Dołącz do grona moderatorów największego forum bukmacherskiego w Polsce

Boks - typy z analizami

14 grudnia 2019 21:17
2 861
xavi90
xavi90
Mar 2008 | Znawca
468 4 502 17
cytat z dnia 14 grudnia 2019 21:12 przez nchdpzs11
Śmierdząca walka Dinu. Nie chciał jej szybko skończyć ewidentnie. Na dodatek w 4 rundzie bez żadnej serii mocnych ciosów rzucony ręcznik z narożnika Machimana. 

Na całe szczeście STS (w sumie jak chyba większość bukmacherów)  rozlicza to jako wygrana (under 3.5 rundy kończy się w 1:29 rundy 4). Ale no totalny fart z tym rzuconym ręcznikiem, Dinu to albo gamoń albo koniecznie chciał przewalczyć jak najwięcej rund.

15 grudnia 2019 01:43
2 862
soczy
soczy
Mar 2019
132 606 5
Jak na razie sts jeszcze się nie namyślił bo mam kupon nierozliczony.😁😅

“I would rather feel things in extreme than not at all.” 😋🚴‍♀️

17 grudnia 2019 23:00
2 863
xavi90
xavi90
Mar 2008 | Znawca
468 4 502 17
Wpis wyróżniony
Jutro rano fajna gala w Australii i nie do końca rozumiem nastawienia bukmacherów odnośnie walki wieczoru -nie dają większych szans Jeffowi Hornowi. A to przecież ten bokser który zasłynął tym że nie tak dawno temu wygrał z kapitalnym Mannym Pacquaio- oczywiście było to zwycięstwo mocno wątpliwe ale wciaż pokazał sie tam z dobrej strony. W czerwcu zeszłego roku walczył w USA przeciwko Crawfordowi i tam wprawdzie nie miał nic do powiedzenia ale padł dopiero w 9 rundzie .Po tej walce odbił sie wygrywając z Mundine i 31 sierpnia tego roku miał szybko odprawić Michaela Zerafe i zmierzyć się następnie w walce o mistrzostwo z Ryoto Muratą. Horn był zdecydowanym faworytem tamtej walki- bukmacherzy oferowali wówczas 1,20 ma Jeffa a tymczasem sensacja- deski już w 2 rundzie i nie mógł znaleźć swojego rytmu i ostatecznie padł w 9. Zerafa to raczej nikt konkretny- faktycznie rekord imponujący ale totalnie nabity a tak naprawde ta walka z Hornem to jedyna konkretna jaką wygrał- jak już walczył z kimś solidnym to przegrywał (3 porazki na koncie). Nie rozumiem dlaczego Horn miałby być już aż tak rozbity jak to sugerują kursy, ma dopiero 31 lat i jak sam mówi w wywiadach, popełnił wówczas zbyt dużo błędów w przygotowaniach a dla niego przejście do wyższej kategorii wagowej (walczył całą kariere w zdecydowanie niższych) było nowościa a teraz zmienił dietę itp. Wydaje mi się że jak tym razem nie zlekcewazy rywala to spokojnie może go wypunktować- cała otoczka jest tutaj pod niego: co najważniejsze walczy w rodzinnym Brisbane (gdzie zawsze wygrywał), walka zakontraktowana na 10 rund. Do tego mocno powątpiewam w to jak przebiegaly przygotowania do walki Michaela Zerafa, 9 listopada Zerafa toczył sesję sparingową z australijskim bokserem Dwightem Ritchie- niestety Ritchie padł po ciosie na ciało wstał, udał się do narożnika ale zemdlał i przytomności już nigdy nie odzyskał. Nie ma wątpliwości że taka tragedia musiała wybić Zerafa z rytmu przygotowań i najpewniej zostawila ślad na psychice.

