Dołącz do grona moderatorów największego forum bukmacherskiego w Polsce

Ruletka - matematyka a statystyka

3 września 2014 07:55
1
czesiulek
czesiulek
Lip 2011
9 7
Tak mnie naszło - poprawcie mnie jeśli nie mam racji: jest oczywistością, że ruletka nie ma pamięci i że prawdopodobieństwo wypadnięcia zdarzeń przeciwstawnych (np. czarne/czerwone) jest za każdym razem identyczne, niezależnie co wypadło wcześniej.
A jednak...
Jeśli dużo grasz, to przecież nie możesz zaprzeczyć, że seria np. 10 spinów z tym samym kolorem wypada na ogół rzadziej niż seria 2 spinów z tym samym kolorem.
Czy można ów fakt wykorzystać jakoś w praktyce?
Czy gdzieś są dostępne w necie statystyki ciągów zdarzeń przeciwstawnych dla np 10 tys spinów?
Chodzi mi o to, ile wypada ciągów po 2 takie same zdarzenia, ile trójek, ile czwórek itd.
Ogółem - trzeba znaleźć taki ciąg (im niższy tym lepiej) który wypada częściej, niż suma wypadnięć wszystkich dłuższych ciągów.
Wytłumaczę może dokładniej o co mi biega:
powiedzmy, że gramy płaską stawką na czarne/czerwone i zakładamy sobie, że np. po wystąpieniu 3 czarnych pod rząd postawimy na czerwone.
Bo przecież - na logikę - częściej obserwujemy ciągi 3 jednakowych zdarzeń pod rząd, niż 4. Kto jednak gra w ten sposób - ten przegra z całą pewnością.
Czemu? Bo są jeszcze ciągi 5,6,7,9,10,11,12... jednakowych zdarzeń.
A 24 razy pod rząd nie łaska?
I suma pojawiania się tych ciągów jest większa, niż ilość trójek. Czyli, gdy pokręcimy powiedzmy 10 tys. spinów, to częściej od ciągu 3 tych samych zdarzeń trafi nam się ŁĄCZNIE 4,5,6,7 i więcej... dlatego przegrana jest pewna jak amen w pacierzu.
Ale mimo wszystko - można przyjąć że ciągi dłuższe pojawiają się rzadziej niż krótsze na dłuższą metę. Każdy to widzi i to nie wymaga komentarza.
Gdzie można trafić na statystyki ilości ciągów tych samych zdarzeń za 10 czy 100 tys spinów z ruletki live?
Czy ktoś z Szanownych Panów spotkał się z taką analizą w necie?
Można oczywiście wchodzić po odczekaniu powiedzmy 10 tych samych zdarzeń ale sami wiecie, że 10 to jest NIC. Progresja nas zje przy pierwszej lepszej dłuższej "czarnej" serii.
Jeśli jednak będziemy obstawiać płaską stawką ciąg odpowiedniej długości który powinien wystąpić częściej niż suma wszystkich innych dłuższych ciągów - to może być interesujące...
Oczywiście - analizując inne 10 tys czy 100 tys spinów z innego kasyna rozkład może się różnić i na pewno będzie się różnić, ale mi nie chodzi o znalezienie św. Graala tylko o istotne zwiększenie swojej szansy vs. kasyno.
I jeszcze raz powtarzam - płaska stawka bo nie znam skutecznej progresji przy istniejących limitach.
3 września 2014 13:22
2
sylwek2012
sylwek2012
Gru 2007
1 653 893 13
Tak mnie naszło - poprawcie mnie jeśli nie mam racji: jest oczywistością, że ruletka nie ma pamięci i że prawdopodobieństwo wypadnięcia zdarzeń przeciwstawnych (np. czarne/czerwone) jest za każdym razem identyczne, niezależnie co wypadło wcześniej.

Szkoda czasu na dywagacje na temat systemów gry i próby oszukania ruletki.
Proponuje przeszukać forum jest setki rozpoczętych wątków na ten temat.
Jak ruletka może nie miec pamięci skoro jest zaprogramowana komputerowo ?
Pozatym w ruletkach zwłaszcza internetowych liczby nie są losowane jedna za drugą, np wyloswałes liczby 8 i 32 to pomiędzy tymi dwoma liczbami generator wylosował klika klikanaście lub kilkadziesiąt innych w zależności ile graczy aktualnie grało w ruletke. Tak więc żadne systemy dotyczące seri nie mają kompletnie żadnego sensu.

