karte pod grozba wiezienia

Tyle ze glosowanie powszechne nie przejdzie, bo Senat ich ustawe wezmie na przeczekanie ale jesli bedzie korespondencyjne dla powyzej 60latkow, to oni beda scigani po calym swiecie, raz zeby ich zlokalizowac celem wyslania karty, a dwa ze bedzie ich sie pilnowac czy napewno odeslali karte.

Ladne wladza szykuje prezenty swoim najwiekszym wyborcom
 
P 14,4K

przestrzalninja

Użytkownik
Dołączył
01/2019
Posty
1567
mnie to w ogole nie dziwi. to mozna przeniesc na kazda dziedzine zycia...

bukmacherzy wmowili ludziom, ze sa niepokonani i nie popelniaja bledow itd. a za cos ludzie dostaja limity... a jak dostaja je tak szybko to znaczy, ze bukmacher trzesie gaciami a nie odwrotnie... skoro dostaje sie limity za jakies dyscypliny, sposoby gry to co to oznacza... ludziom mlotkiem takich rzeczy do glowy nie wbijesz... to co sie dziwic...

kazdy kij ma dwa konce...to samo o bledach bukmacherow graniu surbetow. nie da sie, bo bukmacher sie nie myli itd. a jak udowodnisz, ze sie da to ktos chce tysiac przykladow i zebys podawal typy na zywo albo mial temat i to udowodnil... na forum bukmacherskim, ktore jest pod auspicjom bukmacherow... na to ostatnie to wczesniej nie zwracalem takiej uwagi.

ludzie sa leniwi i lubia jak ktos im odbiera wolna wole... dostajesz wedke zamiast ryby, na ktora mozesz zlowic tysiac ryb to co robisz... chcesz druga rybe, trzecia, czwarta... zamiast samemu sprobowac lowic... akurat o wedkarstwie wiem bardzo duzo xd

to co sie dziwic, ze władza ma taka władze... mnie tez to wczesniej dziwilo, ze ludzie tego nie widza... wola miec swiety spokoj i zeby ktos cos za nich robil i tyle taki instynkt samozachowawczy.

edit; glosowanie powszechne przejdzie, bo przeloza je na 17 maja a listonosze moga wczesniej zaczac roznosic karty do glosowania itp. bo w sejmie i tak to przejdzie.