Jeff Horn na punkty @7,00 STS
11 stycznia 2020 12:55 przez waldi1979
18 grudnia 2019 13:08
2 864
kante97
kante97
Paź 2019
39 172 4
Udało się, piękny kurs :) pograłem czyste zwycięstwo Horna i wygraną na punkty, dzięki wielkie 😉 kursy 7 i 3 siedzą chociaż nie tak łatwo bo w 9 rundzie to mógł pójść nokaut w obie strony, ale poza tym Horn lepszym zawodnikiem i zasłużył na wygraną. Tak jak pisałeś, kursy to trochę nieporozumienie, ale jakoś to nie boli jak się skorzystało.
18 grudnia 2019 14:35
2 865
arass1
arass1
Gru 2012
424 1 178 9
xavi90, gratuluję trafionego wysokiego kursu,
a tak swoją drogą to zawodnicy zgotowali widzom krwawą jatkę w 9 rundzie, Wydaje mi się, że trzeciej walki między Hornem a Zerafą nie można wykluczyć.
18 grudnia 2019 14:36 przez arass1
19 grudnia 2019 22:03
2 866
xavi90
xavi90
Mar 2008 | Znawca
468 4 502 17
Dzięki za miłe słowa, czasami uda się trafić ładny kurs- ogólnie rzecz biorąc to odnoszę wrażenie że bukmacherzy (szczególnie jeśli chodzi o boks) często bezmyślnie kopiują kursy od siebie. Podobne przeświadczenie mam odnośnie walki wieczoru z  gali w Phoenix która już w nocy z piątku na niedziele. Daniel Jacobs wchodzi w swój najlepszy czas w wieku 32 lat- ostatnio dał naprawde solidną walkę przeciwko Canelo Alvarezowi, wcześniej pokonywał absolutna czołówke- do tego to bokser o którego sile ciosu przekonali się m.in Maciej Sulecki czy Derevyanchenko którzy lądowali na deskach. Krótko mówiąc- doskonały bokser którego dobrze się ogląda. Jego rywalem będzie bokser którego nazwisko w boksie znaczy bez cienia wątpliwości bardzo dużo - Julio Chavez Jr. Z tą różnicą że można śmiało powiedzieć że mimo że jest ledwo rok starszy od Chaveza to jest już zdecydowanie cieniem, zdaje się że te 55 zawodowych walk pozostawił na nim olbrzymi ślad i w psychice i w zdrowiu. Tak naprawde to jego kariera zahamowała w momencie gdy między 2012 a 2013 był rok zawieszony  za doping. Wówczas wrócił ale już w kategorii wagowej wyżej (mimo że sukcesy odnosił w zdecydowanie niższych) i odniósł dwie kontrowersyjne wygrane nad Brian'em Verą (w ich 1 walce Vera wyprowadził 734 ciosy w porównaniu do 320 Chaveza!). Następnie w 2015 przegrał pierwszy raz przed czasem a rywalem był Andrzej Fonfara- Chavez przegrywał tam niemal wszystkie rundy, padł mocno na deski w 8 rundzie i do 9 starcia już nie wyszedł. Wprawdzie odbudował się wygrywając nad dwoma kelnerami i dostał walke z Canelo Alvarezem- wprawdzie przetrwał tam pełen dystans ale nie miał nic do powiedzenia. Ale to było 2,5 roku temu i od tamtego czasu Chavez nie walczył. Wrócił wprawdzie w lipcu tego roku ale cięzko mówić coś o walce która trwała minute bo rywal padł od 1 ciosu. Chavez opowiadał że pracował bardzo ciężko ale nic na to nie wskazuje, wprost przeciwnie- dziś na ważeniu przekroczył limit o ponad 2 kg. Wygląda na to że wychodzi po wypłatę i Jacobs jesli nie będzie miał skrupołów to według mnie zakończy walkę bardzo szybko.