Poker to nie hazard !
3 września 2014 20:31
3
czesiulek
czesiulek
Lip 2011
9 7
Nie, nie chodzi mi o generatory komputerowe, tylko o ruletkę naziemną.
Granie przeciwko komputerowi to najlepszy sposób na szybkie wyskoczenie z kasy - nikomu nie polecam.
Ale w Dublinie gdzie mieszkam naziemnych kasyn jest od metra.
Tylko co z tego, że ogólny limit stołu jest powiedzmy 50c-2000€ jeśli np. na tuziny masz 5€-150€ a na eveny 5€-300€?
Zobacz sobie - masz stoły z kilku znanych dublińskich kasyn na jednym linku. Jest Penthouse, jest Fitzgeralds... a wszędzie to samo: liveroulette.ie
Ruletka z takimi limitami to taka sama kicha jak ta komputerowa, naprawdę nie trzeba ŻADNYCH przekrętów, żeby równo kosić bojków na gruby szmal.
Chyba, żeby odnieść się do statystyki... może tu jest klucz?
No bo na chłopski rozum - ŁATWIEJ o serię 2-3 kolorów pod rząd niż 10.
Każdy przecież to widzi.
3 września 2014 21:46
4
sylwek2012
sylwek2012
Gru 2007
1 653 893 13
Nie, nie chodzi mi o generatory komputerowe, tylko o ruletkę naziemną.

Ale to sie niczym nie różni. Rozwaliłem kiedyś żeton z kasyna i uwierz że nie był to sam plastik jak by się mogło wydawać.

Poker to nie hazard !
4 września 2014 03:00
5
czesiulek
czesiulek
Lip 2011
9 7
Wiem - jakieś chipy, ale to pewnie w celu zabezpieczenia przed fałszerstwami.
Mało kto wie, że maleńkie jak pyłek chipy są i w papierowej masie banknotów.
Gdyby naziemna ruletka z ludzkim krupierem była tak łatwo sterowalna to:
1/ nie byłoby potrzeby ustalania śmiesznie niskich limitów
2/ lewizna by wyszła w statystykach
Nie - to jest naprawdę gra losowa i naprawdę kasyno zawsze wygrywa. 😄
A już z tymi limitami co są to jest gra dla desperatów.
Ale wracajmy do tematu: ponawiam apel
Czy ktoś ma statystykę serii wydarzeń przeciwnych (np. czarne/czerwone) z większej ilości spinów?
Chodzi mi o to ile np. w 10 tys rzutów wyszło par, trójek, czwórek i dłuższych serii poszczególnych kolorów? Bo wyliczenia teoretyczne znam - ale jak to wygląda w praktyce?
4 września 2014 22:40
6
ozon1
ozon1
Maj 2010
224 98 7
Podziel wszystko przez 2 , chops i streaks wypadna porownywalnie do siebie , a pozniej streaks-serie dzielisz przez 2 , jak wezmisz obojetnie jakie 10k spinow wyniki powinny byc zblizone , moga byc jakiekolwiek odchylenia ale nie powinny byc znaczace. Dla ciekawosci pare dni temu widzialem konto kolesia , ktory gra willhillu czekajac na 10 wys/niskich lup parz/niep lub 12 kolorow i wtedy gra 6 stopniowa progresja , z 200 euro zrobil ponad 2k w okolo 3 miechy , w tym gra od 5 euro , jezeli przegrywa to 320 euro , 2 razy podobno wtopil , ale mimo tego zarobek jest .Dla mnie wyglada to na szczescie , kiedys z podobna progresja poleglem na 17 zygzakach koloru w Dublinbet , moze jednak granie dajmy na to od 13 EC z 5 stopniowa progresja ma sens , koleszka z innego forum , ktory siedzi na Dublinbet z 6 lat i ma jakis programik do statystyk , mowi , ze najwiecej ile widzial na wlasne oczy i zwrocil uwage bylo 18 powtorzen , wiec wracajac pewnie trzeba czekac caly dzien na 4 ruletkach na taki ciag 13, ale to daje np. 1 % rozsadnego budzetu.
5 września 2014 22:15
7
czesiulek
czesiulek
Lip 2011
9 7
Myślę, że to może mieć sens.
10 powtórzeń - ryzyko jest. Bo jednak wtapiasz na seriach powyżej 16.
Z drugiej strony - próg 13 powtórzeń jest bezpieczniejszy, ale zdarza się naprawdę rzadko, przyrost kapitału jest zatem b. powolny.
Jednak na stole live z przyzwoitym limitem i dostępem online - czemu nie?
Jakie limity są na stołach live Hilla?
@ozon1 - a nie wiesz jak ten gość rozlicza zera? Czy zero przerywa serię, czy on zera po prostu ignoruje?
6 września 2014 23:07
8
ozon1
ozon1
Maj 2010
224 98 7
Zero nie przerywalo serii , traktowal je jako kolor wypadajacy , czyli doliczl do serii.I gral jak poprostu 10 raz nie wypadl jakis kolor.
7 września 2014 22:11
9
ozon1
ozon1
Maj 2010
224 98 7
Tak jak pisalem , wydaje mi sie ,ze tamten koleszka mial poprostu szczescie , przed chwileczka widzialem 17 niskich w Dublinbet , moze bylo nawet wiecej tylko jak wlaczylem stol , to juz bylo 10 na ekranie.
7 września 2014 23:38
10
sylwek2012
sylwek2012
Gru 2007
1 653 893 13
willhillu czekajac na 10 wys/niskich lup parz/niep lub 12 kolorow i wtedy gra 6 stopniowa progresja , z 200 euro zrobil ponad 2k w okolo 3 miechy , w tym gra od 5 euro , jezeli przegrywa to 320 euro , 2 razy podobno wtopil , ale mimo tego zarobek jest .Dla mnie wyglada to na szczescie , kiedys z podobna progresja poleglem na 17 zygzakach koloru w Dublinbet , moze jednak granie dajmy na to od 13 EC z 5 stopniowa progresja ma sens , koleszka z innego forum , ktory siedzi na Dublinbet z 6 lat i ma jakis programik do statystyk , mowi , ze najwiecej ile widzial na wlasne oczy i zwrocil uwage bylo 18 powtorzen , wiec wracajac pewnie trzeba czekac caly dzien na 4 ruletkach na taki ciag 13, ale to daje np. 1 % rozsadnego budzetu.

