Dołącz do grona moderatorów największego forum bukmacherskiego w Polsce

NBA Development League 2019/2020 - Dyskusje, Typy, Analizy, Zakłady Długoterminowe

7 października 2019 14:10
1
ibis
ibis
Cze 2010 | ModTeam
3 612 8 345 31 31





Nie może zabraknąć kolejnego Tematu.
@jozzy22 liczę tu na Ciebie, że uda Ci się nakręcić chłopaków swoimi Typami, które podawałeś w poprzednim sezonie i miałeś naprawdę mega skuteczność.
Na pewno jest tu więcej zagorzałych fanów NBA i nie tylko, dlatego zapraszamy do udzielania się!
wczoraj 21:56
2
neutralny
neutralny
Sie 2010 | Moderator
780 3 766 44 21
No i zaczynamy! Już za dwie doby wystartuje kolejny sezon największej koszykarskiej ligi na świecie, która od 1946 roku skupia na sobie uwagę wszystkich fanów basketu na całym globie. 
Obrońcą tytułu jest drużyna Toronto Raptors, ograła ona na finiszu Golden State Warriors, którzy w finałach musieli sobie radzić bez Kevina Duranta, jego kontuzja zdaniem wielu zdecydowała o tytule. MVP wybrano Greka Giannisa Antetokounmpo, broniącego barw Milwaukee Bucks, czyli zwycięzców fazy zasadniczej Konferencji Wschodniej, ostatecznie półfinalistów niedawnej kampanii. 
Ten sezon zapowiada się jednak mega ciekawie i można spodziewać się wielu przetasowań.Według fachowców największym faworytem do zdobycia tytułu stają się gracze Los Angeles Clippers, którzy świetnie odnaleźli się na rynku transferowym i wyciągnęli kilka wielkich nazwisk. Przede wszystkim do Kalifornii przybyli Kawhi Leonard, Paul George, czy Moe Harkless. Jednak moim zdaniem ciężko bawić się w takie przewidywania, gdyż George jest po operacji i na pewno opuści początek sezonu, a Leonard jest graczem, który stosunkowo często opuszcza mecze potrzebując regeneracji. W Toronto opuścił ich aż 20, co może być problemem dla trenera Riversa, gdyż mówimy tu o jednym z najlepszych graczy w lidze, a według mnie najlepszym obrońcy.
Kto powinien być w tym sezonie pewnym play-off? Zapewne kilka drużyn, które mają za sobą udaną edycję 2018/2019, a nie przewietrzyły swojej szatni dokonując tylko drobnych korekt.
Są to na pewno Kozły, które zatrzymały Giannisa, czyli głównego faworyta do tytułu MVP. Do tego dochodzą m.in. Thanasis i Korver z Utah, czy Lopez z Chicago.
Kolejnym pewniakiem jest drużyna chyba najbardziej charakterystycznego zawodnika w NBA. Chodzi mi o Hardena i jego Houston Rockets. Do Rakiet dołączył Russell Westbrook z Thunder i jeśli znajdzie wspólny język z brodatym Jamesem to dla mnie ekipa z Texasu jest jednym z faworytów do tytułu, już ubiegły sezon skończył się dla nich za szybko, choć na własne życzenie, stawiam że w tym może być tylko lepiej. 
W Bostonie również nie powinni się obawiać o play-off. Mając jednych z najlepszych obwodowych w lidze są w stanie wygrać z każdym, choć ciężko przewidzieć, jak będą prezentować się pod koszem, bo tu skład został praktycznie zmieniony, więc końcowy sukces Celtics w duże mierze zależny jest od transferów. 
Denver Nuggets i LA Lakers to dwie drużyny, które są dla mnie pewniakami do czołowej ósemki na zachodzie. Obie dokonały fajnych transferów, są mądrze prowadzone, mają wyrównany, szeroki skład i kilka "perełek", które mogą wystrzelić w tej edycji.
Przewiduję, że Embiid daleko zaprowadzi 76ers i wedle mojej opinii Phila spokojnie jest w stanie powalczyć o czołową trójkę na wschodzie i dobre rozstawienie. Podobnie sytuacja ma się z Utah, będę bacznie obserwował tę drużynę, gdyż nikt ich nie typuje do tytułu, a moim zdaniem zrobili mądre transfery, szczególnie na pozycjach na których "kuleli". Jednym z liderów może zostać Bogdanovic, który rozstał się Pacers. Zwraca uwagę również przybycie doświadczonego Conley'a, który miał fantastyczny ubiegły sezon w barwach Niedźwiadków.
To moi główni faworyci w tym sezonie, oczywiście ciężko sobie wyobrazić play-off bez takich zespołów, jak Toronto, czy Brooklyn, jednak na nich na pewno dużych pieniędzy bym nie postawił. Nawet wysnuję hipotezę, że obrońcy tytułu z Kanady będą się "tułać" w okolicach miejsc 6-9 na wschodzie.
Podobnie z resztą ma się sytuacja z wicemistrzami z Golden State, którzy więcej stracili niż zyskali. Odeszli Durant, Thompson, Iguodala, czy Cook. Przecież to wszystko gracze, którzy doszli do finału, którzy "ciągnęli" grę Warriors. Nie wierzę, że Stein, Russell, czy Chris będą w stanie udźwignąć ten ciężar. W silnie obsadzonym zachodzie nie będzie miejsca dla Wojowników w czołowej szóstce, oby tylko zmieścili się w ósemce.
Wstrzymałbym się również z hurraoptymistycznym typowaniem Pelikanów patrząc tylko na ich wyniki w preseasons, gdyż były one lepsze od samej gry ekipy z Nowego Orleanu i zazwyczaj były na styku, a Zion w regularce już na pewno tak nie poszaleje.
Pewnie, jak co roku w okolicach miejsc dających 1/8 finałów znajdą się Magicy z Orlando, Czarodzieje ze stolicy oraz Miami, Portland, czy Spurs. 
Jest kilka zespołów, które zdaje się będą okupować dolne rejony tabeli. Na pewno są Cavs, którzy póki co wyglądają bardzo mizernie, Memphis mają bardzo młody skład i ciężko przewidzieć, co tam się wydarzy, raczej w tym sezonie cudu nie będzie. Dokoptuję tu jeszcze Charlotte i Phoenix, obie ekipy niewiele zrobiły, aby móc racjonalnie myśleć o czymś więcej niż rozegranie tego sezonu.
Takie są moje wstępne przemyślenia odnoście zbliżającej się inauguracji, na konkretne mecze przyjdzie czas później. Dajcie znać, czy się zgadzacie, czy może z którąś drużyną mnie poniosło i Waszym zdaniem się po prostu mylę. Szczególnie czekam na opinię naszych znawców @gy_gy_craveel , @wojtek_89 , @matbie , @movieplk , @lucky93 , @pukon , a także innych użytkowników, którzy mają w zamiarze od początku mocno wejść w NBA. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się wysnuć odpowiednie wnioski, a co za tym idzie skuteczne typy. Pozdro!
2 363
Moderatorzy
gucci-mane
gucci-mane
Mar 2016
neutralny
neutralny
Sie 2010
Dodaj nowy wpis
Ta strona korzysta z ciasteczek (plików Cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji na stronie polityki prywatności.