Daniel Jacobs w rundach 1-6 @4,50 1xbet
21 grudnia 2019 07:31 przez xavi90
28 grudnia 2019 18:39
2 867
xavi90
xavi90
Mar 2008 | Znawca
468 4 502 17
Na dziś późny wieczór wydaje mi sie bardzo łatwa robota dla Malika Hawkinsa- ma blisko 24 lata i na koncie 17 wygranych i ogólnie opinie obiecującego prospekta. Od małego poszedł w strone  boksu, w czasach amatorskich imponujący bilans 93-8 i kilka lokalnych tytułów na koncie. Jego rywal Darwin Price również bez porażki- 16 wygranych 30 lat na karku ale w rekordzie nikt konkretny a do tego po przejściach- miedzy 2017 a 2019 nie trenował blisko półtora roku z powodu poważnej kontuzji ścięgna. Wrócil wprawdzie na ring w kwietniu i będzie to jego 4 walka w tym roku ale 3 poprzednie kończył bez wiekszych problemów przed czasem, tyle że rywale byli wątpliwej klasy (każdy miał na koncie dwucyfrową liczbę porażek). Niemniej jednak to nie jest za wysoka kategoria wagowa, Hawkins nie jest jakimś wybitnym puncherem a Price ma całkiem dobre warunki fizyczne to bardzo się zdziwie jesli walka nie zakończy się na punkty zdecydowana dominacją Malika.

Malik Hawkins na punkty @2,25 STS
Ciężko stwierdzić co się wydarzyło, raczej kontrowersja bo ogłoszona wygrana Hawkinsa w 5 rundzie przez TKO ale tylko i wyłącznie z powodu kontuzji bodajże skręcania kolana przez Price.. jak pech to pech.
29 grudnia 2019 02:18 przez xavi90
28 grudnia 2019 21:04
2 868
ar0nek
ar0nek
Lut 2016
757 1 265 9
cytat z dnia 28 grudnia 2019 18:39 przez xavi90
Na dziś późny wieczór wydaje mi sie bardzo łatwa robota dla Malika Hawkinsa- ma blisko 24 lata i na koncie 17 wygranych i ogólnie opinie obiecującego prospekta. Od małego poszedł w strone  boksu, w czasach amatorskich imponujący bilans 93-8 i kilka lokalnych tytułów na koncie. Jego rywal Darwin Price również bez porażki- 16 wygranych 30 lat na karku ale w rekordzie nikt konkretny a do tego po przejściach- miedzy 2017 a 2019 nie trenował blisko półtora roku z powodu poważnej kontuzji ścięgna. Wrócil wprawdzie na ring w kwietniu i będzie to jego 4 walka w tym roku ale 3 poprzednie kończył bez wiekszych problemów przed czasem, tyle że rywale byli wątpliwej klasy (każdy miał na koncie dwucyfrową liczbę porażek). Niemniej jednak to nie jest za wysoka kategoria wagowa, Hawkins nie jest jakimś wybitnym puncherem a Price ma całkiem dobre warunki fizyczne to bardzo się zdziwie jesli walka nie zakończy się na punkty zdecydowana dominacją Malika.

Malik Hawkins na punkty @2,25 STS

Nie widzę tego niestety już w ofercie

28 grudnia 2019 21:47
2 869
jozzy22
jozzy22
Lis 2014
4 074 10 768 29
cytat z dnia 28 grudnia 2019 21:04 przez ar0nek

Nie widzę tego niestety już w ofercie

xavi przyłozył przy 2.25 ja dołozyłem przy kursie 2.0 i postanowili ściągnąć żeby zbyt wiele nie stracić

28 grudnia 2019 22:12
2 870
sinus
sinus
Cze 2015
438 1 768 5
cytat z dnia 28 grudnia 2019 21:47 przez jozzy22

xavi przyłozył przy 2.25 ja dołozyłem przy kursie 2.0 i postanowili ściągnąć żeby zbyt wiele nie stracić

Również zdążyłem po 2.0 ;)