Grałem tą progresją kiedyś, z wpłaconych 64 euro dwa razy udało mi się zrobić ponad tysiąc euro. Szczerze nic nie musisz robić nawet są specjalne programy do oprogramowania playtech ktore wystarczy właczyc i puszczają quick spiny a jak siądzie np 10 razy parzyste stawiają na nie parzyste do okreslonego stopnia progresji albo wygranej kwoty. Możesz właczyć kompa iść spać a przez cała noc program będzie grał za Ciebie tak jak sobie to ustalisz.
Ale to wszystko jest pic na wode, tak naprawdę zarabiają własciciele tych programów bo kupując program rejstrujesz się zapewne z jakiegoś reflinku w polecanym kasynie. Nie dosc że musisz zapłacić za program to jeszcze przez to że zarejstrujesz się z reflinku gosciu dostaje za Ciebie kase w zaleznosci ile obstawisz, go nie obchodzi czy ty wygrasz czy przegrasz są kasyna gdzie jak polecisz znajomego i obstawi 1000 euro to dostaniesz za to 50 euro. A obstawić tysiąc euro to jest chwila moment ,grajac dwa dni gdzie mój stan konta nie był ani razu większy niż 500 euro miałem wykonany obrót za ponad 10K euro.
Jeżeli jesteś twórcą jakiegoś systemu musisz dać potencjalnemu użytkownikowi złudzenie że nie da się przegrać.
Pokazał bym Ci screeny jak grając takimi progresjami przegrałem naprawdę duży hajs bo myślałem że aż tak długa seria jest nie mozliwa i grajac progresją ryzykowałem nie kiedy kilkaset euro żeby wygrać marne 2 euro.
Chcecie robić hajs na ruletce ? Naprostszy sposób to wyszukać frajerów którzy się wkręcą w jakies dochodowe systemy, dawać im reflinki i niech graja a na wasze konta bedą spływać profity, jeszcze jak ktoś wygra to będzie w niebo wzięty że dzięki waszemu systemowi stał się bogatszy o pare euro.
Taka cała prawda o systemach w ruletke...
Ludzi naiwnych myślących że można zarobić duże pieniądze w bardzo krótkim czasie, nie robiąc praktycznie nic na pewno nie brakuje.
Myślę, że to może mieć sens.
10 powtórzeń - ryzyko jest. Bo jednak wtapiasz na seriach powyżej 16.
Z drugiej strony - próg 13 powtórzeń jest bezpieczniejszy, ale zdarza się naprawdę rzadko, przyrost kapitału jest zatem b. powolny.
Jednak na stole live z przyzwoitym limitem i dostępem online - czemu nie?
Jakie limity są na stołach live Hilla?
@ozon1 - a nie wiesz jak ten gość rozlicza zera? Czy zero przerywa serię, czy on zera po prostu ignoruje?