29 grudnia 2019 00:17
2 871
5xharoldx5
5xharoldx5
Lut 2012 | Typer
3 248 9 939 25
Dyscyplina: Boks - gala w Atlancie
Godzina: 3:00
Spotkanie: Jean Pascal - Badou Jack
Typ: walka nie potrwa całego dystansu
Kurs: 3,60  
Bukmacher: LVBet

Reszta typów:
Pascal wygra @3,25 Betclic
Pascal wygra przed czasem @8,00 Betclic
Pascal wygra w przedziale rundowym 7-12 @12,00 STS
Pascal wygra w przedziale rundowym 10-12 @24,00 LVBet

Analiza:
To może być bardzo ciekawy pojedynek. Obaj zawodnicy mają już swoje lata, bo Jean Pascal ma 37 lat, a Badou Jack 36, jednak forma jednego i drugiego jest w dalszym ciągu dobra. Faworytem bukmacherów jest Badou Jack i to jest dość wyraźnym faworytem, ja jednak wierzę w Pascala. Jean Pascal przegrał w swojej karierze sześć walk. Sześć porażek to jest całkiem sporo jak na zawodnika walczącego o najwyższe cele, jednak wszystkie te porażki były z absolutną czołówką. Każda przegrana walka była z wielkim nazwiskiem. Najpierw była porażka z Carlem Frochem, który wówczas miał bilans 23 wygranych walk, 0 remisów i 0 porażek. Jego druga przegrana była z Bernardem Hopkinsem, tego boksera nikomu przedstawiać nie trzeba, po prostu legenda. Co ciekawe przed tym pojedynkiem Pascal zremisował z Hopkinsem. Następne dwie porażki były z Sergiejem Kowaliovem, który wówczas był niepokonany i był w szczycie formy(przed walkami z Wardem). Ostatnie dwie przegrane walki Jean Pascal stoczył z Eleiderem Alvarezem i Dmitrym Bivolem, czyli znowu nazwiska z absolutnego topu.
Po przegranej walce z Bivolem Jean Pascal przystąpił do pojedynku z Marcusem Browne, który przed tą walką miał bilans 23 wygranych , 0 remisów i 0 porażek. Wcześniej Browne pokonał aktualnego rywala Pascala, czyli Badou Jacka. Jean Pascal w tamtym pojedynku był dużym underdogiem. Z tego co pamiętam, to na jego zwycięstwo było blisko 10,00. Mimo to Pascal wygrał tamtą walkę. Wszystko skończyło się w ósmej rundzie, bo Browne miał poważną kontuzję i zdecydowano się podliczyć punkty. To była piękna walka i byłem pod dużym wrażeniem Pascala. Większość rund wygrał Browne, ale za to Pascal kilka razy posłał go na deski.
Jean Pascal ma bardzo ciekawy styl, który może się podobać, a przynajmniej mnie się bardzo podoba to jak on walczy. Jest on nieprzewidywalny, bije dość niestandardowo o czym kilka razy przekonał się Browne lądując na deskach. Pomimo 37 lat Jean Pascal w dalszym ciągu jest bardzo dynamiczny, szybko wyprowadza mocne ciosy i jak trafi, to przeciwnik mocno to odczuwa.
Badou Jack to solidny bokser, ale nie zgadzam się z bukmacherami, że jest on tak wyraźnym faworytem do wygrania tej walki i nie wiem czy w ogóle powinien być faworytem... Jeśli Jean Pascal zawalczy tak dobrze, tak nieprzewidywalnie jak z Marcusem Brownem, to ma szanse zakończyć tą walkę przed czasem. Według mnie to wszystko nie potrwa pełnego dystansu i zakończy się w drugiej połowie walki i liczę na to, że Jean Pascal wygra. Badou Jack powinien mieć duże problemy z ofensywnym, nieszablonowym Pascalem.
31 grudnia 2019 23:31 przez 5xharoldx5
29 grudnia 2019 02:17
2 872
roman199
roman199
Maj 2019
24 4
cytat z dnia 28 grudnia 2019 21:47 przez jozzy22

xavi przyłozył przy 2.25 ja dołozyłem przy kursie 2.0 i postanowili ściągnąć żeby zbyt wiele nie stracić

Takie dokładanie to konczy sie tylko w jeden sposób 
Stracili ale nie oni heeee

29 grudnia 2019 02:23
2 873
xavi90
xavi90
Mar 2008 | Znawca
468 4 502 17
cytat z dnia 29 grudnia 2019 02:17 przez roman199

Takie dokładanie to konczy sie tylko w jeden sposób 
Stracili ale nie oni heeee

Tym razem mieli po prostu szczęście ale wcześniej stracili już wielokrotnie. Bardziej tutaj nie popłacała pazerność, trzeba było brać 1.55 na czystą wygraną bo niestety kontuzje w boksie się zdarzają i niestety mieliśmy tego pecha.

29 grudnia 2019 02:58
2 874
soczy
soczy
Mar 2019
132 606 5
No to w takim razie mnie się poszczęściło jakieś drobne wygrać po kursie 1.55.

“I would rather feel things in extreme than not at all.” 😋🚴‍♀️

11 stycznia 2020 21:21
2 875
xavi90
xavi90
Mar 2008 | Znawca
468 4 502 17
Powoli wracamy z galami bokserskimi w Nowym Roku, oby oferta bukmacherów była coraz obszerniejsza (niestety ostatnio zdecydowanie zauważalna jest tendencja ograniczania oferty z boksu zamiast jej poszerzania). Dzisiaj w nocy na gali w Atlantic City, w co main-evencie wystąpi dwóch bardzo ciekawych bokserów, a ciekawych głównie dlatego że maja cały czas 0 w rekordzie wiec najpewniej ktoś je straci. A co do poziomu to nie jest raczej nic wybitnego- obaj notowani w okolicach setki na boxrec. Steven Nelson w tym roku skończy 32 lata, boks trenuje od 2010 roku z w miare ciekawą kariera amatorską a na zawodowstwie od 2016, rekord 15 wygranych z czego aż 12 przed czasem ale nie przykładałbym do tego jakieś wielkiej wagi bo np przewalczył pełny dystans 6 rund z  Felipe Romero który wówczas miał aż 11 porażek przed czasem. A tak naprawde żaden z rywali nie prezentował nic szczególnego, sami kelnerzy. Cieżko wiec mówić że Steve Nelson jest zweryfikowany ale na pewno najmłodszy już nie jest- wprawdzie szczyci się tym że ćwiczy m.in z Terencem Crawfordem ale wydaje mi się że rywal jest dużo ciekawszym bokserem i solidnym prospektem. Cem Kilic to niemiecki-turek, w sile wieku (26 lat) ale od 7 lat jest w USA i od samego początku dostał szczególne warunki do rozwoju, jego trenerem jest słynny Buddy McGirt dzięki któremu kontaktom od wielu lat dzieli salę z naprawde kapitalnymi bokserami jak bracia Charllo, Miguel Cotto czy Errol Spence Jr. Do tego ma lepsze warunki fizyczne, rekord podobny ale wydaje mi się że czysto boksersko jest zdecydowanie lepszy.