To co opisałes jest nie realne w ruletce live chyba że byś mieszkał w kasynie i non stop siedział przy ruletce, wykonanie jednego spina w ruletce live trwa ok 1 min czasami dłużej więc na taką serie musiał byś czekać ładnych pare godzin. W ruletce automatycznej z tzw szybkim spinem wywołanie takiej seri to kwestia max kilku minut.

Poker to nie hazard !
8 września 2014 11:19
11
ozon1
ozon1
Maj 2010
224 98 7
Pisalem o kasynie live , pewnie taka seria zdarza sie z raz ,dwa na dobe , chociarz wczoraj widzialem 2 takie serie w przeciagu 3 godzin, bardziej pisalem z ciekawosci do granic wystepowania tak dlugich serii , jako , ze ruletka ma swoje ograniczenia i jest to jeden z niewielu pewnikow , bo nikt nie powie mi , ze widzial np 36 kolorow , im wiecej powtorzen tym wieksze odchylenie
8 września 2014 21:52
12
lukiko1986
lukiko1986
Lip 2011
139 24 7
Tak, tylko w tym sęk że nie wiadomo kiedy ta seria nadejdzie, jak będzie wielka i z jaką częstotliwością. Dalej już kończy się matematyka, statystyka, mechanika a zaczyna rolę odgrywać nasza psychika. Ruletka to też gra psychologiczna. Jak Ci daje, to bierzesz bez umiaru aż zabierze wszystko. I wszystkie kasyna o tym dobrze wiedzą i wtedy w nosie mają statystykę. Każdy chwali się systemami, metodami gry, telefonami z kamerami, analizatorami itp, ale nikt nie mówi o aspekcie psychologicznym a jest on moim zdaniem najważniejszy. Wygrywasz dziś 100 eur, jutro też, pojutrze również, i tak regularnie przez dwa tygodnie, nie wypłacając ani grosza, twoje konto rośnie, rośnie, aż w końcu wpadasz na pomysł: biorę tydzień urlopu w pracy i będę grał 24h/dobę. Pograsz a potem zostanie płacz i zgrzytanie zębów. Czy przegrałeś z e statystyką? Nie, przegrałeś z samym sobą:grin:
8 września 2014 23:39
13
ozon1
ozon1
Maj 2010
224 98 7
Tak , psychologia jest najwazniejsza i jednoczesnie na pierwsze miejsce wychodzi chciwosc , bo kazdy widzi juz miliony , a to trzeba trac jak hobby, wszystko testowac na sucho lub za minimalne kwoty i nie bac sie straconego czasu jezeli sie go ma . jezeli cos zarabia nawet troszeczke to w perspektywie czasu zacznie wiecej , niema co sprawdzac czegos z pieniedzmi , ktorych bedziemy zalowac, jeszcze jedna , zecza jest wlasnie uzleznienie , ktore jest jednym z najgorszych.
9 września 2014 09:42
14
bogart
bogart
Wrz 2014
46 14 4
To co opisałes jest nie realne w ruletce live chyba że byś mieszkał w kasynie i non stop siedział przy ruletce, wykonanie jednego spina w ruletce live trwa ok 1 min czasami dłużej więc na taką serie musiał byś czekać ładnych pare godzin. W ruletce automatycznej z tzw szybkim spinem wywołanie takiej seri to kwestia max kilku minut.

Kolego, chyba nie byłeś w zwykłym kasynie. W Polsce 3-4 stoły to norma. Przynajmniej tak było w czasach, gdy je odwiedzałem. Są kasyna gdzie stoi 6-8 stołów do ruletki, czasami więcej - USA, Monte Carlo... itp. Można wyczekać, spisywać wyniki jednocześnie z kilku stołów, choć trafia się to stosunkowo rzadko. Ale da się.
Nie w tym rzecz... o czym dalej.
Pisalem o kasynie live , pewnie taka seria zdarza sie z raz ,dwa na dobe , chociarz wczoraj widzialem 2 takie serie w przeciagu 3 godzin, bardziej pisalem z ciekawosci do granic wystepowania tak dlugich serii , jako , ze ruletka ma swoje ograniczenia i jest to jeden z niewielu pewnikow , bo nikt nie powie mi , ze widzial np 36 kolorow , im wiecej powtorzen tym wieksze odchylenie

W literaturze tematu, którą mam w domu podają, że swego czasu w Casino Baden-Baden odnotowano serię koloru czarnego - 36 czy 38 spinów pod rząd. Nie pamiętam już dokładnie. Jak chcesz to mogę sprawdzić. W każdym razie nie ma takiego systemu, który pozwala to przebić. Do tego dochodzą limity stołów.
Jedyny "w miarę" skuteczny system na ruletkę (off line) jaki widziałem to typowanie sektora koła na podstawie siły rzutu krupiera. Na czym to polega pokazane było skrótowo w pierwszych scenach filmu "Sztos" z 1997 roku, gdy Jasiu Nowicki typuje w kasynie w Sopocie.
Ponoć są specjaliści, którzy nie robią tego "na oko" i wykorzystują do tego kamery, komputery i oprogramowanie przeliczające ilość obrotu koła w stosunku do obrotów kulki i na tej podstawie obstawiają konkretny sektor, w którym ma wylądować kulka. Podobne oprogramowanie ma NASA gdy przelicza, gdzie na ziemię spadnie satelita. Ile w tym prawdy, a ile baśni - nie wiem. Wiem natomiast, że wystarczy, by kulka uderzyła przypadkowo w ćwiek na kole, a te wszystkie obliczenia szlag trafi.
Wszystkim fanom ruletki polecam mój (autorski) bezpieczny sposób. Potrzebne jest trochę czasu, zeszyt lub arkusz kalkulacyjny i zabawkowa ruletka (w zupełności wystarczy). Puśćcie sobie 10.000 spinów i zapisujcie wyniki. Sami zobaczycie jakie "jaja" wychodzą i ile to czasu kosztuje. Posprawdzajcie na wynikach swoje taktyki i teorie.
Szybko wyleczycie się z tematu pt. "ruletka". ;)
9 września 2014 23:43
15
ozon1
ozon1
Maj 2010
224 98 7
Ja wiem ,ze kiedys wypadlo 36 razy , ale nikt mi nie powie , ze widzial na wlasne oczy taka serie bo prawdopodobienstwo takiego zdarzenia jest jak jeden do ilus miliardow lub bilonow i raz na tyle spinow wypadnie, pisze tutaj o naterzeniu wystepowan serii ktore z iloscia wypadniec jednego koloru sie zmniejsza , mamy pewna granice wystepowan serii np. w milionie spinow rzadko ona przekracz 18-19 powtorzen , pisze tutaj o kolach live , bo w RNG to inna bajka , jezeli akurat trafimy na odpowiedni ciag spinow , grajac od 13 powtorzenia z 5 poziomowa progresja . Powinnismy wygrac wiecej niz przegramy , nie pisze tu o grze allin bo wolno zarabia , tylko gre za jakas czesc budzetu .Ja calkowicie zdaje sobie sprawe , ze 99.9% systemow jest do dupy ,tutaj staram sie wykombinowac cos co jest oparte o virtualne bariery ruletki , a malo jest pewnikow w tej grze.
10 września 2014 07:52
16
bogart
bogart
Wrz 2014
46 14 4
Ja wiem ,ze kiedys wypadlo 36 razy , ale nikt mi nie powie , ze widzial na wlasne oczy taka serie bo prawdopodobienstwo takiego zdarzenia jest jak jeden do ilus miliardow lub bilonow i raz na tyle spinow wypadnie,

Zgadza się... ale twoją metodę załatwia "zaledwie" 19 spinów w tym samym kolorze. A to zdarza się częściej. Brniesz w ślepą uliczkę...
w milionie spinow rzadko ona przekracz 18-19 powtorzen , pisze tutaj o kolach live , bo w RNG to inna bajka , jezeli akurat trafimy na odpowiedni ciag spinow , grajac od 13 powtorzenia z 5 poziomowa progresja . Powinnismy wygrac wiecej niz przegramy ,

No to życzę szczęścia i stalowych nóg oraz cierpliwości. Jak myślisz ile dni (czy tygodni) będziesz czekać w kasynie (off-line, naziemnym) nim wejdziesz do 1 gry i powiedzmy, że wygrasz tą wyczekiwaną stawkę podstawową. Dajmy na to ... 10 zł? E... Bądźmy hojni: 10 euro. Za więcej zagrać nie możesz, bo przy przebijaniu nie zmieścisz się w limicie stołu. A ile wydasz na dojazd "do" i "z" kasyna? To się nie trzyma kupy... :]
Ja calkowicie zdaje sobie sprawe , ze 99.9% systemow jest do dupy ,tutaj staram sie wykombinowac cos co jest oparte o virtualne bariery ruletki , a malo jest pewnikow w tej grze.