Cem Kilic @2,46 Efortuna/STS
12 stycznia 2020 13:56 przez xavi90
18 stycznia 2020 16:04
2 876
xavi90
xavi90
Mar 2008 | Znawca
468 4 502 17
Dziś na gali w Hamburgu, w swoim rodzinny mieście (chociaż pochodzi z Ghany) wystąpi nadzieja niemieckiej wagi cieżkiej- Peter Kadiru. Śmiało można mówić że Kadiru to gigantyczny talent, na kursie- jako młodzieżowiec był mistrzem olimpijskim, Europy itp. Krótko mówiąc wygrał wszystko co było do wygrania. Rok temu przeszedł na zawodowstwo i stoczył aż 6 walk, wszystkie wygrał ale nie zachwycał, ledwo dwie wygrane przed czasem a wszyscy rywale to oczywiście do szybkiego nabicia rekordu. Tutaj jego rywalem będzie równie młody Czech- Tomas Salek ale to akurat żaden talent, wprawdzie w rekordzie 11 wygranych ale niemal wszyscy rywale z ujemnymi rekordami a jak już walczył z kimś w miare konkretnym to przegrał do wiwatu (z Pavlem Sourem), chociaż na deski wówczas nie padł i pewnie dlatego bukmacherzy dają marne szanse że Kadiru go znokautuje ale mi się wydaje że tak będzie- nawet nie tyle że Kadiru potrzebuje w końcu przekonującego występu i będzie miał pełne wsparcie trybun ale takze dlatego że Salek należy do tej samej grupy promotorskiej i wielokrotnie sparowali razem. Więc szanse na wygranie czecha są zerowe a nie zdziwi mnie tzw show i nokaut.

Peter Kadiru przed czasem @4,20 STS
19 stycznia 2020 12:13 przez xavi90
18 stycznia 2020 16:53
2 877
xavi90
xavi90
Mar 2008 | Znawca
468 4 502 17
Na dziś jeszcze dwie walki przykuły moją uwagę. W pierwszej walczy nasz rodak Kamil Bodzioch- ten od słynnej ostatnio szydery #SiwyBodzioch (w skrócie chodzi żeby zoorganizowac walkę na dystansie 12 rund dla bokserów którzy nic nie umieją i ledwo zipią po 3 rundach). Na gali w Hiszpanii podejmie zawsze groźnego wenezuelczyka Jose Nuneza, który ma rekord 2 wygrane 26 porażek ale z tego ledwo 7 przegrał przed czasem. Bodzioch na tą walkę schodzi do kategorii cruiser- w wadze cieżkiej jego ciosy kompletnie nic nie ważyły to co dopiero jak będzie dobrych pare kilogramów lżejszy. Dystans ledwo 6 rund,Nunez faktycznie malutki jak na tak wysoką kategorie ale wciąż jednak sporo walk na koncie i stosunkowo mało porazek przed czasem to moim zdaniem ciosy waciaka Bodziocha nie zrobią na nim wrażenia.
Druga walka w którym moim zdaniem mamy przesadzone kursy to z gali w Veronie (USA) a wystąpią w niej dwaj byli olimpijczycy ale z ...2004 roku a obecnie już wiekowi, rozbici bokserzy pod 40stke. Pozornie na szczególnie zaniedbanego wygląda Victor Bisbal, ponad 123 kilogramy (a w najlepszej dyspozycji około 110) ale wciaż nie rozumiem czemu Deving Vargas jest tutaj zdecydowanie faworyzowany. Widziałem walkę Bisbala ze świetnym Frankiem Sanchezem, kubańczykiem który w niedalekiej przyszłości może pukać do czołówki wagi ciężkiej (tak dalszej to na pewno). Bisbal przetrwał tam 4 rundy, przyjął sporo ale tez nie wyglądał całkiem tragicznie- pare ciosów wyprowadził ale do 5 rundy już nie wyszedł (poddał go narożnik). Devin Vargas ani nie bije mocno, ogólnie to nie do końca naturalny ciężki bo ledwo w okolicach 100 kg, też juz z 5 walkami przegranymi przed czasem a Bisbal to całkiem niezły puncher. Nie zdziwie się jak Bisbal ustrzeli rywala.

Kamil Bodzioch na punkty @2,10 STS
Victor Bisbal przed czasem @4,00 STS
19 stycznia 2020 12:13 przez xavi90
2 877 38 950
Moderatorzy
majster93
majster93
Lip 2017
karciarz
karciarz
Mar 2013
Dodaj nowy wpis
Ta strona korzysta z ciasteczek (plików Cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji na stronie polityki prywatności.