Wytłumacz mi więc, po co chcesz walić głową w mur skoro są bardziej przewidywalne gry i sposoby zarabiania pieniędzy?
"Wiele wybitnych umysłów próbowało znaleźć złoty środek, ale nawet Albert Einstein nie zdołał jej rozgryźć, więc można wywnioskować, że ruletka jest grą losową."
"Nie pokonasz kasyna grając w ruletkę chyba, że ukradniesz żetony." – Albert Einstein
;)
10 września 2014 14:32
17
ozon1
ozon1
Maj 2010
224 98 7
Przedwczoraj posiedzialem kilka godzin , zeby zobaczyc jak to sie ma do rzeczywistosci siedzenia i czekania , zalaczylem Dublinbet gdzie sa zwykle 2 stoly wieczorami 4 , jednoczesnie mialem wlaczonego willhilla , gdzie daje nam to kilka dodatkowych stolow , zaklad zagralem 3 razy w tym czasie dalo 10% stawki bazowej , lub 3 % budzetu jaki na to mam , siedzenie bylo nudne i trzeba by sie niezle przymuszac , zeby robic to codziennie , ale jak sie ma czas , to nikt nikomu nie zabroni , limity stolow W Dublinbet mozna sie zmiescic przy 25 euro jako poczatek progresji ,czyli moglbym tego dnia zgarnac 75 euro jezeli moj budzet bylby optymalny .Internet daje nam takze mozliwosc laczenia kont. Nie twierdze , ze bede tak gral , ale przedstawiam to jako teorie , ktora w jakims sensie mogla by sie sprawdzac.
11 września 2014 16:55
18
bogart
bogart
Wrz 2014
46 14 4
Widzę, że jesteś z tego typu ludzi, którzy muszą koniecznie uczyć się na własnych błędach, a nie na cudzych. OK. To prawnie dozwolone...tyle, że bolesne. Powodzenia!
11 września 2014 18:29
19
ozon1
ozon1
Maj 2010
224 98 7
Raczej nie bede gral ta strategia , poniewaz nie mam czasu , ja i tak bym to zrobil tak , ze na poczatek byloby 0.5 euro i zobaczyl z czasem czy to sie sprawdzi i z czasem wygeneruje zysk , stracilbym tylko czas i jakies smieszne pieniadze ,jeszcze ciekawostka u willhilla , troche osob tak gra , poniewaz widac tam nicki osob jakie siedza przy stole i widze jak sie dosiadaja do stolow z seriami , przy niektorych stolach sa pokazywane takze wygrane i jest tak , ze przy serii niema wygranych , a jak nastepuje przelamania serii to wygrane sie pojawiaja i nie sa to tylko grosze osob testujacych , ale wieksze kwoty po kilka set euro do tysiaca , zreszta tam sa wysokie limity, jezeli to nie jest sciema z tymi wynikami to pare osob uczy sie na bledach z mozliwie dobrym skutkiem.
11 września 2014 20:22
20
czesiulek
czesiulek
Lip 2011
9 7
A przy jakim pułapie - przy ilu powtórzeniach, zagralibyście na 2 tuziny przeciw temu, co wypadł?
Przykład: `wypada pierwszy tuzin 5x pod rząd - wchodzicie czy czekacie?
Testuję teraz bez angażowania się z pieniędzmi taki system na tuziny (ale bez progresji, bo ta przy podwójnym obstawianiu musi być 3x, czyli zabójcza) że wchodzę po 3 powtórzeniach danego tuzinu. Jeśli przegrywam, to nie zwiększam stawki. Czyli albo wygrywam 1 żeton, albo przegrywam 2 żetony. I muszę powiedzieć, że na razie zapowiada się obiecująco. Bo wygranych jest DUŻO więcej, niż przegranych, choć przegrane oznaczają podwójną stratę.
Sami sprawdźcie.
A co do kulki i kamery - to zobaczcie PRAWDZIWĄ akcję naukowców (wymagany angielski):
youtube.com/watch?v=CiWHcpU6snM
22 462
Dodaj nowy wpis
Ta strona korzysta z ciasteczek (plików Cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej informacji na stronie polityki prywatności.